Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
06.05.2021 06 maja 2021

Spalarnie w Olsztynie i Gdańsku - czy sprawa jest już przesądzona?

Komisja Europejska zatwierdziła ponad 100 mln euro z Funduszu Spójności na budowę spalarni odpadów w Gdańsku i Olsztynie. Tymczasem Towarzystwo na rzecz Ziemi wskazuje na szereg nieprawidłowości w przypadku gdańskiej inwestycji.

   Powrót       03 lutego 2020       Odpady   

Niemal 63 mln euro zostanie przeznaczone na budowę zakładu unieszkodliwiania odpadów komunalnych w Gdańsku. Założenia są takie, że dzięki termicznej utylizacji około 160 tys. ton stałych odpadów komunalnych rocznie zakład będzie jednocześnie wytwarzał energię elektryczną i ciepło użytkowe.

Komisja niejako w pakiecie zatwierdziła także wartą blisko 40 milionów euro inwestycję, która będzie polegała na budowie podobnego zakładu odzysku energii w Olsztynie. Pozyskiwanie energii cieplnej i energii elektrycznej ze stałych odpadów komunalnych ma zapewnić zarówno efektywne gospodarowanie odpadami, jak i zaspokoić zapotrzebowanie mieszkańców na energię.

- Te projekty to dobre przykłady stosowania zasady, którą kierujemy się w polityce spójności UE: „myśl globalnie, działaj lokalnie”. Te lokalnie zakłady przyczynią się do lepszego przetwarzania odpadów i poprawy efektywności wytwarzania energii w obu miastach, zaś globalnie ograniczą uciążliwość odpadów dla środowiska w całym obszarze Morza Bałtyckiego - oceniła komisarz ds. spójności i reform Elisa Ferreira.

Zakład w Olsztynie ma zostać uruchomiony w listopadzie 2022 r., a w Gdańsku w styczniu 2023 r. W tym drugim przypadku batalie prawne jeszcze się jednak nie skończyły.

Druga strona medalu

Decyzja Komisji Europejskiej w sprawie dofinansowania budowy gdańskiej spalarni wywoła natychmiastową reakcję Okręgu Pomorskiego Polskiego Klubu Ekologicznego i Towarzystwa na rzecz Ziemi. Towarzystwo w przesłanym dzisiaj do Komisji Europejskiej liście domaga się „cofnięcia decyzji w tej sprawie i skierowania uwolnionych środków na projekty dobrze przygotowane, rzeczywiście niezbędne, służące ochronie środowiska i rozwiązaniu palących problemów w gospodarce odpadami (których w Polsce nie brakuje) i zgodne z zasadami gospodarki o obiegu zamkniętym (takie jak np. kompostownie i biogazownie)”.

- Dziwne jest to, że komisarz Ferreira wskazuje, że są to dobre zrównoważone projekty, podczas gdy taksonomia stworzona przez KE nie uznaje spalarni za zielone inwestycje – komentuje Paweł Głuszyński, ekspert Towarzystwa na rzecz Ziemi. Towarzstwo w odwołaniu do wojewody pomorskiego w postępowaniu administracyjnym prowadzonym przez Prezydenta Miasta Gdańska w sprawie pozwolenia na budowę Zakładu Termicznego Przekształcania Odpadów Komunalnych wskazywało na „szereg nieprawidłowości”. Podnosiło ponadto, że wadami prawnymi jest także obarczona decyzja Prezydenta Miasta Gdańska nr WUiA-V.6740.2220-19.2018.AB.433127 z dnia 9 października 2019 r. zatwierdzająca projekt budowlany i udzielająca pozwolenia na budowę.

Pełna treść argumentacji dostępna jest tutaj.

Katarzyna Zamorowska: Dziennikarz, prawnik

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

PFR zainwestuje w budowę instalacji termicznego przekształcania odpadów w Olsztynie (30 kwietnia 2021)W Starachowicach powstanie instalacja termicznego przetwarzania odpadów komunalnych (20 kwietnia 2021)Milion złotych kary dla Zakładu Utylizacyjnego (08 kwietnia 2021)Metropolia GZM skłania się ku budowie kilku mniejszych spalarni (15 marca 2021)Rośnie rywalizacja o odpady. Czy cementownie zostaną wysadzone z siodła? (01 lutego 2021)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony