Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
Program Płatnych Praktyk Letnich SUEZ Polska Sp. z o.o.
System Zero - rewolucja w pompach ciepła do zastosowań komercyjnych firmy Glen Dimplex Polska

Sprzedawcy energii: zapisy rozporządzenia ws. cen prądu zagrożą działalności

a+a-    Powrót       04 kwietnia 2019       Energia   

Zapisy w projekcie rozporządzenia Ministra Energii do ustawy ws. cen prądu zagrażają dalszej działalności większości sprzedawców energii - oceniają firmy obracające energią. Zainteresowani wytykają też liczne błędy w projekcie.

Ministerstwo Energii opublikowało w środę treść opinii, jakie napłynęły do niego w ramach konsultacji publicznych projektu rozporządzenia wykonawczego do ustawy o cenach prądu.

Branża przede wszystkim zwraca uwagę, że rozporządzenie w proponowanym kształcie zagrozi dalszej działalności większości sprzedawców energii.

TOE i Orlen: projekt nie uwzględnia indywidualnych warunków działania spółek

Według Towarzystwa Obrotu Energią (TOE), projekt nie uwzględnia indywidualnych warunków działania spółek obrotu i ich sytuacji kontraktowych. Brak jest zastosowania indywidualnego sposobu rozliczania rekompensat na podstawie faktycznie utraconych przychodów przez każdą ze spółek obrotu - wskazało TOE. Według organizacji, przyjęte i proponowane rozwiązania „z dużym prawdopodobieństwem mogą negatywnie wpływać na kontynuację działalności większości sprzedawców na rynku”. - Biorąc pod uwagę niską rentowność sektora obrotu to ryzyko jest w naszej ocenie bardzo realne - oceniło TOE.

Podobną opinię wyraził PKN Orlen. Spółka napisała, że projekt nie uwzględnia indywidualnych warunków działania spółek, w tym również spółek z Grupy Kapitałowej PKN Orlen, m.in. ich zróżnicowanej sytuacji, również w zakresie łączących je umów. - To zaś może negatywnie wpłynąć na prowadzenie przez nie działalności w zakresie obrotu energią. Wejście w życie rozporządzenia w tym kontekście może doprowadzić do zaburzenia ich stabilności finansowej - podkreślił PKN Orlen.

MPiT: zagrożenie dla mniejszych spółek obrotu

Również Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii, w ramach uzgodnień napisało, że rozporządzenie może zagrozić kontynuacji działalności przez spółki obrotu, szczególnie w przypadku tych mniejszych. - Grozi to falą upadłości lub próbami zrywania kontraktów przez sprzedawców - oceniło MPiT.

W opiniach powtarza się też wytknięcie zapisu, który zmniejszy wszystkim sprzedawcom rekompensaty o 15 zł za MWh poprzez odjęcie różnicy w wysokości akcyzy pomiędzy rokiem 2018 a 2019 r. Ustawa o cenach prądu obniżyła bowiem od 1 stycznia 2019 r. stawkę akcyzy na energię elektryczną z 20 do 5 zł/MWh. - W obecnie proponowanym wzorze od kwoty różnicy ceny aż dwukrotnie odejmowana jest różnica pomiędzy stawkami akcyzowymi. Jest to ewidentny błąd wymagający skorygowania - napisało TOE.

Konfederacja Lewiatan wytknęła, że "w proponowanej formie rozporządzenie odnosi się do cen pomniejszonych o obniżkę akcyzy o 15 zł, a nie do cen obowiązujących 30 czerwca 2018 r. z wyższą akcyzą, czyli o 15 zł spada rekompensata".

Według Lewiatana, wejście w życie rozporządzenia w proponowanej formie będzie miało poważne skutki, gdyż "doprowadzi do zaprzestania składania ofert odbiorcom przez sprzedawców". Sprzedawca, składając w 2019 r. ofertę sprzedaży nie będzie znał wysokości przychodów ze sprzedaży energii i z rekompensaty - ta bowiem będzie wyliczana w oparciu o parametry zmienne co miesiąc, a nawet co godzinę - napisał Lewiatan.

Uczestnicy konsultacji zwracają też uwagę, że rozporządzenie powinno precyzować kwestie podatku VAT od rekompensat, bowiem w obecnym brzmieniu wszelkie rekompensaty będą podlegały rozliczeniu VAT i będą o VAT obniżane.

TOE postuluje też wydłużenie vacatio legis, ponieważ stopień skomplikowania rozporządzenia uniemożliwia wprowadzenie go do rozliczeń w terminie 30 dni od wejścia w życie, jak przewiduje ustawa.

Tauron: rozporządzenie w pomija grupy taryfowe O i R

Tauron z kolei zwrócił uwagę, że rozporządzenie w nieuzasadniony sposób pomija grupy taryfowe O i R, w których rozliczani są odbiorcy końcowi.

Uczestnicy konsultacji oraz Urząd Regulacji Energetyki zgłosili też długą listę zastrzeżeń do składników skomplikowanych formuł i wzorów, jakie zawiera projekt, wytykając ME wiele niejasności, albo wręcz błędów.

W opublikowanych wynikach uzgodnień znajduje się też opinia MSZ, w której stwierdzono, że projekt "nie jest sprzeczny z prawem Unii Europejskiej".

Projekt rozporządzenia zawiera m.in. formuły wyznaczania średnioważonej ceny energii na rynku hurtowym. Różnica między nią a ustaloną ceną sprzedaży będzie rekompensatą dla sprzedawcy. Cena ta będzie kalkulowana oddzielnie dla wszystkich typów umówi zawieranych w 2018 i 2019 r. oraz dla transakcji samodzielnego zakupu przez odbiorcę końcowego na giełdzie.

Ustawa o cenach prądu ustala na rok 2019 ceny dla odbiorców końcowych energii elektrycznej na poziomie ich cenników bądź taryf z 30 czerwca 2018 r. Różnica między ceną zakupu energii a ustaloną ustawą ceną sprzedaży będzie sprzedawcom rekompensowana ze specjalnego funduszu, zasilonego m.in. pieniędzmi ze sprzedaży dodatkowej puli uprawnień do emisji CO2. (PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Konfederacja Lewiatan proponuje zmiany w ustawie o OZE (24 maja 2019)Eksperci: 450 mld zł rozwiązałoby problem niskiej emisji w ciągu dekady (24 maja 2019)Co dalej z obniżkami cen prądu dla samorządów? (21 maja 2019)Energia z wilgotnej biomasy, czyli litewska technologia w Nidzicy (17 maja 2019)Tchórzewski: już 1,7 mld zł w funduszu wypłaty różnicy cen energii (16 maja 2019)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony