Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
17.06.2021 17 czerwca 2021

Strategia zdrowia publicznego w Polsce a monitoring ścieków w czasie pandemii

Badania na obecność SARS-CoV-2 w wodzie pitnej i ściekach są prowadzone, ale duża dynamika mutacji wirusa utrudnia obiektywną ocenę wyników. Nie ma ani dodatkowych wytycznych dla branży wod-kan, ani informacji o źródłach finansowania.

   Powrót       26 maja 2021       Woda   

Raport Gdańskiej Fundacji Wody dotyczący analizy COVID-19 w ściekach komunalnych w województwie pomorskim oraz zalecenie Komisji Europejskiej, by krajowe strategie wykrywania COVID-19 były systematycznie uzupełniane o monitoring ścieków (o sprawie pisaliśmy w artykule pt. Analiza ścieków komunalnych na obecność SARS-CoV-2 jako narzędzie wczesnego ostrzegania), zwracają uwagą na ważne zagadnienie dotyczące budowania strategii zdrowia publicznego.

Redakcja zwróciła się do Ministerstwa Zdrowia (MZ) i Ministerstwa Infrastruktury (MI) z pytaniem, na jakim etapie jest tworzenie krajowego systemu nadzorowania ścieków, ukierunkowanego na gromadzenie danych dotyczących SARS-CoV-2 i jego wariantów w ściekach, o którym mowa w zaleceniu KE. Z kolei Izbę Gospodarczą Wodociągi Polskie zapytaliśmy o gotowość branży na nowe wyzwania.

IGWP: Dynamika mutacji wirusa utrudnia stworzenie metodyki

W odpowiedzi Dorota Jakuta, prezes IGWP zapewniła redakcję, że od początku pandemii polskie przedsiębiorstwa wodociągowo–kanalizacyjne z uwagą śledzą postęp badań w zakresie obecności koronawirusa w różnych elementach środowiska naturalnego, w tym w wodzie będącej źródłem zasilania stacji uzdatniania wody, w wodzie przeznaczonej do spożycia przez ludzi i w ściekach komunalnych surowych oraz ściekach opuszczających oczyszczalnię po oczyszczeniu.

- Niektóre z większych przedsiębiorstw w Polsce same prowadzą badania w tym zakresie, korzystając z wysokokwalifikowanej kadry analityków i posiadanego sprzętu w laboratoriach. Należy jednak pamiętać, iż badania na obecność wirusa w wodzie i ściekach są oparte na metodykach, które tworzone są doraźnie na podstawie licznych, ale jeszcze nie w pełni sprawdzonych badań różnych grup naukowców na świecie – wskazuje Jakuta.

Dodaje jednak, że aby wyniki tych badań mogły służyć obiektywnej ocenie zagrożenia ze strony wirusa przemieszczającego się w wodzie lub ściekach, potrzebne są lata badań i potwierdzone naukowo metodyki, przekształcone następnie w normy, a w zakresie wnioskowania o zagrożeniu – także procedury oceny wyników tych badań. - Opracowanie tych procedur nie jest możliwe w obecnym czasie rozwiniętej pandemii tym bardziej, że co kilka miesięcy słyszymy o rozwijających się nowych mutacjach wirusa. Którą mutację badać, jakie wnioski wyciągać ze zbadanej koncentracji konkretnej mutacji wirusa – odpowiedzi na takie pytania mogą udzielić zespoły naukowców po wielu latach badań – przekonuje.

Branża nie dostała wytycznych w tej sprawie

W Polsce obowiązuje prawna regulacja badań jakości doprowadzanej do odbiorców wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi i jakości ścieków odprowadzanych do środowiska. Zagadnienia te regulują odpowiednie rozporządzenia Ministra Zdrowia i Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. Prezes Jakuta mówi wprost, że pomimo sygnałów z KE o zamiarze zalecania badań obecności wirusa w oczyszczanych ściekach, branża wod-kan nie dostała żadnych sygnałów, aby badania te były zalecone, a tym bardziej obowiązkowe w Polsce. - Oczywiście nie wyklucza to prowadzenia nawet szeroko zakrojonych badań na ten temat w opuszczających polskie oczyszczalnie ściekach, jednak pojawia się pytanie, kto takie badania miałby wykonywać, kto je finansować i czemu miałyby służyć uzyskane wyniki. Brak jest konkretnych wskazań co do takich badań, więc wprowadzanie ich jako obowiązkowych w oczyszczalniach na pewno nie wchodzi obecnie w rachubę – wskazuje.

Poza tym powstaje pytanie, ile z około 3 200 istniejących w Polsce oczyszczalni komunalnych miałoby te badania prowadzić i co należy raz jeszcze podkreślić, kto miałby sfinansować te badania?

Czytaj: Dyrektywa w sprawie jakości wody pitnej podnosi poprzeczkę i wprowadza m.in. ocenę ryzyka

Gospodarzem tematu są resorty zdrowia i infrastruktury

Redakcja uzyskała już stanowisko z Ministerstwa Zdrowia. Otóż zostaliśmy poinformowani, że Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny (NIZP-PZH) nawiązał współpracę z MPWiK w Warszawie w celu realizacji projektu badawczego polegającego na monitorowaniu obecności SARS-CoV-2 w ściekach komunalnych. Obecnie trwają przygotowania techniczne i formalne do rozpoczęcia badań. MZ dysponuje już wynikami badań dotyczącymi występowania wirusa SARS-CoV-2 w ściekach sanitarnych na terenie miasta Lublina(1).

- Mając na uwadze rekomendacje Komisji Europejskiej z 17.03.2021 w sprawie wspólnego podejścia w celu ustanowienia systematycznego nadzoru SARS-CoV-2 i jego wariantów w ściekach oraz stosowanie badania ścieków na obecność wirusów polio, wdrożenie badania ścieków na obecność SARS-CoV-2 może być działaniem pomocnym w monitorowaniu występowania SARS-CoV-2 w sytuacji znacznego spadku zachorowań wskutek szczepień ochronnych przeciw COVID-19 – czytamy w stanowisku MZ.

Z kolei zgodnie z dokumentem Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób(2) przy odpowiednim dopracowaniu techniki badania ścieków mogłyby być również pomocne w określaniu, czy w społeczności objętej danym systemem kanalizacyjnym występują zakażenia wybranymi wariantami SARS-CoV-2.

NIZP-PZH zwraca jednak uwagę, że technika pozwalająca na powszechne identyfikowanie wariantów SARS-CoV-2 w próbkach ścieków wymaga jeszcze dopracowania.

Zasadnicze pytanie pozostaje otwarte

Dalej nie wiemy więc, w jaki sposób Polska zamierza zrealizować zalecenia KE i na jakim etapie są prace nad krajowym systemem nadzorowania ścieków, który powinien być elementem tworzenia spójnej strategii dotyczącej zdrowia publicznego kraju.

Czekamy jeszcze na odpowiedź z Ministerstwa Infrastruktury, będziemy zatem kontynuowali temat.

Katarzyna Zamorowska: Dziennikarz, prawnik Teraz SamorządWięcej treści dotyczących samorządów w zakładce Teraz Samorząd.

Przypisy

1/ Badania wykonane metodą qPCR w dniach od 08.12.2020 do 08.03.2021 przez firmę NexBio na zlecenie Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Lublinie.2/ European Centre for Disease Prevention and Control. SARS-CoV-2 - increased circulation of variants of concern and vaccine rollout in the EU/EEA, 14th update – 15 February 2021. ECDC: Stockholm; 2021

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

W Kopenhadze awaria kanalizacji, do Bałtyku przedostają się ścieki (02 czerwca 2021)Analiza ścieków komunalnych na obecność SARS-CoV-2 jako narzędzie wczesnego ostrzegania (17 maja 2021)Dzień Pracownika Gospodarki Komunalnej (10 maja 2021)Koronawirus w wodzie? Opracowano narzędzie do szacowania ryzyka zakażenia (27 kwietnia 2021)Modernizacja krośnieńskiej oczyszczalni ścieków. To jednak nie jedyne działania spółki... (15 marca 2021)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony