Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
Specjalista ds. Energii Energomix Sp. zo. o.
Sygnity EAM for Heat: System zarządzania majątkiem sieciowym i budowania Inteligentnych Sieci Ciepłowniczych firmy Sygnity S.A.

Tchórzewski: udział węgla w produkcji energii elektrycznej mniejszy o 30 proc. do 2050

a+a-    Powrót       14 czerwca 2017       Energia   

Minister energii Krzysztof Tchórzewski ocenił we wtorek, że przyjęta przez Polskę ścieżka służąca ochronie klimatu – bez rezygnacji z węgla jako paliwa – dzięki poprawie efektywności energetycznej i zastosowaniu najlepszych technologii może dać największy spadek emisji CO2 w Europie.

- Stoimy na stanowisku, że jesteśmy w stanie jako Polska zmniejszyć zużycie węgla jeśli chodzi o produkcję energii elektrycznej z obecnych ponad 80 proc. do 50 proc. w 2050 r. Jeżeli dojdzie do tego efektywność energetyczna, którą uzyskamy w naszych nowych elektrowniach (…) i zastosowane BAT-owskie (najlepsze dostępne technologie - PAP) rozwiązania jeśli chodzi o emisję, to da nam - na razie szacunkowo, ale to bardzo prawdopodobne - największy spadek emisji w Europie – powiedział we wtorek minister w Katowicach.

Minister widzi zrozumienie sytuacji Polski na szczeblu unijnym

Jego zdaniem w Komisji Europejskiej widać zrozumienie dla polskich propozycji działań w zakresie ochrony klimatu - z wykorzystaniem węgla jako paliwa. - W Komisji Europejskiej, z tych ostatnich rozmów, odczuwam zrozumienie jeśli chodzi o drogę Polski w sprawach i klimatu. Nie czuję w tych rozmowach jakiejś zawziętości, że to koniecznie musi być tak a tak (…), ponieważ każde państwo UE ma swoje uwarunkowania wewnętrzne, z którymi wchodziło do UE - Polska weszła z dużym, z punktu widzenia Unii, współczynnikiem energii z węgla – wyjaśnił minister. Tchórzewski ocenił, że w zakresie zmniejszenia emisji CO2 od 1990 r. Polska zrobiła „skok cywilizacyjny” i nie ma się w tej dziedzinie czego wstydzić. Jego zdaniem strona polska uczciwie stawia sprawę w rozmowach na ten temat z Komisją Europejską.

Wzrost zużycia energii o 2,4 proc.

Jak mówił, wraz z poziomem zamożności społeczeństwa i rozwojem gospodarczym, rośnie zapotrzebowanie na energię elektryczną, któremu polska energetyka musi sprostać. Przypomniał, że w krajach tzw. starej UE prognozowany jest spadek zużycia energii o ok. 8 proc., podczas gdy w Polsce w ubiegłym roku zużycie wzrosło o 2,4 proc., wobec prognozowanego 1,5 proc. wzrostu.

- Ten wzrost zużycia energii elektrycznej daje nam możliwość utrzymania przez dłuższy czas energii elektrycznej, której źródłem jest węgiel – mówił Tchórzewski, według którego w 2050 r. z węgla nadal może pochodzić ok. 50 proc. produkowanej w Polsce energii. Wskazał na potrzebę zabezpieczenia dostaw węgla do elektrowni. Przypomniał, że budowane obecnie nowe bloki energetyczne – w Opolu i Kozienicach, a w dalszej kolejności także w Ostrołęce i Jaworznie, już na etapie „suchego rozruchu” będą potrzebowały po ok. 1,5-2 mln ton węgla rocznie. (PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

NIK: górnictwo nie wykorzystało swojej szansy (13 czerwca 2017)USA wycofują się z porozumienia klimatycznego (01 czerwca 2017)Węgiel jako surowiec chemiczny (15 maja 2017)Bruksela pracuje nad nowym pakietem legislacyjnym w dziedzinie energii (12 maja 2017)Sejm: unijne propozycje dot. rynku energii są niezgodne z zasadą pomocniczości (11 maja 2017)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony