Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
24.05.2024 24 maja 2024

Uchylono plany zagospodarowania niezgodne z uchwałą antysmogową

   Powrót       30 października 2017       Ryzyko środowiskowe   

Nadzór prawny wojewody śląskiego uchylił miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego fragmentów Gliwic, w których określono wymogi dla emisji indywidualnych źródeł ciepła – jako niezgodne z normami regionalnej uchwały antysmogowej. Miasto odpowiada, że już wcześniej przyjęło kilkanaście miejscowych planów z podobnymi zapisami, do umieszczenia których zostało zobligowane obowiązującym Programem ochrony powietrza woj. śląskiego. Do tamtych dokumentów nadzór wojewody nie zgłosił zastrzeżeń.

Chodzi o dwie uchwały gliwickich radnych z 7 września br. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszarów położonych pomiędzy tamtejszymi: Aleją Jana Nowaka-Jeziorańskiego, ul. Portową i ul. Starogliwicką oraz w rejonie ulic Pszczyńskiej, Pocztowej i Płażyńskiego.

Rozstrzygnięciami nadzorczymi z 13 października br. nadzór prawny wojewody uchylił w nich zapisy dotyczące wymaganych wskaźników emisji dla stosowanych indywidualnych urządzeń grzewczych na paliwa stałe - dopuszczanych m.in. w przypadku braku technicznych lub ekonomicznych możliwości podłączenia do centralnej sieci ciepłowniczej.

Miasto dopuściło w takich sytuacjach stosowanie indywidualnych urządzeń na paliwa stałe „o wskaźnikach emisji (ilość zanieczyszczeń w suchych gazach odlotowych w warunkach normalnych, przy zawartości tlenu 10 proc.): tlenku węgla nie większym niż 500 mg/m sześc. oraz pyłu nie większym niż 40 mg/m sześc.”.

Stwierdzając nieważność zapisu określającego taki wymóg nadzór wojewody wskazał, że zgodnie z Prawem ochrony środowiska to sejmik województwa może, w drodze uchwały, wprowadzić ograniczenia lub zakazy w zakresie eksploatacji instalacji, w których następuje spalanie paliw. Przypomniał też, że 1 września br. weszły w życie przepisy wprowadzonej na tej podstawie tzw. uchwały antysmogowej Sejmiku Woj. Śląskiego z 7 kwietnia 2017 r.

- Należy zauważyć, że kwestionowane przepisy uchwały Rady Miasta Gliwice nie są zbieżne z normami, jakie wprowadził Sejmik Województwa Śląskiego. W pierwszej kolejności należy zaznaczyć, że wprowadzając (uchylone – PAP) ustalenia (...) Rada Miasta Gliwice naruszyła obowiązujące przepisy (...) ustawy Prawo ochrony środowiska przekraczając swoje kompetencje, poprzez określenie parametrów technicznych i parametrów emisji instalacji, co należy do zakresu obowiązków sejmiku województwa” - napisano w uzasadnieniu rozstrzygnięcia nadzorczego. - Ponadto ustalenia uchwały (Rady Miasta Gliwice – PAP) są odmienne od norm wprowadzonych uchwałą Sejmiku Województwa Śląskiego, są więc sprzeczne z innym aktem prawa miejscowego - dodano.

Proszony przez PAP o odniesienie się do tej decyzji wiceprezydent Gliwic Adam Neumann wskazał, że takie zapisy, jakimi powinni kierować się inwestorzy w mieście, wyposażając swoje obiekty w systemy ogrzewania, znalazły się w już w kilkunastu podobnych uchwałach gliwickich radnych ws. planu zagospodarowania przestrzennego.

- Do tej pory te zapisy nie były kwestionowane przez nadzór prawny wojewody. Były zgodne i są zgodne z uchwałą sejmiku: Programem ochrony powietrza dla terenu województwa śląskiego z 2014 r., który wręcz nakazał prezydentom miast aglomeracji górnośląskiej, rybnicko-jastrzębskiej oraz Bielska-Białej i Częstochowy określać takie parametry w miejscowych planach - wskazał Neumann.

To nie pierwsza uchylona przez nadzór prawny wojewody śląskiego uchwała ws. miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z zapisami dotyczącymi źródeł ciepła. 20 stycznia br. rozstrzygnięcie wojewody uchyliło plan przyjęty przez radnych Wodzisławia Śląskiego - w części zakazującej „stosowania nowych niskosprawnych (o sprawności energetycznej poniżej 80 proc.) systemów grzewczych opartych na spalaniu paliw”.

W tamtym przypadku wojewoda również odwołał się do zapisu Prawa ochrony środowiska, zgodnie z którym to sejmik województwa (a nie rada miasta) jest władny wprowadzać ograniczenia lub zakazy w zakresie eksploatacji instalacji, w których następuje spalanie paliw. (PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Monitoring dla wszystkich. Każdy może zadbać o jakość wód (23 maja 2024)12,6 mld zł kosztów zewnętrznych dla środowiska. NIK o skutkach nadużywania „wuzetek” (21 maja 2024)Zmiany w programie „Czyste Powietrze” (16 maja 2024)Kraków nie jest już stolicą smogu. Historyczna poprawa jakości powietrza (14 maja 2024)Ambitne cele PPWR są osiągalne? Szwedzka instalacja rozdziela tworzywa na 12 frakcji (30 kwietnia 2024)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony