Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
Certyfikacja dla miast ISO 37120 – Smart City firmy Arcadis

W Londynie zatrzymano ponad 200 uczestników protestu na rzecz klimatu

a+a-    Powrót       17 kwietnia 2019       Powietrze i klimat   

Ponad 200 osób zostało zatrzymanych w drugim dniu paraliżujących centrum Londynu protestów przeciwko bierności wobec zmian klimatu. Demonstrujący zablokowali m.in. słynne skrzyżowanie na Oxford Circus, most Waterloo i okolice placu Trafalgar.

Londyńska policja metropolitalna argumentowała, że przeciągające się demonstracje grupy Extinction Rebellion (Rebelia przeciwko wyginięciu) są uciążliwe dla życia mieszkańców stolicy. Wskazano, że konieczne było zawieszenie 55 tras autobusów, w wyniku czego zakłócenia odczuło ponad 500 tys. osób.

Większość z zatrzymanych trafiła w ręce policji w związku z zakłócaniem ruchu drogowego, gdy zablokowali pasy ruchów, m.in. stawiając na nich rośliny i namioty. Część protestujących przykuło się łańcuchami do stojących w korkach samochodów lub przykleiło do jezdni.

Pomimo działań policji większość lokalizacji, w których odbywają się demonstracje, wciąż jest zablokowanych przez aktywistów.

Policja ostrzegła, że protesty mogą być kontynuowane nawet tygodniami, jednak funkcjonariusze próbują zawęzić je do jednego miejsca, przy łuku triumfalnym Marble Arch w pobliżu Hyde Parku.

Od środy demonstranci - którzy deklarują, że ich planem jest "kreatywne zakłócenie" normalnego funkcjonowania brytyjskiej stolicy - planują także próby zablokowania londyńskiego metra.

W oświadczeniu dla mediów burmistrz stolicy Sadiq Khan powiedział, że choć podziela opinię o konieczności podjęcia szybkiego działania przeciwko zmianom klimatu, jest tymi planami "wielce zaniepokojony".

- Takie uderzenie w transport publiczny może tylko zaszkodzić tej bliskiej nam wszystkim sprawie (...), a także stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa londyńczyków, i nalegam, by każda osoba, która to rozważa, przemyślała to ponownie - podkreślił. Wskazał, że "miliony mieszkańców korzystają z sieci metra w codziennym życiu".

W poniedziałek zatrzymano pięciu demonstrantów, gdy zniszczone zostały drzwi wejściowe do siedziby potentata rynku paliwowego, brytyjsko-holenderskiej firmy Shell. Organizatorzy akcji tłumaczyli, że decyzja o takim działaniu została podjęta świadomie, by proces w tej sprawie był kolejną okazją do zwiększenia świadomości zagrożeń związanych ze zmianami klimatu.

Niedawno przedstawiciele Extinction Rebellion rozebrali się w brytyjskiej Izbie Gmin, próbując przerwać jedną z debat dotyczących planowanego wyjścia kraju z Unii Europejskiej.

Z Londynu Jakub Krupa (PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Zmiany klimatu to też międzypokoleniowa niesprawiedliwość (11 kwietnia 2019)Cztery prowincje Kanady z podatkiem węglowym. Jednocześnie naukowcy publikują alarmujący raport nt. klimatu (08 kwietnia 2019)Do projektu Polityki Energetycznej Państwa zgłoszono ok. 1800 uwag (03 kwietnia 2019)Najszybciej topniejący lodowiec Grenlandii zaczął nagle przyrastać (01 kwietnia 2019)Wrocław: Konsultacje społeczne planu adaptacji do zmian klimatu (20 marca 2019)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony