Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
2-dniowe szkolenie: Prawo ochrony środowiska i ustawy powiązane firmy Centrum Organizacji Szkoleń i Konferencji SEMPER
SklepSUEZ.pl - podstawiamy kontener na odpady pod Twój dom - i masz to z głowy! firmy SUEZ

Warunkowy areszt za nielegalne gromadzenie niebezpiecznych odpadów na terenie wyrobiska Dąbrówka Strumiany

a+a-    Powrót       14 stycznia 2019       Odpady   

Zgierski sąd aresztował 42-letnią kobietę podejrzaną o kilka przestępstw związanych z gromadzeniem niebezpiecznych odpadów na terenie wyrobiska Dąbrówka Strumiany k. Zgierza (woj. łódzkie). Podejrzana będzie mogła opuścić areszt po wpłaceniu 600 tys. zł poręczenia. Kobieta została w czwartek zatrzymana przez policję. Grozi jej do 5 lat więzienia.

O decyzji sądu poinformował w sobotę PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi Krzysztof Kopania. - Zgodnie z wnioskiem sąd zastosował tymczasowe aresztowanie z zastrzeżeniem, że podejrzana będzie mogła opuścić areszt po wpłaceniu 600 tys. zł poręczenia – przekazał prokurator. Zapowiedział złożenie zażalenia na tę decyzję, ponieważ – jak wskazał Kopania – zdaniem prowadzącej sprawę Prokuratury Rejonowej w Zgierzu "tylko izolacyjny środek jest w stanie zabezpieczyć prawidłowy bieg postępowania".

Nielegalne odpady stwarzały zagrożenie dla ludzi i środowiska

42-latka już wcześniej była objęta policyjnym dozorem i nakazem powstrzymywania się od prowadzenia działalności polegającej na gospodarowaniu odpadami; zastosowano też wobec niej poręczenie majątkowe w wysokości 300 tys. zł. Środki te związane były z zarzutami popełnienia dwóch przestępstw – w lutym i listopadzie 2018 r. - związanych ze składowaniem na terenie wyrobiska Dąbrówka Strumiany w gminie Zgierz niebezpiecznych odpadów medycznych i odpadów zawierających metale ciężkie o stężeniach przekraczających dopuszczalne normy w sposób zagrażający życiu i zdrowiu człowieka oraz środowisku naturalnemu.

Jak ustaliła zgierska policja, podejrzana – mimo obowiązujących ją nakazów - nadal prowadziła działalność związaną z gospodarowaniem odpadami, m.in. w czwartek w siedzibie jej firmy pojawiła się ciężarówka, na którą załadowano gruz i odpady; następnie zostały one przewiezione do Dąbrówki. Okazało się, że transport był wykonywany formalnie przez inną firmę niż należąca do 42-latki, jednak na podstawie wystawionego przez nią zlecenia.

Funkcjonariusze przeszukali siedzibę należącej do podejrzanej firmy w Łodzi i dwóch innych przedsiębiorstw, którym zleciła wywóz i do której wczoraj trafiły odpady. Kobieta została zatrzymana. Jak dodał Kopania, prokurator pozyskał dodatkowe dowody, uzasadniające poszerzenie dotychczas przedstawionych zarzutów. W piątek zarzucono jej także przestępstwo dotyczące gromadzenia - do 7 listopada 2018 r. - niebezpiecznych związków ropopochodnych.

Czy ukryto więcej odpadów pod ziemią?

Według rzecznika łódzkiej prokuratury postępowanie dowodowe w tej sprawie będzie kontynuowane, m.in. już na początku tego tygodnia prokurator, przedstawiciele służb ochrony środowiska i policjanci prowadzili działania, mające ustalić, czy na terenie wyrobiska w Dąbrówce nie ukryto pod ziemią innych niż wykryte dotychczas niebezpiecznych odpadów. (PAP)

Teraz SamorządWięcej treści dotyczących samorządów w zakładce Teraz Samorząd.

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Czterech zatrzymanych za nielegalne wyrzucanie odpadów (10 stycznia 2019)Skażenie Warty w 2015 r. Wiadomo, kto zlecił, ale nadal nie ustalono, kto wykonał (08 stycznia 2019)Areszt w związku z gromadzeniem niebezpiecznych odpadów (08 stycznia 2019)Rzeszów: Nabór wniosków o udzielenie dotacji na usuwanie wyrobów zawierających azbest (03 stycznia 2019)Rynek odpadów niebezpiecznych wciąż niszowy (02 stycznia 2019)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony