Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
Systemy kogeneracyjne na biogaz i gaz ziemny Centrum Elektroniki Stosowanej CES
Mobilny rozdrabniacz wolnoobrotowy PRONAR MRW 1.300: jeden wał, wysoka wydajność Pronar

6 tys. metrów sześciennych odpadów przy drogach publicznych na Węgrzech

a+a-    Powrót       24 czerwca 2020       Odpady   

Około 6 tys. metrów sześciennych nielegalnie wyrzuconych odpadów zalega obecnie przy węgierskich drogach publicznych - poinformowała we wtorek w oświadczeniu organizacja non profit Węgierska Droga Publiczna zajmująca się usuwaniem odpadów.

Organizacja zebrała już w tym roku i przetransportowała na legalne wysypiska 1420 ton nieprzepisowo wyrzuconych odpadów z dróg i ich pobocza oraz z miejsc postojowych i parkingów. Węgierska Droga Publiczna co roku usuwa z dróg publicznych i poboczy przeciętnie około 12,5 mln kg nielegalnie wyrzuconych odpadów. Tylko w zeszłym roku wydano na to 1,5 mld forintów (4,3 mln euro). W oświadczeniu podkreślono, że ogromnym problemem jest również to, iż do wystawionych pojemników wrzucane są odpady nie powstałe podczas jazdy, np. z gospodarstw domowych albo niepotrzebne, zużyte przedmioty, takie jak stare meble czy lodówki.

Węgierska Droga Publiczna organizuje cykliczne akcje zbierania odpadów przy drogach, zapewniając chętnym rękawiczki, kamizelki w jaskrawym kolorze oraz worki. (PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Andre Lemlyn prezesem SUEZ Polska (07 lipca 2020)31 proc. plastiku z Europy trafia do oceanu (06 lipca 2020)Aby wcielić w życie ideę bottle-to-bottle trzeba więcej i dobrej jakości surowca. Masz na to wpływ! (03 lipca 2020)Skutki uboczne pandemii, czyli 40 mln maseczek ochronnych wyrzucanych każdego dnia we Włoszech (03 lipca 2020)Cyfryzacja sposobem na usprawnienie gospodarki odpadami (03 lipca 2020)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony