Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
Maszyna kompostująca Oklin GG02 firmy Interseroh Polska
c-trace: Redukcja kosztów odbioru odpadów dzięki nowoczesnym rozwiązaniom IT firmy c-trace Sp. z o.o.

Wykorzystanie ziemi z okazyjnego zakupu może być nielegalne

a+a-    Powrót       14 lutego 2019       Ryzyko   

Ogłoszenia „oddam ziemię z wykopu” czy „tanio sprzedam ziemię z wykopu” mogą okazać się pułapką. Z pozoru wyglądają na okazję dla osób budujących dom lub chcących wyrównać teren. Ziemia nieznanego pochodzenia może jednak doprowadzić do wtórnego zanieczyszczenia terenu oraz stwarzać zagrożenie dla zdrowia i życia człowieka lub dla środowiska. Co więcej – transportowanie i użycie takiej ziemi bez koniecznych zezwoleń i bez jej oczyszczenia może być potraktowane jako nielegalny obrót odpadami niebezpiecznymi.

Według szacunków tereny zanieczyszczone mogą stanowić aż 5 proc. powierzchni Polski. Nieoficjalnie mówi się, że ich skala może sięgać nawet 10 proc. Zanieczyszczenia znajdują się przede wszystkim na terenach, na których prowadzona była działalność przemysłowa.

- W świetle prawa, wydobyty grunt transportowany z miejsca pierwotnego położenia, powinien być klasyfikowany jako odpad, a w niektórych przypadkach jako odpad niebezpieczny, o kodzie 170503*, czyli gleba i ziemia, w tym kamienie, zawierające substancje niebezpieczne – wyjaśnia Rafał Hałabura ze Stowarzyszenia Instytut Remediacji Terenów Zanieczyszczonych. – Niestety praktyka pokazuje, że często mamy do czynienia z obrotem ziemią z wykopów, która nie jest przebadana i odpowiednio zaklasyfikowana. Bardzo często w ogóle nie jest taki grunt uznawany za odpad, co stwarza szereg zagrożeń przy dalszym gospodarowaniu gruntem – dodaje.

W Polsce obowiązują regulacje zawarte w ustawie o odpadach, które nakazują klasyfikowanie każdego wydobytego i zanieczyszczonego gruntu jako odpadu. Jedynie wydobyty w trakcie robót budowlanych niezanieczyszczony grunt, który zostanie wykorzystany do celów budowlanych w stanie naturalnym na terenie, na którym został wydobyty, nie jest odpadem. Każdy inny wydobyty podczas robót budowlanych grunt jest co do zasady odpadem i jego przewożenie i wykorzystanie podlega wymogom ustawy o odpadach.

Możliwe śledztwo i kary finansowe

W sytuacji, w której grunt zawierający podwyższone stężenia substancji niebezpiecznych został nieprawidłowo sklasyfikowany - jako odpad „inny niż niebezpieczny”, nie stosuje się odpowiednich środków ostrożności. To oznacza, że może dojść do niekontrolowanej emisji niebezpiecznych substancji, np. lotnych, powodującej zagrożenie dla pracowników i okolicznych mieszkańców.

Wykrycie takiej sytuacji przez odpowiednie organy może skutkować wstrzymaniem procesu budowlanego, karami finansowymi i śledztwem przeciwko inwestorowi.Przewiezienie niezbadanego gruntu na inną działkę może z kolei spowodować jej zanieczyszczenie. Stwarza to ryzyko, że wtórne zanieczyszczenie gruntu może wystąpić nawet na terenie, na którym nie była wcześniej prowadzona działalność przemysłowa.

Źródło: Stowarzyszenie Instytut Remediacji Terenów Zanieczyszczonych

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Kraków: Stanęły kolejne ekopudełka na zbiórkę elektrośmieci (10 lutego 2020)Ujawniono kolejny, nielegalny magazyn odpadów płynnych. Tym razem województwo łódzkie (31 stycznia 2020)GIOŚ wzywa władze Gdańska do pilnego usunięcia niebezpiecznych odpadów (29 stycznia 2020)Areszt dla 45-latka podejrzanego o podpalenie plastikowych odpadów (21 stycznia 2020)Lista odpadów niepodlegających wpisowi do BDO – patrz nowe rozporządzenie Ministra Klimatu (31 grudnia 2019)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony