Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose

Zagłebiowski Alarm Smogowy: Strażnicy miejscy robią za mało w kwestii smogu

a+a-    Powrót       13 lutego 2019       Powietrze i klimat   

Od października zeszłego roku strażnicy miejscy mają możliwość egzekwowania zakazów wynikających z obowiązującej w woj. śląskim uchwały antysmogowej. Działacze Zagłębiowskiego Alarmu Smogowego (ZAS) porównali liczbę interwencji w poszczególnych miastach regionu - przede wszystkim Zagłębia. - Analizując ilość kontroli i ilość wykrytych przypadków spalania śmieci można odnieść wrażenie, że w Zagłębiu Dąbrowskim można praktycznie bezkarnie i bez kosztowo spalać paliwa zabronione uchwałą antysmogową i śmieci w domowym kotle – alarmują członkowie stowarzyszenia.

Analizie poddano działania strażników miejskich w zakresie kontroli palenisk w czterech miastach Zagłębia - Sosnowca, Dąbrowy Górniczej, Będzina i Czeladzi - oraz porównano je z działaniami strażników w Katowicach.

Różnice w działaniach straży miejskiej

- W samym regionie występują znaczne różnice w działaniach straży miejskiej i to często nie odzwierciedlające różnic w liczbie dostępnego personelu – podano. Jako przykład przytoczono Straż Miejską z Czeladzi (15 pracowników), która przeprowadziło zbliżoną liczbę kontroli co trzykrotnie liczniejsza Straż Miejska z Sosnowca. - Strażnicy z Dąbrowy Górniczej zaledwie dwa razy wykorzystali możliwość pobrania próbki popiołu do dalszej analizy, a strażnicy z Czeladzi dalej nie mają w ogóle możliwości pobierania próbek popiołu – dodano. Jak podano, średnia wysokość nałożonego mandatu wacha się od 65 złotych w Czeladzi do 170 zł w Będzinie.

- Przypominamy mieszkańcom Zagłębia Dąbrowskiego, aby zawsze kiedy widzą „dziwny” dym wydobywający się z komina, nie pozostawiali tej sytuacji bez interwencji. Zgłaszamy Straży Miejskiej w takiej sytuacji telefonicznie lub pisemnie podejrzenie popełnienia wykroczenia z art. 191 ustawy o odpadach. Nie bądźmy obojętni w takich sytuacjach, pamiętajmy, że szkodliwe substancje z naszych kominów trafiają wprost do naszych płuc – przypomina Zagłębiowski Alarm Smogowy.

Stowarzyszenie przypomina ponadto, że funkcjonariusze straży miejskiej mają prawo samodzielnie lub z powołanym w tym zakresie rzeczoznawcą wejść do domu w celu przeprowadzenia kontroli. - Co ważne, nie wpuszczając strażnika miejskiego, właściciel nieruchomości popełnia przestępstwo z art. 225 Kodeksu Karnego, a funkcjonariusz w takiej sytuacji ma prawo wezwać policję – podkreślono.

Joanna Spiller: Dziennikarz, inżynier środowiska Teraz SamorządWięcej treści dotyczących samorządów w zakładce Teraz Samorząd.

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

II Kongres Czystego Powietrza już za tydzień (20 lutego 2019)W Nowym Sączu błekitny węgiel pomoże zwalczyć smog (20 lutego 2019)We Wrocławiu powstanie punkt doradztwa energetycznego (20 lutego 2019)W Krakowie powstanie Laboratorium Aerodynamiki Środowiskowej (15 lutego 2019)Powstaje Biuro Ochrony Powietrza i Polityki Klimatycznej (13 lutego 2019)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony