Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
25.02.2024 25 lutego 2024

Zielona dekarbonizacja przemysłu zmieni regiony i formy produkcji

Transformacja przemysłu zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju będzie miała strukturalny wpływ nie tylko samą branżę, ale ekosystemy powstałe wokół zakładów. Dekarbonizacja musi być realizowana w duchu sprawiedliwej transformacji.

   Powrót       22 lutego 2023       Zrównoważony rozwój   
Przemysł

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) w najnowszym raporcie „Regional Industrial Transitions to Climate Neutrality” pochyliła na się nad wyzwaniami i skutkami transformacji przemysłu. Niektóre obszary gospodarki są trudne do przetransformowania ze względu na charakter produkcji. Uwzględnienie przemysłu w działaniach na rzecz neutralności klimatycznej będzie miało wpływ na rozwój regionalny. Konieczne jest więc zdiagnozowanie zmian w regionach przemysłowych.

Skuteczne ograniczenie emisji gazów cieplarnianych będzie wymagało wdrożenia nowych form produkcji oraz nowych nośników energii i wykorzystywanych surowców. Wiąże się to z modernizacją lub budową niezbędnej infrastruktury. Wpłynie to bezpośrednio na firmy, ale i kadry, i w zależności od podmiotów, transformacja może przynieść asymetryczne skutki dla poszczególnych sektorów.

W ocenie OECD, kluczowe jest przygotowanie się do zmian, co przełoży się na pojawiające się wyzwania i problemy. Poprzez wczesne działania zostaną zwiększone możliwości rozwojowe regionów, aby zapobiec falom bankructw.

Kluczowe sektory

OECD wymienia istotne sektory produkcyjne ważne z punktu widzenia „daleko idących wyzwań transformacyjnych”. Jest to koksownictwo i rafinacja ropy naftowej, przemysł chemiczny, sektory związane z metalami podstawowymi (stal i aluminium), minerałami niemetalicznymi (cement, papier i pulpa), a także motoryzacja (wszelkie pojazdy mechaniczne).

Czytaj: Zakaz sprzedaży osobowych aut spalinowych coraz bliżej. PE za nowymi normami emisji dwutlenku węgla

Pierwsze cztery sektory generują najwięcej emisji. Wraz z produkcją papieru i pulpy są one również najbardziej energochłonne. W ocenie ekspertów produkcja rafinowanych produktów naftowych i koksu prawdopodobnie doświadczy największej utraty kadr, ponieważ paliwa kopalne są stopniowo wycofywane nie tylko z energetyki. Przemysł chemiczny i metalowy może przekształcić modele produkcyjne, co może przełożyć się na większe zapotrzebowanie na wodór oraz większy popyt na technologie magazynowania i wychwytywania dwutlenku węgla (CO2).

Czytaj: Przemysł zielonych technologii wróci do korzeni. Europa ma plan

Co ważne, produkcja pojazdów silnikowych generuje stosunkowo niewiele emisji, ale sektor jest największym pracodawcą w wielu regionach Europy, w tym w Polsce. Przejście na pojazdy elektryczne i wodorowe będzie miało największy wpływ na zmianę zatrudnienia i zapotrzebowanie na nowe umiejętności. Szczególne zagrożenia występują dla Europy Środkowej, gdyż niektóre regiony europejskie (wytypowano 41) zatrudniają do 11% pracowników w kluczowych sektorach produkcyjnych. Chodzi w szczególności o Czechy, Niemcy, Węgry i Polskę. Europa Zachodnia z kolei (Holandia, Niemcy i Belgia) jest narażona na zmiany w sektorze chemicznym i naftowym.

Neutralność klimatyczna będzie wymagała znacznego zmniejszenia zapotrzebowania na energię pomimo postępującej elektryfikacji. Kluczowa jest więc efektywność energetyczna oraz rozwój gospodarki cyrkularnej i technologii recyklingu. Niestety, nie wszystkie firmy mogą podołać transformacji. Firmom o niskiej produktywności trudniej będzie wprowadzić transformacje technologiczne i sfinansować potrzebne inwestycje.

Utrata pracy

Kolejnym ważnym problemem jest utrzymanie pracy przez specjalistów w obecnych regionach przemysłowych. Jak wskazuje OECD, w regionach o wysokim poziomie produkcji metali i pojazdów do 75% pracowników wykonuje zawody wymagające niskich kwalifikacji. Z kolei koło 90% pracowników regionów narażonych na ryzyka w zmianach produkcji węgla koksowego i rafinacji ropy naftowej zarabia więcej niż wynosi mediana krajowa.

Przemysł walczy z emisjami. Na razie widać pierwsze jaskółki

Głównym celem dla przemysłu jest ograniczenie emisji gazów cieplarniach. Według najnowszych danych Eurostatu tylko w trzecim kwartale 2022 r. emisje gospodarcze wyniosły 854 mln ton ekwiwalentu CO2. Jest wzrost o 2 proc. w porównaniu analogicznego okresu w 2021 r. Wyższe wskaźniki wynikły z odbudowy gospodarek po pandemii COVID-19. Natomiast w porównaniu z 2019 r., czyli z rokiem przed pandemią koronawirusa, emisje te są mniejsze o 4 proc. (spadek 889 do 854 mln ton ekwiwalentu CO2). Jak czytamy, w trzecim kwartale ubiegłego roku najbardziej emisyjne były sektory związane z produkcją (23%), energią elektryczną i gazem (21%), rolnictwem i gospodarstwami domowym (po 14%) oraz transportem (13%).

Patrycja Rapacka: Redaktor

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Trzy kluczowe dokumenty dla europejskiego wiatru. Co na to polski przemysł? (19 lutego 2024)Niemcy biorą się za dekarbonizację w przemyśle. KE akceptuje program pomocy publicznej (19 lutego 2024)2700 km rurociągów i 3,2 GW mocy elektrolizerów. Siedem państw zaczyna wielkie inwestycje w wodór (16 lutego 2024)Polski Alarm Smogowy prezentuje 7 antysmogowych zadań dla rządu Donalda Tuska (08 lutego 2024)KE zaleca 90% redukcji emisji do 2040 r. MKiŚ mówi o małej przestrzeni do nowych zobowiązań (08 lutego 2024)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony