Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
24.06.2022 24 czerwca 2022

Sharingowa (r)ewolucja w miejskiej mobilności – coraz więcej współdzielonych środków transportu

Efektywne i ekologiczne systemy transportowe w miastach to kierunek wyznaczany nie tylko przez unijną strategię Europejskiego Zielonego Ładu, ale też przez plany zrównoważonej mobilności miejskiej poszczególnych miast - wyjaśnia Adam Jędrzejewski, prezes Stowarzyszenia Mobilne Miasto.

   Powrót       28 stycznia 2022       Transport       Artykuł promocyjny   
Adam Jędrzejewski
Założyciel i prezes Stowarzyszenia Mobilne Miasto

Systemy transportowe w miastach od dawna budowane były pod kątem obsłużenia jak największej liczby samochodów – co często bez refleksji utożsamiano z przejawem nowoczesności i komfortu – a dla ich przeciwwagi rozbudowywano system transportu zbiorowego. Efektem tego są miasta, w których aż 50 proc. przestrzeni publicznych przeznaczonych jest na drogi(1), a liczba aut w mieście potrafi zbliżyć się do liczby mieszkańców. Do tego funkcjonujemy w warunkach dość wyraźnie zarysowanego i niestety zantagonizowanego duopolu: albo transport publiczny (1), albo własny samochód (2).

Pierwszy jest dużo efektywniejszy i bardziej ekologiczny, generuje możliwie mało negatywnego wpływu na nasze otoczenie i zyskuje coraz większą rzeszę świadomych użytkowników. Drugi zaś jest nieefektywny (auto prywatne stoi zaparkowane przez 95 proc. czasu i przewozi statystycznie niewiele ponad jedną osobę!), rzadko ekologiczny (średni wiek pojazdu w Polsce to kilkanaście lat), generuje długą listę negatywnych zjawisk (zajęcie przestrzeni, spaliny, hałas, obniżone bezpieczeństwo, wysokie koszty indywidulane i społeczne) i coraz częściej staje się niepożądanym gościem na obszarach zurbanizowanych.

Współdzielona mobilność odpowiedzią na wyzwania

Współdzielona mobilność to przede wszystkim sposób, aby zapewnić w miastach więcej transportu indywidualnego w dużo bardziej zrównoważonym i efektywnym wydaniu niż posiadanie auta na własność. Transport współdzielony to udostępniane mieszkańcom floty różnych typów pojazdów (m.in. rowerów, w tym rowerów towarowych, elektrycznych hulajnóg, elektrycznych skuterów, różnych modeli samochodów, a także usług transportu na żądanie, np. przejazdu taksówką), z których mogą korzystać dokładnie wtedy, kiedy akurat tego potrzebują, jednak bez konieczności posiadania pojazdu na stałe i ponoszenia związanych z tym kosztów.

Mechanizm ekonomii współdzielenia (ang. sharing economy), zastosowany w obszarze mobilności indywidualnej realizowanej za pomocą własnych pojazdów, pozwala ograniczyć liczbę pojazdów w mieście przy spełnieniu tych samych potrzeb mobilności. Dzieje się tak za sprawą zmiany naszych zachowań komunikacyjnych. Częściej korzystamy bowiem z multimodalnych form transportu dopasowanych do potrzeb konkretnej podróży, np. komunikacji miejskiej w połączeniu z bike sharingiem, elektrycznej mikromobilności czy też współdzielonego samochodu wypożyczonego na określony czas. Efektem tego jest też większa efektywności wykorzystania pojazdów w naszym otoczeniu. Przykładowo, na 1 pojazd współdzielony w Polsce przypada około 100 zarejestrowanych użytkowników, podczas gdy z prywatnego samochodu korzysta przeważnie 1-2 kierowców.

Współdzielona mobilność może więc z powodzeniem zastąpić istotny odsetek podróży realizowanych po mieście samochodami prywatnymi, a tym samym oszczędzić cenną przestrzeń, zmniejszyć ruch samochodowy jako taki, ograniczyć zanieczyszczenie powietrza i hałas, poprawić bezpieczeństwo publiczne, a także poprawić jakość przestrzeni miejskich i życia w mieście – zarówno w skali mikro (naszej najbliższej okolicy), jak i w skali makro (miasta jako całości). Z tych powodów coraz więcej miast w Europie i na świecie sięga po systemy współdzielonej mobilności.

Huby mobilności: blisko mieszkańców i ich potrzeb

Dobrym sposobem na pokazanie i przybliżenie mieszkańcom miast współdzielonej mobilności jest kompleksowe zebranie dostępnej oferty w stałych punktach rozsianych na mapie całego miasta – tzw. hubach mobilności – zlokalizowanych przede wszystkim przy węzłach transportowych (np. przystankach komunikacji miejskiej, dworcach czy parkingach typu P&R), przy budynkach i infrastrukturze użyteczności publicznej (np. przy urzędach, uczelniach, szpitalach czy parkach), na osiedlach mieszkaniowych, przy biurowcach oraz większych placówkach handlowo-usługowych.                                 

Dzięki systemowemu wyznaczeniu w przestrzeni miejskiej punktów, w których udostępniane byłyby pojazdy współdzielone (m.in. rowery miejskie, e-hulajnogi, e-skutery i auta z systemów car sharing), mieszkańcy mogliby powoli uniezależniać się od podróży własnym samochodem, co w perspektywie długoterminowej rozpoczęłoby drogę w kierunku obniżenia wskaźnika motoryzacji indywidualnej (tj. liczby samochodów w przeliczeniu na 1000 mieszkańców), który w Polsce należy do najwyższych w Europie (529 aut osobowych na 1000 mieszkańców za rok 2019 wg danych Eurostat), a w miastach potrafi sięgnąć nawet i 150 proc. tej wartości (np. 836 aut osobowych na 1000 mieszkańców w Warszawie w 2020 r.).

Huby mobilności rozwiązują więc realne problemy dzisiejszych miast wynikające z nadmiaru samochodów. Nic dziwnego, że coraz więcej europejskich miast wspiera rozwiązania z obszaru współdzielonej mobilności, w tym tworzenie hubów mobilności. Przykładowo, Monachium zdecydowało o powstaniu sieci blisko 200 hubów mobilności, które udostępnią mieszkańcom miasta współdzieloną mobilność – jako alternatywę dla posiadania i używania własnego auta w mieście oraz uzupełnienie systemu transportu zbiorowego.

Podobne projekty realizują też Wiedeń, Berlin, Brema, norweskie Bergen, belgijskie Leuven, czy też szereg miast holenderskich. A to jedynie początek tego rodzaju przemian w ofercie transportowej miast, ponieważ współdzielona mobilność, multimodalność i huby mobilności znajdują się na liście rozwiązań wpisanych w unijną strategię Europejskiego Zielonego Ładu, którego celem jest osiągnięcie przez UE neutralności klimatycznej w 2050 r.

Cała mobilność w jednym miejscu: cyfrowe platformy MaaS (Mobility-as-a-Service)

Sam fakt istnienia usług współdzielonej mobilności w miastach wymaga jeszcze szerokiego dotarcia z jej ofertą do mieszkańców oraz pozostałych interesariuszy miejskich, np. firm i instytucji będących dużymi pracodawcami. I nie wystarczą tu odpowiednio wyznaczone i dobrze widoczne w przestrzeni publicznej huby mobilności czy też nieprzerwana, całoroczna dostępność usług współdzielonej mobilności.

Skutecznemu upowszechnieniu współdzielonej mobilności w miastach służą cyfrowe platformy MaaS (ang. Mobility-as-a-Service), które w postaci aplikacji mobilnych dają mieszkańcom wygodny dostęp do całej dostępnej oferty mobilności w danym mieście – zarówno do transportu publicznego, jak i wszystkich odmian transportu współdzielonego. Co więcej, platforma MaaS to także planer podróży, bilet do wszystkich środków transportu oraz klucz do wszystkich pojazdów współdzielonych zamknięty w jednym rozwiązaniu. To kompleksowa oferta miast zachęcająca swoich mieszkańców do przestawienia się na zrównoważoną mobilność.

Dobrym przykładem wdrożenia platformy MaaS jest uruchomiona w końcu 2019 r. przez berliński transport miejski (BVG) aplikacja Jelbi, która łączy ofertę komunikacji miejskiej z ponad 45 tys. pojazdów usług współdzielonej mobilności. Z tego rozwiązania korzysta aż 8 proc. berlińczyków.

Możemy zmieniać miasta wspólnie: Stowarzyszenie Mobilne Miasto (SMM)

Stowarzyszenie Mobilne Miasto to organizacja branżowa, która wspiera rozwój nowej i współdzielonej mobilności w polskich miastach od 2017 r. Członkowie wspierający SMM udostępniali w 2020 r. w Polsce ponad 60 000 różnego typu pojazdów współdzielonych. Więcej informacji o działaniach stowarzyszenia dostępnych jest na stronie internetowej mobilne-miasto.org.

Mobilne MiastoArtykuł powstał we współpracy ze Stowarzyszeniem Mobilne Miasto

Przypisy

1/  Źródło:
https://www.eiturbanmobility.eu/

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Zakrzew: Zakup autobusów elektrycznych i uruchomienie komunikacji publicznej w gminie (20 czerwca 2022)Kto w Europie jest gotowy na elektromobilność? Wynik Polski daje sporo do myślenia (15 czerwca 2022)Sieradz: 9 mln zł na zakup autobusów elektrycznych (15 czerwca 2022)Rusza nowy program „Elektro Parki” (03 czerwca 2022)Przyszłość transportu w smart city (30 maja 2022)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony