Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
22.04.2024 22 kwietnia 2024

Poprawa efektywności energetycznej w zakładzie produkcyjnym. Od czego zacząć?

Przedsiębiorstwa chcą się dekarbonizować i są świadome istotnego potencjału w zakresie redukcji emisji. Jednym ze sposobów jest efektywność energetyczna. Jak wygląda taki proces od kuchni, mówi Baptiste Calvet ze spółki Dalkia Polska.

   Powrót       28 lutego 2024       Energia       Artykuł promocyjny   
Baptiste Calvet
Dyrektor techniczny i ds. projektów strategicznych w Grupie Dalkia Polska

Teraz Środowisko: Dalkia od lat zajmuje się podnoszeniem efektywności energetycznej dla szerokiego kręgu podmiotów. Czy zauważa Pan zmianę optyki kadry zarządzającej w kwestiach oszczędności zużywania energii?

Baptiste Calvet: Ostatnie kilka lat to czas wielkich kryzysów (pandemia, wojna w Ukrainie), gwałtownego wzrostu cen nośników energii i opłat za emisje CO2, spotęgowanych silnym czynnikiem inflacyjnym. To wszystko sprawiło, że firmy są zdeterminowane w poszukiwaniu oszczędności. Obserwujemy wyraźny wzrost zainteresowania tematem poprawy efektywności energetycznej. Czynnik ekonomiczny jest głównym motywatorem, choć nie jedynym - kwestie środowiskowe, raporty niefinansowe, ESG z każdym rokiem zyskują na znaczeniu. Dojrzałość firm w temacie oszczędzania energii elektrycznej i ciepła rośnie, niektóre przedsiębiorstwa mają już w swoich strukturach specjalne jednostki specjalizujące się w wyszukiwaniu możliwości podnoszenia efektywności. Dla przemysłu ścięcie kosztów produkcyjnych o 20-30% to niejednokrotnie kwestia „być albo nie być”.

Oczywiście w całym procesie ważne są systemy wsparcia, bo żeby oszczędzać, trzeba najpierw zainwestować. Sektor prywatny chętnie uczestniczy w systemie świadectw efektywności energetycznej tzw. białych certyfikatów, dzięki którym ma możliwość pozyskania środków finansowych na realizację inwestycji służących poprawie efektywności energetycznej.

Obecny system umożliwia pewien wgląd w dane giełdowe i administracyjne. Urząd Regulacji Energetyki w raporcie za 2022 r. wskazuje, że w tamtym okresie zostało wydanych ponad 200 tys. białych certyfikatów. Każdy z nich ma wartość 11 MWh, co daje sumę oszczędności na poziomie 2.3 GWh energii – to naprawdę dobry wynik. Na liście najczęściej wybieranych przedsięwzięć służących poprawie efektywności energetycznej, za które można ubiegać się o wydanie białych certyfikatów znalazły się przede wszystkim: modernizacja oświetlenia, remonty budynków wraz z urządzeniami technicznymi oraz modernizacja urządzeń w procesach przemysłowych.

TŚ: Jak wyglądają etapy współpracy – firma szukająca oszczędności – Dalkia Polska?

BC: Podstawową kwestią jest dokładne poznanie potrzeb i motywacji danego przedsiębiorstwa, czyli de facto uważne zrozumienie, z czym przychodzi klient. Drugi krok to dogłębna analiza całego procesu produkcyjnego, nośników energii, szczególnie tych nieodnawialnych, źródeł energii odpadowej itd. Na podstawie tej wiedzy możemy już sporządzić schemat przepływów energii i szukać takich rozwiązań, dzięki którym uzyskamy najlepsze wyniki. Potencjalne rozwiązanie jest następnie analizowane pod kątem trzech podstawowych parametrów: kosztów związanych z realizacją tego przedsięwzięcia, wolumenu możliwych do wygenerowania oszczędności, z uwzględnieniem czasu ich uzyskania (potocznie, jaki będzie czas zwrotu z inwestycji), a po trzecie szybkości wdrożenia rozwiązania. Często zdarza się, że dany zakład produkcyjny pracuje w trybie ciągłym, lub jeśli jest przewidziana przerwa produkcyjna, to jest ona ściśle określona, np. 4 tygodnie w okresie letnim. Każdorazowo zatem musimy odpowiedzieć sobie na pytanie, czy jesteśmy w stanie zrealizować wszystkie ww. parametry bez konieczności zatrzymania pracy zakładu. Potencjalny przestój pracy fabryki potrafi diametralnie zmienić całą kalkulację. W pierwszym etapie pracy analizujemy więc wszystkie możliwe warianty.

TŚ: Drugi etap to wizja lokalna w zakładzie?

BC: Dokładnie. Przyjeżdżamy na miejsce maksymalnie przygotowani, mając wszystkie dostępne dane oraz opracowaną już koncepcją wstępną. Podczas wizji lokalnej może okazać się, że będą potrzebne dodatkowe pomiary, dane, albo konieczna będzie modyfikacja koncepcji na skutek innych czynników: np. pozwoleń środowiskowych, czy tego jak wygląda utrzymanie ruchu, jakie są zależności pomiędzy poszczególnymi procesami produkcji. Jest oczywiste, że nie dysponujemy tak specjalistyczną wiedzą, co do funkcjonowania zakładu, jak inżynierowie pracujący w obiekcie, na miejscu produkcji.

Kolejny etap to podjęcie decyzji w jaki sposób i w jakim zakresie (jedna usługa czy wiele usług) możemy dane przedsięwzięcie wspólnie zrealizować. To wymagające i wieloaspektowe rozmowy, uwzględniające szereg czynników. Oprócz czysto technologicznych kwestii, w grę wchodzą jeszcze aspekty związane z pozyskiwaniem pozwoleń i zgód administracyjnych, środowiskowych etc., a także kwestie finansowania przedsięwzięcia. Świadczymy kompleksowe usługi, włącznie z reprezentowaniem klienta przed URE w procedurze uzyskiwania białych certyfikatów, a także w finansowaniu inwestycji.

Każdy przypadek jest inny i wymaga szytych na miarę rozwiązań. Bardzo rzadko zdarza się, że jest możliwość powielenia konkretnego rozwiązania.

TŚ: A jak wygląda przygotowanie do całego procesu ze strony firm?

BC: Firmy podchodzą do tematu bardzo dojrzale i profesjonalnie. Kiedy przychodzi do nas przedstawiciel firmy i przedstawia konkretny problem do rozwiązania, zazwyczaj bardzo dobrze zna temat. Wie, ile jego firma chce zaoszczędzić, pokazuje konkretne dane, ma policzone koszty. To bardzo dobry wstęp do dalszych prac i rozmów, które z mojego doświadczenia, na każdym etapie są bardzo merytoryczne.

Trzeba podkreślić, że to właśnie wiarygodność danych, a potem ich monitorowanie, są podstawą dobrej oceny sytuacji. Właśnie w tym celu opracowaliśmy specjalną aplikację Dalkia Analytics, która dzięki wykorzystaniu danych produkcyjnych i energetycznych, pozwala średnim i dużym przedsiębiorstwom na poprawę efektywności energetycznej i środowiskowej. Aplikacja umożliwia wizualizację wszystkich danych procesowych (w tym danych o zużyciu energii i mediów), optymalizuje energochłonność procesów produkcyjnych, monitoruje w czasie rzeczywistym sprawność energetyczną, identyfikuje nieoczywiste obszary mogące wygenerować oszczędności energii oraz przewiduje w sposób dokładny zużycie mediów. Pozwala stworzyć tzw. bliźniaka cyfrowego, na którym testujemy wszystkie parametry, co jest bardzo przydatne do uzyskania celu, jakim jest osiągnięcie zakładanego poziomu oszczędności.

TŚ: Która z branż jest szczególnie zdeterminowana?

BC: Największą determinację wykazują oczywiście branże najbardziej energochłonne: spożywcza, papiernicza, chemiczna, cementowa. Tutaj obok silnego czynnika ekonomicznego coraz większe znaczenie ma też zazielenienie produktu. I to się udaje.

TŚ: Dalkia doradza szerokiemu gronu podmiotów, także z sektora publicznego.

BC: Jeśli chodzi o współpracę z jednostkami samorządu terytorialnego, to jest ona najintensywniejsza na terenie aglomeracji śląsko-dąbrowskiej, gdzie posiadamy własne systemy ciepłownicze. Dla samorządów temat efektywności energetycznej jest ważny i idą za tym konkretne działania. W minionych latach we współpracy z miastem Sosnowiec zrealizowaliśmy duży projekt polegający na modernizacji, podłączeniu do sieci ciepłowniczej i monitorowaniu kosztów osiedla mieszkań komunalnych. Obecnie podłączamy budynki publiczne do sieci ciepłowniczej w centrum Mysłowic. Jako wytwórca ciepła stawiamy sobie za cel odejście od węgla do 2029 r. – dekarbonizacja i możliwie niskie ceny za ciepło dla mieszkańców, to nasz priorytet. Stąd w naszych elektrociepłowniach jako kluczowe paliwo wykorzystujemy metan kopalniany, a operatorzy kopalń są zainteresowani współpracą z nami w coraz większym stopniu.

Chciałbym też podkreślić, że polscy inżynierowie mają ogromną wiedzą, a w obszarze wykorzystania metanu pokopalnianego mają wieloletnie i unikatowe doświadczenie. Do tego stopnia, że w Grupie Dalkia transferujemy tę wiedzę do Francji, gdzie na północy kraju niedawno powstał podobny projekt metanowy.

DalkiaArtykuł powstał we współpracy z grupą Dalkia Polska.

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Budynki, transport, edukacja. Unijny panel obywatelski o efektywności energetycznej (17 kwietnia 2024)Za 1.5 roku może zabraknąć środków na „Czyste Powietrze”. PAS (17 kwietnia 2024)Zdekarbonizowane budownictwo na horyzoncie. Przyjęto dyrektywę EPBD (16 kwietnia 2024)Będą zmiany w „Stop Smog”. Zmniejszenie wkładu własnego gmin i likwitacja kryterium majątkowego beneficjenta (15 kwietnia 2024)Jak modelować polski system energetyczny (15 kwietnia 2024)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony