Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
30.09.2022 30 września 2022

Donald Trump rozmawiał z Al Gorem o globalnym ociepleniu

   Powrót       06 grudnia 2016       Ryzyko środowiskowe   

Znany z zaangażowania na rzecz walki z globalnym ociepleniem były wiceprezydent Al Gore spotkał się w poniedziałek w Nowym Jorku z prezydentem elektem Donaldem Trumpem, aby – jak powiedział Gore – "szukać wspólnego gruntu", jeśli chodzi o zmiany klimatu. W ocenie komentatorów było to jedno z najbardziej nieprzewidywalnych spotkań, jakie od czasu wyborów z 8 listopada odbył prezydent elekt.

Al Gore jest bowiem znany z zaangażowania na rzecz walki z globalnym ociepleniem – za co został uhonorowany Pokojową Nagroda Nobla w 2007 roku. Donald Trump - jak przynajmniej wynika z jego wcześniejszych deklaracji - nie przejmuje się za bardzo zmianami klimatu. Podczas kampanii nazywał "oszustwem" tezę, że zmiany klimatu spowodowała działalność człowieka i obiecywał, że jeśli zostanie prezydentem, anuluje dekrety i regulacje prezydenta Baracka Obamy, mające służyć walce z globalnym ociepleniem.

Ciąg dalszy nastąpi

Po 90 minutowym spotkaniu, w którym Trumpowi towarzyszyła jego córka Ivanka, Gore powiedział, że było ono "produktywne". - Miałem długa i szczerą rozmowę z prezydentem elektem. To było szczere poszukiwanie wspólnego gruntu - powiedział dziennikarzom zgromadzonym w Trump Tower. Ale nie ujawnił żadnych szczegółów, dodając jedynie, że rozmowa "będzie mieć swój dalszy ciąg".

Z tego, co mówił w okresie poprzedzającym listopadowe wybory, wynikałoby, że Donald Trump nie przejmuje się ociepleniem klimatu. - Koncept globalnego ocieplenia został stworzony przez Chiny i dla Chin, by sprawić, że amerykański przemysł przestanie być konkurencyjny - pisał na Twitterze w 2012 roku. Podczas kampanii Trump zapowiedział, że jeśli zostanie prezydentem, to nie tylko "rozmontuje" federalną Agencję Ochrony Środowiska, która jego zdaniem nakłada zbyt silne obciążenia na amerykańskich przedsiębiorców, ale też wycofa USA z globalnego porozumienia klimatycznego wynegocjowanego w Paryżu pod koniec 2015 roku i podpisanego przez prawie 200 państw, które zakłada redukcję emisji CO2 do atmosfery.

Po wyborach Trump nie był już tak radykalny. W wywiadzie dla "New York Times" przyznał niedawno, że jest "jakiś związek" między działalnością człowieka, a zmianami klimatu. Powiedział, że musi się jeszcze zastanowić, co zrobi w tej sprawie.

Z Waszyngtonu Inga Czerny (PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

World Cities Report 2022. Jaką przyszłość miast przewidują eksperci? (01 lipca 2022)Dywersyfikacja źródeł energii - Międzynarodowy Szczyt Klimatyczny TOGETAIR 2022 (19 kwietnia 2022)Cyrkularność to konieczność. Wykorzystanie tworzyw sztucznych w Europie pod lupą (06 kwietnia 2022)Zjednoczone Emiraty Arabskie zapowiedziały osiągnięcie zerowej emisji netto do 2050 r. (29 marca 2022)Państwa UE osiągnęły porozumienie w sprawie podatku węglowego (16 marca 2022)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony