
Dyrektor zarządzający Fundacji WSPÓLNIE LafargeHolcim
Teraz Środowisko: Jaki wpływ na rozwój dzieci ma otaczająca je przestrzeń?
Jolanta Bosca: Wiele badań pokazuje, że to, w jakiej przestrzeni publicznej się wychowujemy, warunkuje nasz rozwój i widzenie świata. Im brzydsze jest otoczenie, tym mniejsza jest świadomość, chęć działania, poczucie odpowiedzialności za otaczającą nas rzeczywistość. Warto na przykład podkreślić często niedocenianą rolę dzieł sztuki w przestrzeniach publicznych. Dla osób, które nie często obcują ze sztuką, ukazują one świat wykraczający poza ramy ich życia codziennego, mobilizują do niestandardowego myślenia, poszerzają horyzonty. Przestrzeń nieprzemyślana i zaniedbana nie stymuluje, ogranicza mieszkańców do ich własnej sytuacji.
TS: Jaka przestrzeń publiczna jest dla dzieci ważna?
JB: Przestrzenią, w której dzieci spędzają najwięcej czasu, jest szkoła i jej otoczenie: podwórko, świetlica, biblioteka, dom kultury, boisko. To właśnie te obszary są tematem naszego konkursu „Zakręceni w przestrzeni”, w którym zachęca się dzieci i młodzież do tworzenia projektów ich zagospodarowania. Chodzi o to, żeby dzieci utożsamiały się z przestrzenią, w której przebywają, żeby czerpały z tych miejsc przyjemność, satysfakcję. A nie ma lepszego sposobu na utożsamienie się z jakimkolwiek miejscem niż bycie jego twórcą!
TS: I dzieci stają na wysokości zadania?
TS: Konkurs jest częścią projektu ECO-MIASTO 2017. W jaki sposób wpisuje się on w promocję zrównoważonego rozwoju miast?
JB: Planowanie przestrzenne, zagospodarowanie nieużytków, tworzenie ogrodów czy urbanistyka są ściśle powiązane z ochroną środowiska. W ramach prowadzonych przez Fundację Lafarge Holcim warsztatów i webinariów staramy się pokazać, jak nasze codzienne działania i przestrzeń oddziałują na przyrodę, w jaki sposób możemy oszczędzać zasoby naturalne. Zachęcamy do używania materiałów ekologicznych, wspólnie pracujemy nad cyklem życia używanych przedmiotów, promujemy upcykling niepotrzebnych rzeczy. Rozmawiamy też o ochronie bioróżnorodności, pokazujemy, w jaki sposób zapraszać do nas pszczoły, motyle, ptaki. Mówimy o odpadach, o sposobach oszczędzania wody. To, co może się wydawać oczywiste dorosłym osobom z dużych miast, jest wielkim odkryciem dla wielu dzieci z małych miasteczek, w których idee zrównoważonego rozwoju nie są nawet częścią programów wyborczych…
TS: Na jakim etapie konkursu jesteśmy w tej chwili?
JB: Do 27 października czekamy na zgłoszenia od szkół. Zwycięzców poznamy podczas tegorocznej konferencji Innowacyjne Eco-Miasto, która odbędzie się 8-9 listopada w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie. Główna nagroda to 20 000 zł na realizację zaproponowanego projektu, będą też wyróżnienia w wysokości 5 000 zł oraz nagrody rzeczowe i warsztaty architektoniczne.
Bo projekt nie kończy się na konkursie. W kolejnych miesiącach dzieci będą realizowały swoje pomysły, co zmusi je do umiejętnego zarządzania budżetem i projektem. Choć rola nauczycieli jest tu oczywiście nieoceniona, wielu z nich zachęca swoich uczniów do wzięcia na siebie odpowiedzialności za realizację kolejnych etapów przedsięwzięcia. W ten sposób naprawdę mamy poczucie kształcenia przyszłych odpowiedzialnych za siebie i środowisko obywateli.
Pani Jolanta Bosca opowiadała nam już o działalności Fundacji WSPÓLNIE - LafargeHolcim w wywiadzie z dnia 27 lipca 2016 r. pt. "Zlikwidujemy chaos architektoniczny w miastach".

Dyrektor francuskiego Actu-Environnement i założycielka Teraz Środowisko
