Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
29.01.2023 29 stycznia 2023

Etykiety efektywności energetycznej ofiarami własnego sukcesu

Unijny system etykietowania miał pobudzić innowacyjność producentów i zwiększyć świadomość konsumentów na temat energochłonności. Powodzenie projektu stało się niespodziewanie początkiem dyskusji nad ich zmianą.

   Powrót       24 lipca 2015       Energia   

Szybki rozwój technologii spowodował, że zdecydowana większość produkowanych dziś sprzętów elektrycznych należy do pierwszej klasy efektywności energetycznej i posiada oznaczenie A+++, A++ lub A+. Trudno znaleźć już na rynku produkty należące do klas niższych, np. B lub C. W tej sytuacji system może wprowadzać klientów w błąd, gdyż wybierając produkt z kategorii A+, sądzą oni często, że to sprzęt najwyższej klasy, podczas gdy w praktyce decydują się na ten z najniższej półki.

Z tego powodu Komisja Europejska zaproponowała w ubiegłym tygodniu powrót do czytelnego systemu oznaczeń w skali od A do G(1). Przyjęcie zmian oznaczałoby uchylenie unijnej dyrektywy 2010/30/UE.

Była dezinformacja, może być jeszcze większa

Z szacunków Komisji Europejskiej wynika, że aż 85 proc. konsumentów w Europie korzysta z etykiet przy zakupie sprzętu elektrycznego. Statystycznie rzecz biorąc to dobry wynik, ale nieprzekładający się na realne korzyści, jakie mógłby generować np. poprzez ogólne zmniejszenie zużycia energii i niższe rachunki. Powrót do oznaczeń w skali A-G może okazać się niełatwy do zrealizowania. Trudno oczekiwać, by wszyscy detaliści nagle dostosowali się do nowych wymogów i zmienili stare etykiety na nowe. Obowiązujący przez pewien czas dualizm oznaczałby, że sprzęty tej samej klasy posiadałyby w praktyce dwa oznaczenia np. A+ i C. Prowadzić to może do jeszcze większej niż obecnie dezinformacji.

Internetowa baza sprzętów

Komisja proponuje także utworzenie specjalnej internetowej bazy danych, w której rejestrowane byłyby wszystkie nowe wprowadzane do obrotu w UE sprzęty. Wspierane kampanią informacyjną rozwiązanie miałoby zdaniem wnioskodawców zwiększyć transparentność i ułatwić nadzór rynku właściwym organom krajowym.

Przed podjęciem ostatecznej decyzji wniosek zostanie jeszcze poddany debacie w Parlamencie Europejskim oraz Radzie i konsultacjom z państwami członkowskimi. Wnioskowane przez Komisję rozporządzenie, jeżeli zostanie przyjęte, miałoby być stosowane od dnia 1 stycznia 2017 r.

Kamil Szydłowski: Dziennikarz, prawnik

Przypisy

1/  Zaproponowane przez Komisję ROZPORZĄDZENIE PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY ustanawiające ramy etykietowania efektywności energetycznej i uchylające dyrektywę 2010/30/UE
http://eur-lex.europa.eu/resource.html?uri=cellar:e285ab78-2ba4-11e5-9f85-01aa75ed71a1.0005.02/DOC_1&format=PDF

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Praktyczna wiedza o programie „Czyste Powietrze” dostępna dla wszystkich w cyklu Akademia Czystego Powietrza (09 grudnia 2021)Zrównoważony produkt? UE myśli jak powiedzieć: sprawdzam (26 listopada 2021)Prostsze etykiety energetyczne dla produktów oświetleniowych od 1 września (02 września 2021)Dla jakich produktów już obowiązują nowe etykiety energetyczne? (02 marca 2021)Smartfon mógłby działać dłużej… (14 stycznia 2021)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony