Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
04.10.2022 04 października 2022

Katowice wiedzą, jak zaoszczędzić na eksploatacji budynków publicznych

   Powrót       25 listopada 2016       Planowanie przestrzenne   

Samorząd Katowic zamierza wdrożyć centralny system monitoringu nośników energii i wody, z możliwością sterowania systemami grzewczymi w należących do miasta budynkach użyteczności publicznej. Efektem mają być oszczędności w eksploatacji tych obiektów.

Odpowiednie systemy monitoringu i sterowania mają pojawić się we wszystkich budynkach, gdzie w najbliższych latach planowane jest przeprowadzenie termomodernizacji.

- Projekt termomodernizacji budynków użyteczności w Katowicach, który wyceniany jest na ok. 100 mln zł, to jedno z największych takich działań w Polsce. W tych budynkach nie może zabraknąć systemów monitoringu i sterowania – wyjaśnił w czwartek kierownik referatu zarządzania energią w Wydziale Kształtowania Środowiska Urzędu Miasta Katowice Daniel Wolny.

W przyszłym roku magistrat planuje inwentaryzację, pozwalającą na określenie całkowitego kosztu wdrożenia i utrzymania takiego systemu dla wszystkich budynków. Pomocne w opracowaniu modelu realizacji tego zamierzenia ma być wsparcie w ramach projektu MOLOC, finansowanego z unijnego programu Interreg Europa. Katowice przystąpią do tego programu w partnerstwie z Głównym Instytutem Górnictwa.

Dostosowane do potrzeb zużycie wody i energii jest tańsze

Tylko w minionym sezonie grzewczym monitoring zużycia nośników energii i sterowanie budynkami przyniosły miastu ponad 320 tys. zł oszczędności. Projekt polega na opomiarowaniu budynków pod kątem występującej w nich temperatury, zużycia energii elektrycznej, ciepła oraz wody. Taki monitoring pozwala na dokładną korektę zamówionej mocy, zdiagnozowanie tzw. poborów bazowych oraz wykrywanie występujących w obiektach awarii. W efekcie zużycie energii czy wody jest dobrze dostosowane do potrzeb, a przez to tańsze.

Katowickie przedsięwzięcie zostało zainicjowane w 2012 r. Początkowo monitoring objął jedynie pięć obiektów użyteczności publicznej, później kupiono sprzęt umożliwiający dostosowanie instalacji i montaż czujników w kilkunastu kolejnych obiektach. Ich personel został odpowiednio przeszkolony. Obecnie monitorowane są 22 budynki, a w 15 z nich prowadzona jest zdalna eksploatacja węzłów ciepłowniczych, pozwalająca na bieżącą weryfikację zużycia ciepła. Gdy system obejmie wszystkie budynki, miast liczy na znaczące oszczędności przy ich eksploatacji. (PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Lasy już nie są w stanie pochłaniać CO2 w stopniu wystarczającym, trzeba nowych działań (04 października 2022)Mieszkańcy Świnoujścia w ankiecie mogą zabrać głos ws. oszczędzania energii (19 września 2022)Pierwsi Liderzy Transformacji Energetycznej wybrani. Ogłoszono już kolejną edycję konkursu (09 września 2022)Goczałkowice-Zdrój: Dotacja w ramach programu Klimatyczne Uzdrowiska (08 września 2022)Środowiskowy dług rośnie. Nie tylko minister klimatu czeka wezwanie do zapłaty (28 lipca 2022)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony