Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
18.05.2022 18 maja 2022

Koniec opłaty recyklingowej za importowane pojazdy

Unia Europejska wymaga, by nienadające się do użytku pojazdy były oddawane do specjalistycznych stacji demontażu. Dla Polski to duże wyzwanie, ponieważ wyjątkowo chętnie sprowadzamy używane pojazdy z zagranicy.

   Powrót       04 czerwca 2015       Odpady   

Do podpisu prezydenta skierowana została ustawa o zmianie ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji oraz niektórych innych ustaw (druk senacki nr 3419(1)). Jej przyjęcie to głównie efekt konieczności odniesienia się do zarzutów nieprawidłowej transpozycji unijnej dyrektywy 2000/53/WE w sprawie pojazdów wycofanych z eksploatacji oraz konieczności osiągania wymaganych poziomów ich odzysku.

Każdy sprowadzony samochód to problem dla państwa

Na gruncie unijnych przepisów, teoretycznie kosztami złomowania obciążane są koncerny motoryzacyjne. Odpowiadają one jednak wyłącznie za pojazdy sprzedane przez ich autoryzowanych dealerów i nie ponoszą odpowiedzialności za pojazdy importowane bez ich zgody, np. przez prywatne osoby.

Dziś, za każdy sprowadzony do Polski pojazd, podmiot niebędący przedsiębiorcą uiszcza więc tzw. opłatę recyklingową w wysokości 500 zł. Zebrane w ten sposób środki przeznaczane są na utrzymanie kosztownego i dotowanego przez państwo systemu odbioru i demontażu wycofanych z eksploatacji pojazdów. Omawiana nowelizacja przewiduje jednak uchylenie art. 12 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji i tym samym zwolnienie z obowiązku wnoszenia opłaty.

Sposoby na poradzenie sobie z kłopotliwymi autami mogą być różne – dyrektywa pozostawia w tym zakresie państwom członkowskim swobodę. Na przykład w Czechach, w celu ograniczenia importu, wprowadzono podatek ekologiczny, którego wysokość uzależniona jest od normy emisji spalin dla danego pojazdu. Im wyższe normy spełnia samochód, tym niższy jest podatek.

Zapłaci, ale kto inny

Dziurę budżetową powstałą po zniesieniu opłaty recyklingowej mają załatać ponoszone przez prowadzących stacje demontażu opłaty za nieosiąganie wymaganych poziomów odzysku. Opłatę stanowić ma iloczyn stawki (0,05 zł za każdy kilogram brakującej masy odpadów, gdy do osiągnięcia poziomu odzysku brakuje nie więcej niż 5 proc. i 0,1 zł za każdy kilogram gdy brakuje więcej niż 5 proc.). W przypadku nieosiągnięcia wymaganego celu przez co najmniej dwa kolejne lata, opłata stanowić będzie dwukrotność opisanych wyżej stawek.

Obecnie osiąganie wymaganych poziomów odzysku i recyklingu jest warunkiem uzyskania dopłaty do demontażu ze środków NFOŚiGW. Ponieważ projekt przewiduje zniesienie opłaty recyklingowej, dopłaty także nie będą wypłacane. Istotne przerzucenie odpowiedzialności może spowodować, że prowadzenie takiej działalności okaże się mniej opłacalne. To z kolei grozi przeniesieniem się firm złomujących pojazdy do szarej strefy.

Zgodnie z przyjętymi przez Senat poprawkami ustawa ma wejść w życie 1 stycznia 2016 roku.

Kamil Szydłowski: Dziennikarz, prawnik

Przypisy

1/ Tekst ustawy ustalony ostatecznie po rozpatrzeniu poprawek Senatu
https://www.teraz-srodowisko.pl/media/pdf/aktualnosci/957-tekst-ustawy-recykling-pojazdow.pdf

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

KE zatwierdza inicjatywę „Świat bez rzeźni” (12 maja 2022)Statystyczny Polak wytworzył 364 kg odpadów w rok. 11 maja przypada Dzień bez Śmiecenia (11 maja 2022)Wspólny raport europejskich naczelnych organów kontroli na temat odpadów z tworzyw sztucznych (10 maja 2022)Naukowcy proponują limity produkcji plastiku (02 maja 2022)Sposób na recykling odpadów chemicznych? Przerabiać je na leki (28 kwietnia 2022)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony