Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
Kompleksowe usługi rozpoznania stopnia zanieczyszczenia terenu dla starostów, właścicieli i nabywców nieruchomości firmy Instytut Ekologii Terenów Uprzemysłowionych
Od gruntownej diagnostyki po bezpieczną remediację firmy SUEZ

Krakowscy radni chcą niezależnych badań stanu gleb i wód na terenach poprzemysłowych w Nowej Hucie

a+a-    Powrót       15 lipca 2019       Ryzyko   

Krakowscy radni chcą, by prezydent Krakowa powołał zespół, który będzie koordynował wykonanie niezależnych badań stanu gleb i wód na terenach poprzemysłowych w Nowej Hucie. Oczekują, że raport w tej sprawie powstanie do końca listopada.

W uzasadnieniu podjętej uchwały kierunkowej radni wskazali, że w wyniku badań przeprowadzonych przez naukowców z Akademii Górniczo-Hutniczej i Uniwersytetu Jagielońskiego wykazano, że w okolicach składowisk odpadów należących obecnie do huty ArcelorMittal Poland, stwierdzono obecność metali ciężkich: ołowiu, cynku, kadmu, rtęci oraz szkodliwych fenoli.

Radni napisali w uzasadnieniu, że według "niekompletnych badań krakowskiego Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, które w opinii ekspertów nie spełniają standardów obiektywności i reprezentatywności" wyniki z tego obszaru "pozostają w normie i nie stanowią przesłanek do podjęcia jakichkolwiek działań".

Radni zobowiązują prezydenta do podjęcia działań

- Ze względu na niebezpieczeństwo dla zdrowia i życia mieszkańców Krakowa, zobowiązujemy prezydenta, by jak najszybciej podjął działania, które pozwolą rzetelnie i kompleksowo wyjaśnić, jaki jest stan środowiska w Nowej Hucie. Chodzi o stan zarówno gleb, jak i wód powierzchniowych i podziemnych - mówił PAP radny Łukasz Maślona z klubu "Kraków dla mieszkańców", inicjator podjęcia uchwały. - Uważamy, że badania zrobione do tej pory przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska to za mało i zdecydowanie należałoby je rozszerzyć. Zależy nam, żeby zostały one wykonywane przy obecności specjalistów z innych instytucji - dodał radny.

W uchwale radni wskazali, że zależy im na przeprowadzeniu badań terenów będących we władaniu ArcellorMittal Poland, gminy Kraków i województwa ze szczególnym uwzględnieniem składowisk odpadów poprodukcyjnych metalonośnych, w tym hałdy żużla w Pleszowie. Ich zdaniem w skład zespołu powinni wejść przedstawiciele: Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, władz województwa i Urzędu Miasta Krakowa, uczelni i instytutów badawczych.

- Bardzo dużo będzie zależeć od dobrej woli przedstawicieli huty, bo bez zgody kombinatu nie będziemy mogli wejść na ten teren – podkreślił radny Maślona. Jak mówił, chodzi o sprawdzenie, jaki jest stan środowiska w miejscu, gdzie ma być realizowana inwestycja Kraków Nowa Huta Przyszłości. - Badania nie wstrzymają realizacji tego projektu, o ile władze kombinatu od początku będą chciały współpracować z zespołem – dodał.

Jak przekazała PAP Marzena Rogozik z biura prasowego ArcelorMittal Poland koncern jest "zaskoczony tym, że Rada Miasta Krakowa przyjęła taką uchwałę", mimo że istnieje organ upoważniony - zgodnie z przepisami obowiązującego prawa - do przeprowadzania tego typu kontroli na prywatnych terenach przemysłowych. - Nie wiemy, czy zespół ten miałby zastąpić Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, czy też miałby zupełnie inne kompetencje. Trudno nam więc obecnie odnieść się do tej informacji - powiedziała Rogozik.

Obecnie trwa kontrola WIOŚ

Jak poinformowała, jeśli chodzi o badania przeprowadzane na terenie składowisk odpadów to w ubiegłym roku inspektorzy WIOŚ pobierali próbki odpadów oraz wód z piezometrów (z tych ostatnich dwukrotnie), a krakowska huta - zgodnie z obowiązującym ją prawem - zleciła zewnętrznemu, akredytowanemu laboratorium coroczne badanie odpadów. Przesłała również do WIOŚ całoroczny monitoring składowisk. Dodała, że także obecnie w krakowskiej hucie ArcelorMittal Poland trwa kompleksowa kontrola WIOŚ, która obejmuje także kontrolę składowisk odpadów. Próby pobrane ze składowisk oraz piezometrów zlokalizowanych w ich otoczeniu tym razem przebada laboratorium Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

Informację o trwającej w hucie kontroli potwierdził PAP zastępca Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Krakowie Ryszard Listwan. - Pobieranie próbek zakończono w środę. Wyniki powinny być znane do miesiąca – powiedział Listwan.

Przypomniał, że rok temu przeprowadzona została kontrola składowisk odpadów poprzemysłowych w krakowskiej hucie. - Zbadaliśmy prawidłowość składowania tych odpadów i oddziaływanie osadów na wody podziemne, pobierając próbki z piezometrów wokół tych składowisk oraz na wody powierzchniowe. Robiło to akredytowane laboratorium – zaznaczył Listwan. - Nie wykryto nigdzie metali ciężkich. Nie stwierdzono też obecności w wodach podziemnych fenoli, w ilości przekraczające dopuszczalne normy. Stwierdziliśmy natomiast przekroczenia, jeśli chodzi o chlorki, siarczany, jony sodu i potasu – poinformował. Dodał, że wyniki ubiegłorocznej kontroli zostały przekazane krakowskich radnym.

WIOŚ: Nie otrzymaliśmy żadnych danych od badaczy z AGH

WIOŚ twierdzi, że nie otrzymał żadnych danych od badaczy z AGH (a UJ według WIOŚ odciął się od tej opinii), którzy badali składowisko i otrzymali zupełnie inne rezultaty niż specjaliści z Inspektoratu. - Co do uchwały Rady Miasta dotyczącej powołania zespołu mamy wątpliwości prawne. Zajmiemy stanowisko po jej przeanalizowaniu – podkreślił Listwan.

W lipcu zeszłego roku dziennikarze RMF Maxx i "Gazety Krakowskiej" ujawnili wspólnie z naukowcami z AGH i UJ, że na składowiskach przy ul. Dymarek w Krakowie, działającym od 1952 r., które było wykorzystywane przez Hutę im. Lenina i jej następców, znajdują się – i to w dużych ilościach - metale ciężkie: ołów, cynk, kadm i rtęć. W czwartek RMF podał, że wyniki badań uzyskane przez krakowskich naukowców z AGH w Nowej Hucie są zbieżne z wynikami badań szlamu przemysłowego huty Katowice, według mieszkańców nadal składowanego w Ogrodzieńcu. Stwierdzono tam obecność m.in. cynku, ołowiu i żelaza, a te badania były wykonane przez WIOŚ w Częstochowie i akredytowane Laboratorium Spektrometryczne i Chemiczne ArcelorMittal w Dąbrowie Górniczej. (PAP)

Teraz SamorządWięcej treści dotyczących samorządów w zakładce Teraz Samorząd.

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Sposób na oszczędności dla zakładów ciepłowniczych (03 kwietnia 2017)Śląskie samorządy chcą uczestniczyć w zagospodarowaniu terenów pogórniczych (05 stycznia 2017)Składowisko odpadów pohutniczych w Katowicach zrekultywowane (05 września 2016)Hałda w Rudzie Śląskiej będzie zrekultywowana (01 czerwca 2016)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony