Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
21.04.2024 21 kwietnia 2024

Minister cyfryzacji chce łagodniejszych norm promieniowania elektromagnetycznego

   Powrót       06 grudnia 2018       Ryzyko środowiskowe   

- Podniesienie norm promieniowania elektromagnetycznego (PEM) jest konieczne, ale chcemy współpracować z obywatelami, by zagwarantować im poczucie bezpieczeństwa - mówił podczas czwartkowej konferencji minister cyfryzacji Marek Zagórski.

Szef resortu cyfryzacji uczestniczył w konferencji "Pole elektromagnetyczne i przyszłość telekomunikacji" organizowanej przez Instytut Łączności. Jak mówił, dla rozwoju telekomunikacji w Polsce, w tym rozwoju sieci 5G, niezbędna jest likwidacja barier, m.in. związanych z uzyskiwaniem zgód na posadowienie infrastruktury oraz z normami promieniowania elektromagnetycznego.

- Chcemy, przygotowując się do koniecznego podniesienia norm, (...) zagwarantować obywatelom poczucie bezpieczeństwa, poczucie i świadomość tego, że państwo ten proces kontroluje, i jeżeli moglibyśmy mówić o jakichkolwiek zagrożeniach, to te zagrożenia są pod kontrolą - mówił szef MC.

Jakie są normy PEM w Polsce?

Dopuszczalne poziomy PEM w Polsce określa rozporządzenie Ministra Środowiska. Polskie normy są jednymi z ostrzejszych w Europie. Maksymalny dopuszczalny poziom pól elektromagnetycznych w Polsce to 0,1 W/mkw., podczas gdy w większości krajów unijnych wynoszą do 2 W/mkw. dla częstotliwości w zakresie 10-400 MHz, między 2 a 10 W/mkw. dla częstotliwości w zakresie 400-2000 MHz i 10 W/mkw. dla częstotliwości w zakresie 2000 MHz – 300 GHz. Według raportu BCG przygotowanego na zlecenie Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji są one zbyt restrykcyjne dla rozwoju sieci 5G.

W kontekście złagodzenia norm, minister cyfryzacji przyznał, że trzeba zmierzyć się z obawami społeczeństwa w związku z potencjalną szkodliwością promieniowania.

- Musimy się zmierzyć z obawami, które część społeczeństwa ma w związku z (obniżeniem norm dotyczących promieniowania) dlatego, że docierają do niej informacje, które nie mają swoich źródeł w badaniach naukowych, tylko w potocznych, niesprawdzonych, niezweryfikowanych informacjach. (...) Żebyśmy mogli ten proces przeprowadzić, dla obywateli, musimy pracować nad tym z obywatelami. To jest wyzwanie, które chcemy zrealizować wspólnie z biznesem i ośrodkami naukowymi - powiedział.

Zagórski mówił także, że zmiany te są niezbędne dla rozwoju gospodarki, która wymaga infrastruktury do transmisji danych.

- Dokumenty KE mówią nam, że powinniśmy osiągnąć i zmierzamy w stronę społeczeństwa gigabajtowego, musimy wdrożyć w UE najnowszy standard transmisji, jakim jest 5G. Musimy to zrobić przynajmniej w jednym dużym mieście już od 2020 r. W 2025 r. powinien on funkcjonować we wszystkich dużych miastach w Polsce i na głównych szlakach komunikacyjnych. I zamierzamy ten plan zrealizować - dodał, przyznając, że "nie będzie łatwo". (PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

European Solar Charter podpisana. Unijne wsparcie dla sektora fotowoltaicznego (17 kwietnia 2024)Joanna Piekutowska na stanowisku Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (16 kwietnia 2024)Dobre praktyki dla rzek żwirodennych (16 kwietnia 2024)Pełczyńska-Nałęcz o inwestowaniu w m.in. zieloną tranformację. Polityka Spójności i KPO (15 kwietnia 2024)Ireneusz Fąfara nowym prezesem Orlenu (11 kwietnia 2024)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony