Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
29.07.2021 29 lipca 2021

Niedostosowanie do zmian klimatu może kosztować Polskę 120 mld zł

O zrównoważonym rozwoju miast i konieczności ich przystosowania do zmian klimatu rozmawiali w czwartek przedstawiciele resortu środowiska, MIiR oraz samorządowcy. Oczekiwany efekt rozmów to powstanie miejskich planów adaptacji do zmian klimatycznych.

   Powrót       13 lutego 2015       Powietrze i klimat   

Głównym przedmiotem spotkania, które odbyło się w Ministerstwie Środowiska, była prezentacja najważniejszych założeń projektu. Jest on realizacją wskazań strategicznego planu adaptacji dla sektorów i obszarów wrażliwych na zmiany klimatu (SPA 2020).

Na początek największe miasta

Projekt jest skierowany do największych polskich miast (powyżej 100 tys. mieszkańców), choć jego zakres w przyszłości może okazać się szerszy. - Zakładamy, że ten projekt (...) przełoży się potem na zadania realizowane przez mniejsze miasta, a także przez gminy wiejskie, bo one też przecież podlegają zagrożeniom, które się wiążą ze zmianą klimatu – zapowiedział Szymon Tumielewicz, z-ca dyrektora Departamentu Zrównoważonego Rozwoju w Ministerstwie Środowiska.

Projekt zakłada stworzenie planów adaptacyjnych zawierających propozycje konkretnych rozwiązań w obliczu coraz gwałtowniejszych i coraz bardziej dotkliwych zjawisk pogodowych, takich jak powodzie, susze czy wysokie temperatury. Zmiany klimatu niosą realne i wymierne skutki dla państw, a rola miast w dostosowaniu do tych zmian jest nie do przecenienia. - Miasta wymagają szczególnej uwagi jako, z jednej strony, lokomotywy wzrostu i innowacji i miejsce życia większości obywateli Unii Europejskiej, a z drugiej - jako obszary najbardziej narażone – powiedział minister środowiska Maciej Grabowski. Z niedostosowaniem do zmian klimatu wiążą się realne koszty. W Polsce, zgodnie ze SPA 2020, straty powstałe wskutek niekorzystnych zmian pogodowych (powodzie, susze) w latach 2001-2010 sięgnęły ok. 54 mld zł. Jeśli nie podejmiemy działań adaptacyjnych, koszty te będą rosły - szacuje się, że w następnej dekadzie mogą wynieść 86 mld zł, a w latach 2021-2030 – już 119 mld zł.

Zwiększenie retencji i osłabienie efektu „miejskiej wyspy ciepła”

Przykłady konkretnych działań to powiększanie obszarów zieleni i obszarów wodnych, zakładanie zielonych dachów i „żyjących ścian” czy usprawnienie sieci kanalizacyjnych (cel: zwiększenie retencji i osłabienie efektu „miejskiej wyspy ciepła”), ponadto np. zwiększenie korytarzy wentylacyjnych czy wytyczanie preferowanego sposobu ogrzewania budynków. Na razie tylko Warszawa przygotowuje projekt planu adaptacji do zmian klimatu (w ramach programu LIFE). Obecnie jest na etapie opracowywania map zagrożeń.

Przedstawiciele miast na przystąpienie do programu mają czas do końca marca. Plany adaptacyjne powinny być gotowe najpóźniej w 2017 roku. Mają pomóc m.in. w pozyskiwaniu środków unijnych na inwestycje.

Projekt zostanie zrealizowany ze środków Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2014-2020, Regionalnych Funduszy Operacyjnych oraz ze środków z narodowego i wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej. Wsparcie będzie przeznaczone zarówno na przygotowanie planów adaptacji, jak i na wynikające z nich inwestycje.

Ewa Szekalska: Dziennikarz

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Taksonomia coraz bliżej (26 lipca 2021)Samorządy gotowe na Fit for 55 (21 lipca 2021)Plany adaptacji do zmian klimatu obowiązkowe dla miast średniej wielkości (12 lipca 2021)Rusza nowa platforma informacyjna ratusza o Zielonej Wizji Miasta Warszawy (28 maja 2021)Pruszcz Gdański: Rusza budowa sieci kanalizacji deszczowej i zbiornika retencyjnego (17 maja 2021)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony