Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
28.02.2024 28 lutego 2024

Forum Energii: w latach 2000-2020 Polska zapłaciła 1,16 bln zł za import surowców energetycznych

   Powrót       19 stycznia 2022       Energia   
Koszty importu surowców energetycznych

Forum Energii opublikowało opracowanie(1), w którym zostały przedstawione wyniki analiz statystyk z ostatnich dwudziestu lat (od 2000 do 2020 r.) w zakresie importu surowców energetycznych do Polski. Źródłem większości przytaczanych w raporcie danych jest Eurostat.

Jak przekazuje Forum Energii, celem analiz było przyjrzenie się wieloletnim trendom importu paliw kopalnych do Polski oraz porównanie sytuacji nad Wisłą z innymi krajami Unii Europejskiej. Zaznaczono, że ze względu na - ostatnimi czasy - “znikome znaczenie” eksportu paliw z Polski, dane z nim związane nie zostały uwzględnione w przygotowanej pracy.

W latach 2000-2020 Polska zapłaciła 1,16 bln zł za import surowców energetycznych - 72,2 mld zł za węgiel, 285,7 mld zł za gaz ziemny oraz 802,9 mld zł za ropę. Z każdym rokiem skala importu tych towarów rośnie - import węgla zwiększył się w ciągu minionych dwudziestu lat o 750 proc., gazu o 100 proc., a ropy o 41 proc. Podsumowując - w omawianym przedziale czasowym koszty importu wzrosły o 85 proc. Co istotne, znacząca część dostaw surowców energetycznych pochodzi z Rosji. Forum Energii wskazuje, że udział tego państwa w imporcie surowców energetycznych do Polski wynosi 62 proc. dla węgla, 72 proc. dla gazu ziemnego i 87 proc. dla ropy.

- Obserwowanie tego trendu jest istotne nie tylko ze względu na trudną obecnie sytuację geopolityczną - napisano w opracowaniu Forum Energii. - Brakuje głębszej refleksji dotyczącej bezpieczeństwa energetycznego i przyszłego wykorzystania paliw kopalnych. A to element kluczowy w kontekście decyzji związanych z unijnym pakietem Fit for 55, którego celem jest powstrzymanie zmian klimatu i odchodzenie od paliw kopalnych - dodano.

Sytuacja Polski na tle krajów Unii Europejskiej

Spośród krajów UE-27 na przestrzeni lat 2000-2019 Polska była jednym z państw, które odnotowało jeden z największych przyrostów ilości importowanych paliw kopalnych. W latach 2000-2019 w UE obserwowalny był spadek importu ropy (o 7,7 proc.) i węgla (19,4 proc.) przy jednoczesnym wzroście importowanych ilości gazu (o 50,8 proc.). 21 spośród 27 krajów UE zredukowało w tym czasie import węgla (m.in. Hiszpania o 60 proc.). Do tego grona nie zaliczyła się Polska, Litwa, Chorwacja, Niemcy, Węgry i Czechy. Dla kontekstu warto dodać, że w latach 2000-2019 Polska i Niemcy odpowiadały za 90 proc. wzrostu importu węgla wśród wymienionych krajów, które odnotowały jego zwiększenie.

- Zakładamy, że w 2021 r. suma wydatków na import paliw kopalnych będzie rekordowa - zapowiedzieli autorzy opracowania. - Na kształtowanie globalnej ceny gazu, węgla i ropy mamy ograniczony wpływ. Jednak możemy planować stopniowe ograniczanie roli paliw kopalnych na rzecz np. źródeł odnawialnych, które pracują w oparciu o lokalne, darmowe źródła energii.

Magdalena Więckowska: Dziennikarz

Przypisy

1/ Pełna treść opracowania przygotowanego przez Forum Energii dostępna jest pod linkiem:
https://www.forum-energii.eu/pl/blog/import-paliw-kopalnych

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Koszt wojennych emisji GHG to prawie 10 mld dolarów. Klimatyczne konsekwencje inwazji (26 lutego 2024)Suwerenność energetyczna to także wzmacnianie Polski. Zakończenie prac roboczych nad funduszem modernizacyjnym (22 lutego 2024)Efektywność energetyczna pierwszym paliwem. 31 państw na rzecz transformacji po 50 urodzinach IEA (15 lutego 2024)ETS 2 pomoże pompom ciepła. Branżowe konkluzje na targach ENEX (07 lutego 2024)Ember: rekordowe spadki emisji i produkcji prądu z węgla w UE w 2023 r. (07 lutego 2024)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony