Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
EVBox PublicLine - stacja ładowania pojazdów elektrycznych w przestrzeniach publicznych firmy Engie

Proekologiczny transport w Polsce jest możliwy

a+a-    Powrót       10 marca 2016       Woda   

Na rewitalizację śródlądowych dróg wodnych w Polsce potrzeba ok. 105 mld zł w ciągu 30 lat. Inwestycje te pozwoliłyby uruchomić ekonomiczną i korzystną dla środowiska gałąź transportu.

- Cały świat myśli o ekologicznym transporcie, czyli przejściu na transport wodny, gdzie wszystko jest tańsze, bardziej przyjazne środowisku i łatwiejsze w obsłudze - przekonywał prezes spółki "Pętla Żuławska" Michał Górski w Sopocie podczas międzynarodowej konferencji "Transport Week". Powołując się na doświadczenia krajów zachodnich podał, że transport śródlądowy jest najtańszy; np. przy wykorzystaniu 5 l oleju napędowego można przewieźć tonę ładunku 4-6 razy dalej niż transportem lądowym.

Szacunkowe koszty związane z rewitalizacją dróg wodnych (Wisła, Bug, Kanał Śląski, połączenie Odra-Dunaj) to ok. 105 mld zł w okresie 30 lat. Spodziewane korzyści z uruchomienia transportu wodnego w tym okresie mogłyby wynieść nawet 300 mld zł.

Odpowiedź na potrzeby społeczne i środowiskowe

We Francji oraz w Niemczech ok. 10-15 proc. transportu ładunków i pasażerów odbywa się przy wykorzystaniu dróg śródlądowych. Jeszcze więcej, ok. 30 proc., przewożone jest w ten sposób w Holandii. - W Polsce ok. pół procenta ładunków przewożonych jest przy pomocy wody – zaznaczył Górski.

W szczytowym okresie funkcjonowania żeglugi śródlądowej w Polsce w 1980 r. przy wykorzystaniu dróg wodnych przewieziono 9,3 mln pasażerów i ok. 23 mln ton towarów. Obecnie to odpowiednio ok. miliona pasażerów i ponad 7 mln ton ładunków.

Prof. Krystyna Wojewódzka-Król z Uniwersytetu Gdańskiego podała PAP, że jedna złotówka włożona w zagospodarowanie Dolnej Wisły (odcinek od Warszawy do Bałtyku) przyniosłaby 6 zł korzyści i to w trakcie budowy. Największe korzyści byłyby po zrealizowaniu inwestycji. - Jest to inwestycja opłacalna, ale też potrzebna ze względów społecznych, ekonomicznych i ekologicznych – oceniła.

Jesteśmy na początku drogi

Mirosław Mironowicz z Instytutu Morskiego w Gdańsku powiedział, że do tej pory nie powstało kompleksowe opracowanie, które w sposób ekonomiczno-finansowy odpowiadałoby na pytanie, czy rozwój żeglugi śródlądowej w Polsce jest ekonomicznie, społecznie i ekologicznie uzasadniony. - Jesteśmy dopiero na początku drogi - stwierdził.

Na terytorium Polski są trzy drogi wodne o znaczeniu międzynarodowym: E30 - łącząca Morze Bałtyckie z Dunajem, która biegnie Odrzańską Drogą Wodną od Świnoujścia przez Szczecin i Wrocław do granicy z Czechami; E40 - łącząca Morze Bałtyckie z Morzem Czarnym, która prowadzi z Gdańska przez Toruń do Warszawy, a następnie Narwią i Bugiem do Brześcia, gdzie łączy się z drogą wodną prowadzącą do Dniepru i E70 - łącząca kraje zachodniej Europy z rejonem Kaliningradu.

Działania na rzecz rewitalizacji drogi wodnej E70 prowadzi od 2007 r. sześć województw: lubuskie, wielkopolskie, kujawsko-pomorskie, pomorskie i warmińsko-mazurskie. Podano, że w Polsce istnieje ponad 2 tys. km międzynarodowych dróg wodnych, z czego jedynie 208 km (ok. 10 proc.) spełnia kryteria IV klasy technicznej. (PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Kluczowy (formalnie) etap przekopu przez Mierzeję Wiślaną dobiega końca (20 listopada 2018)Podpisano list intencyjny ws. budowy nowych stopni wodnych (20 listopada 2018)Konsultacje projektu harmonogramu prac Programu Rozwoju Odrzańskiej Drogi Wodnej do 9 grudnia br. (15 listopada 2018)8 podmiotów zgłosiło uwagi ws. przekopu przez Mierzeję Wiślaną (07 listopada 2018)Ruszyły wstępne prace w miejscu planowanego przekopu przez Mierzeję Wiślaną (08 października 2018)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony