Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
19.09.2021 19 września 2021

Prosument nie zarobi, ale dostanie zniżkę na zakup energii

   Powrót       14 marca 2016       Energia   

Prosument, który zechce sprzedać energię elektryczną do sieci, będzie musiał najpierw podpisać umowę na dostawę energii ze sprzedawcą skłonnym ją kupić - powiedział w piątek wiceminister energii Andrzej Piotrowski, który uczestniczył w konsultacjach ws. projektu nowelizacji ustawy o OZE.

Piotrowski spotkał się w Warszawie z przedstawicielami organizacji społecznych oraz środowisk skupiających prosumentów w Polsce. Jak podkreślił, rzeczą zasadniczą jest definicja, kim jest prosument.

- Chcielibyśmy go zdefiniować jako osobę fizyczną, która oczywiście może prowadzić działalność gospodarczą, a jej celem nie jest osiąganie przychodów z wytwarzania energii elektrycznej - podkreślił wiceminister.

Rabaty za nadwyżki energii

Jego zdaniem ważne jest określenie bilansowania energii pobieranej i przekazywanej do sieci przez prosumenta w pewnym okresie. Rozwiązaniem, dodał, jest wykorzystanie sieci elektroenergetycznej jako "akumulatora". - Nasza propozycja polega na wykorzystaniu systemu rabatów-opustów dla osób wytwarzających nadwyżki energii - mówił Piotrowski.

Prosumenci wprowadzający energię elektryczną do sieci mogliby uzyskać prawo do uzyskania opustu-rabatu na energię, którą w zamian z sieci odbiorą. - Taką propozycję, chcemy przedyskutować i liczymy na państwa opinie – dodał.

Najpierw znajdź sprzedawcę

Prosument, który będzie chciał sprzedać energię elektryczną będzie musiał najpierw podpisać umowę na dostawę energii ze sprzedawcą, który będzie skłonny ją kupić. - Będzie on miał wybór: albo podpisze umowę z dotychczasowym sprzedawcą energii elektrycznej, albo z innym podmiotem, który ma na tym obszarze największą ilość odbiorców, i który zostanie wyznaczony do jej kupienia - podkreślił.

Według Piotrowskiego należy przyjąć, iż nie można odebrać więcej niż się odprowadziło, a okres do ewentualnego zbilansowania powinien sięgać roku. Ministerstwo Energii proponuje, że każda 1 kWh odprowadzona do sieci będzie tytułem do odebrania 0,7 kWh przez prosumenta. Taka propozycja miałaby dotyczyć mikroinstalacji (czyli tych do 40 kW).

W lutym resort energii przedstawił informację, według której w nowelizacji ustawy o odnawialnych źródłach energii chce wyraźnie rozgraniczyć wsparcie dla tych, którzy zamierzają produkować energię w mikroinstalacjach OZE dla siebie i tych, którzy chcą na niej zarabiać. Resort zapowiada, że osoby fizyczne, które zdecydują się zostać prosumentami, mogą liczyć na "częściową" rekompensatę poniesionych nakładów inwestycyjnych na instalację OZE.

Ekolodzy uważają propozycje ME za niekorzystne dla rozwoju energetyki obywatelskiej.(PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Wiatraki na terenach poprzemysłowych? Propozycja Ministerstwa Rozwoju i Technologii (03 września 2021)Co wykazała kontrola NIK w kwestii rozwoju OZE? (17 sierpnia 2021)Prognozy przedstawione w PEP 2040 zostaną przekroczone (06 lipca 2021)Dwa nowe nabory w programie Mój Prąd (30 czerwca 2021)Trwają konsultacje rozporządzeń do tzw. ustawy licznikowej (29 czerwca 2021)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony