Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
Przydomowa stacja ładowania samochodów elektrycznych ELVI HomeLine firmy Engie
EVBox PublicLine - stacja ładowania pojazdów elektrycznych w przestrzeniach publicznych firmy Engie

Samochody elektryczne w firmie to wymierne korzyści

a+a-    Powrót       12 września 2018       Transport   

Ile samochodów elektrycznych jeździ po polskich drogach, jakie korzyści mogą odnieść z ich użytkowania przedsiębiorcy i co przeanalizować przed kupnem takich pojazdów – odpowiada Tomasz Mróz, dyrektor ds. sprzedaży flotowej w Renault.

Tomasz Mróz
Dyrektor ds. sprzedaży flotowej Renault terytorium East

Teraz Środowisko: Ile samochodów elektrycznych mamy dotąd w Polsce i jaką część z nich stanowią floty firmowe?

Tomasz Mróz: W Polsce od 2010 roku zarejestrowano 1265 samochodów w 100 proc. elektrycznych. Są to dane z raportu Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego na koniec maja br. Floty firmowe w tym okresie to 1188 samochodów elektrycznych, a więc prawie 95 proc. całej sprzedaży. Tak więc dokładnie widać, że na polskim rynku motoryzacyjnym głównym odbiorcą aut elektrycznych są przedsiębiorstwa.

TŚ: Jakie korzyści z użytkowania EV mogą mieć przedsiębiorstwa?

TM: Z czysto technicznego punktu widzenia, będą to przede wszystkim korzyści wynikające z atrakcyjniejszej cenowo eksploatacji auta, czyli niskie koszty użytkowania: ubezpieczenie, koszt ładowania czy przeglądy. Przykładowo, jeśli weźmiemy pod uwagę koszt prądu, to jest on zdecydowanie niższy niż paliwa płynnego. Dla auta z segmentu B koszt przejechania 100 km wynosi ok. 7 zł (koszty prądu), a koszt paliwa to ok. 25 zł. Również za przegląd auta elektrycznego przedsiębiorca zapłaci mniej, bo mamy mniejszą liczbę części podlegających wymianie.

Są też korzyści wynikające z ustawy o elektromobilności, takie jak darmowy wjazd do strefy czystego transportu, miejsca parkowania przy ogólnodostępnych punktach ładowania, dedykowane miejsca parkingowe, zwolnienie z opłat za parkowanie i przejazd mostami, wyższa wartość amortyzacji (30.000 Euro), możliwość poruszania się buspasem (do 2026 r.) oraz zwolnienie z podatku akcyzowego. I oczywiście korzyści wizerunkowe dla firmy, jako tej dbającej o środowisko, aktywnie działającej w celu ograniczenia smogu w miastach i minimalizującej swój ślad węglowy.

Dodatkowo producenci samochodów elektrycznych często współpracują z sieciami ładowania. Nasza firma w tym roku rozpoczęła współpracę z GreenWay Polska, dzięki czemu osoby, które zakupią nasz samochód elektryczny, otrzymają kartę umożliwiającą darmowe ładowanie. Oferujemy trzy lata bezpłatnego ładowania auta, co oznacza prawie 15 000 km darmowej podróży w elektrycznym Renault ZOE czy dostawczym Kangoo Z.E.

TŚ: Inwestycja w EV się zwraca?

TM: To zależy od liczby pokonywanych kilometrów, sposobu nabycia auta – czy był to zakup za gotówkę, czy wynajem.

TŚ: Czy takie samochody są rozwiązaniem dla każdego rodzaju firm?

TM: Z roku na rok zasięg samochodów elektrycznych się zwiększa, więc stają się coraz bardziej uniwersalne. Już dzisiaj są modele nawet w segmentach popularnych np. Renault ZOE, które ma realny zasięg do 300 km, największy w swojej klasie. Dodatkowo bardzo szybko rozwija się sieć stacji szybkiego ładowania, szczególnie budowanych wzdłuż ciągów komunikacyjnych, co umożliwia dłuższe przejazdy.

Oczywiście samochody elektryczne są polecane szczególnie dla firm, których zakres działalności nie wymaga pokonywania dużych odległości. Ostatnio doceniła to holenderska poczta, która zaczęła korzystać z samochodów Renault Master Z.E., czyli pierwszego w Europie elektrycznego furgonu. Ten bezemisyjny samochód dostawczy ma stać się dla firmy ważnym elementem w realizacji planu PostNL, który polega na zmniejszeniu emisji CO2. Przedsiębiorstwo pocztowe zamierza świadczyć usługi kurierskie w 25 centrach miast w sposób wolny od CO2, a Renault Master Z.E. jest idealnym sposobem do realizacji tego celu.

W Polsce testowane jest np. Twizy, w ramach nowego systemu dostaw jednej z firm. Generalnie są to idealne rozwiązania, kiedy nasza działalność odbywa się na terenie centrów miast.

TŚ: Załóżmy, że przedsiębiorca zdecydował się zmienić flotę na elektryczną. Nad czym powinien się zastanowić w pierwszej kolejności i czym kierować się przy wyborze modeli samochodów?

TM: Myślę, że przede wszystkim należy rozważyć montaż punktów szybkiego ładowania w parku, zastanowić się nad tym, ile wynoszą odległości pokonywane codziennie przez auta firmowe i jak wygląda mapa dostępnych punktów ładowania na codziennie pokonywanych trasach. W zależności od charakteru wykonywanej działalności gospodarczej, firma powinna przeanalizować rodzaje modeli aut elektrycznych i zdecydować się na takie auta, które nie będą miały kłopotu z pokonaniem odpowiedniej odległości, a to, że są elektryczne, będzie dla firmy dodatkową zaletą.

Niskie koszty użytkowania takiego auta (ubezpieczenie, koszt ładowania, przeglądy) mogą sprawić, że okaże się bardzo atrakcyjną alternatywą dla firmy.

Marta Wierzbowska-Kujda: Dyrektor i Redaktor naczelny, specjalista ds. ochrony środowiska Eco-MiastoTekst powstał we współpracy z projektem Eco-Miasto, którego celem jest rozpowszechnianie i wdrażanie wśród polskich gmin dobrych praktyk zrównoważonego rozwoju. Projekt organizowany jest przez Ambasadę Francji w Polsce.

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Sprawne ładowanie autobusów dzięki wymiennym bateriom? Trwają testy systemu (15 listopada 2018)Transformacja energetyczna: jak połączyć wodę z ogniem? (13 listopada 2018)Trwa konkurs na innowacje w zakresie elektromobilności (09 listopada 2018)PKP uruchamia ładowarki elektryczne. Planuje carsharing i zniżki dla pasażerów (09 listopada 2018)Tylko jeden na dziesięć autobusów miejskich obecnie sprzedawanych w Europie jest w pełni elektryczny (08 listopada 2018)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony