Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
27.05.2024 27 maja 2024

Ile mogą zyskać samorządy na uwolnieniu inwestycji wiatrowych? Liczby, które warto znać

Samorządowcy byli skłonni zaakceptować odległość 500 metrów elektrowni wiatrowej od zabudowań, inwestorzy chcą projektów wyposażonych w najnowszą technologię, a rząd obiecuje miliardowe wpływy do gmin z tytułu uwolnionych inwestycji wiatrowych.

   Powrót       10 marca 2023       Energia       Artykuł promocyjny   
Europejski Kongres Samorządów w Mikołajkach

Takie są główne wnioski z dyskusji na temat rozwoju OZE, która odbyła się podczas Europejskiego Kongresu Samorządów w Mikołajkach. Kwestia ostatecznego kształtu liberalizacji 10 H zdaje się być już jednak przesądzona.

200 metrów robi ogromną różnicę

Różnica między początkowo zaproponowaną odległością 500 metrów inwestycji wiatrowej od zabudowań, a przyjętą odległością 700 metrów to – w ocenie ekspertów – kolosalne straty dla potencjału rozwoju OZE w Polsce.

Te 200 metrów różnicy wykluczy około 50 proc. lokalizacji z możliwości inwestycyjnych. Warto również podkreślić, że ustawa z 2016 roku zablokowała możliwość zmiany pozwoleń choćby o zmieniającą się technologię, przez co musimy inwestować w stare rozwiązania, co zmniejsza efektywność naszych inwestycji - wskazuje Katarzyna Suchcicka, dyrektor generalny OX2 w Polsce. - Gdyby nie to, moglibyśmy dostarczać projekty z dodatkową oszczędnością nawet 30 proc. To zmniejsza naszą konkurencyjność wobec krajów, które nie zastosowały takich restrykcji ustawowych - podkreśla Katarzyna Suchcicka.

Konkretne zyski dla gmin

W czasie Europejskiego Kongresu Samorządów Ireneusz Zyska, sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska podkreślał, jak wielkie znaczenie w powodzeniu procesu inwestycyjnego ma nie tylko ustawodawstwo, ale także samorząd. Wiceminister podkreślił, że dziś wielu samorządowców stało się ekspertami rewolucji energetycznej i ich zadaniem jest dbać o bezpieczeństwo energetyczne mieszkańców. Ireneusz Zyska zaznaczył, że obowiązkiem szefa gminy jest dziś przygotowanie planu zabezpieczenia mieszkańców w ciepło, energię i paliwa.

W 2015 roku ogółem zainstalowanych było 7,1 GW mocy OZE, na koniec grudnia 2022 osiągnęliśmy ponad 22,5 GW. Boom inwestycyjny nastąpił w ciągu ostatnich dwóch lat. – podkreślił podczas panelu Ireneusz Zyska. - Liberalizacja ustawy 10H może posłużyć zwiększeniu dochodów budżetowych gmin. 3,5 GW nowych mocy, to około 3,5 mld zł wpływów z tytułu podatku od nieruchomości oraz ok. 600 mln zł z tytułu PIT dla gmin - wskazuje Ireneusz Zyska.

Rozwój gmin jest ściśle skorelowany z rozwojem OZE

Uczestniczący w dyskusji samorządowcy podkreślali, jak duża rolę w rozwoju Polski ma właśnie rozwój OZE i związane z nim podatki, miejsca pracy, czy rozwój infrastruktury drogowej. W ich ocenie – by ułatwić rozwój gmin na wschodzie Polski potrzebne jest stabilne prawo, które wyznaczy kierunki rozwoju infrastruktury energetycznej.

Wszystkim potrzeba stabilnego prawa. Jasno określanego celu, który pokaże jaki jest kierunek rozwoju państwa, aby mieszkańcom zapewnić strategicznie bezpieczeństwo na lata – zauważa Karol Sobczak, burmistrz gminy Olecko. Dodaje przy tym, że żaden inwestor nie podejmie ryzyka nie mając stabilizacji legislacyjnej, bo każda inwestycja w OZE to miliony złotych. - Trzeba zrobić wszystko, by klastry energetyczne i spółdzielnie energetyczne były żywymi tworami, a nie organizacjami na papierze. Istnienie dużych farm fotowoltaicznych oraz wiatrowych zależy od szybkości pracy wielu instytucji, które muszą działać bez zbędnej zwłoki wydając odpowiednie decyzje. Konieczne jest wypracowanie szybkiej ścieżki decyzyjnej w tego rodzaju inwestycjach, być może regulowanej specustawą - argumentuje Karol Sobczak.

Miliony złotych do budżetu gminy z tytułu PIT

Każda inwestycja w OZE to dodatkowe miliony złotych do budżetu gmin, które zubożały po pozbawieniu ich części przychodów z tytułu PIT.

Przy inwestycji składającej się z 8 - 10 turbin, przychód dla gminy to ok. 1 mln zł rocznie przez kolejne nawet 30 lat. 50 ha farmy fotowoltaicznej to kolejny 1 mln zł wpływu. Każda inwestycja przyciąga kolejnych inwestorów z innych branż, którzy dziś szukają zielonej energii - wyjaśnia Katarzyna Suchcicka z OX2.

Dyrektor Generalny OX2 w Polsce podkreśliła również istotność współprodukcji energii z wiatru i słońca z udziałem magazynów energii, co podniesie efektywność źródeł odnawialnych.

OX2Artykuł powstał we współpracy z OX2

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Jak wygląda handel zielonym wodorem? (27 maja 2024)Fundamenty turbin wiatrowych – oszczędzaj czas, pieniądze i zasoby (27 maja 2024)Ułatwienia dla OZE priorytetem dla KE. Zalecenia dla państw członkowskich (24 maja 2024)Sposoby pozyskania kapitału na inwestycje wiatrowe (22 maja 2024)Wyzwania sektora PV w Polsce: Jak sprostać rosnącym oczekiwaniom? (22 maja 2024)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony