Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
25.06.2022 25 czerwca 2022

UE odchodzi od paliw kopalnych. Polska nadal pozostaje “węglową wyspą” na mapie Europy

Pomimo kryzysu energetycznego w UE, rozwój OZE cały czas postępuje - w 2021 r. elektrownie słoneczne i wiatrowe wygenerowały rekordowy wynik 547 TWh, po raz pierwszy przewyższając produkcję energii elektrycznej z gazu ziemnego 524 TWh.

   Powrót       02 lutego 2022       Energia   

1 lutego br. ośrodek analityczny Ember opublikował szósty roczny raport na temat sektora energetycznego w Unii Europejskiej. W Europejskim Przeglądzie Energii Elektrycznej (ang. European Electricity Review)(1) przeanalizowano dane dotyczące produkcji energii elektrycznej w 2021 r., co dało jasny obraz sytuacji m.in. w kwestii przechodzenia z paliw kopalnych na tzw. czystą energię elektryczną.

W raporcie Ember zestawiono ze sobą dane dotyczące energii elektrycznej w 2021 r. wobec 2020 i 2019 r. Powodem objęcia danych z 2019 r. w analizie jest pandemia koronawirusa, która w 2020 r. zaburzyła przechodzenie z użycia węgla na rzecz czystej energii elektrycznej.

Trendy w elektroenergetyce EU-27

Raport Ember informuje, że aktualnie przez odnawialne źródła energii (OZE) wypierany jest głównie gaz, a nie węgiel. Średni roczny poziom energii z OZE w ostatnich dwóch latach wyniósł 44 TWh - z tego 52 proc. zastąpiło energię pochodzącą z gazu, ok. 30 proc. - energię jądrową, a zaledwie szósta część - energię ze spalania węgla kamiennego. Dla porównania warto dodać, że w latach 2011-2019 trend był zgoła inny - OZE zastąpiły w tamtym okresie średnio 80 proc. energii pochodzącej z węgla kamiennego.

W 2019 r. paliwa kopalne stanowiły 39 proc. źródeł produkcji energii, podczas gdy w 2021 r. wynik ten spadł do poziomu 37 proc. W tym samym roku gaz wygenerował 18 proc. energii elektrycznej w UE - 524 TWh (wynik najniższy w horyzoncie poprzednich trzech lat). Węgiel kamienny wygenerował z kolei 15 proc. unijnej energii elektrycznej (436 TWh), tj. 3 proc. mniej wobec 2019 r.

Zgodnie z informacjami przekazanymi w raporcie Ember, od lipca 2021 r. koszty produkcji energii elektrycznej z gazu ziemnego były droższe od kosztów produkcji energii ze spalania węgla (ceny gazu wzrosły w tym czasie o 535 proc.), nawet pomimo rosnących cen uprawnień do emisji CO2.

Czy wskutek kryzysu energetycznego ucierpiał rozwój OZE w UE? Według raportu Ember, energia wiatrowa i słoneczna były odpowiedzialne za większość wzrostu OZE od 2019 r., osiągając nowy rekord w 2021 r. (547 TWh), generując po raz pierwszy więcej energii elektrycznej niż gaz ziemny (524 TWh). W 2021 r. elektrownie wiatrowe i słoneczne miały 19-procentowy udział w całkowitej produkcji energii w UE, rosnąc o 2 proc. od 2019 r.

“Węglowa wyspa” na mapie Europy

Produkcja energii z węgla spadła w państwach, które zdecydowały się na zamknięcie elektrowni węglowych, takich jak Hiszpania (spadek o 42 proc.) i Grecja (spadek o 43 proc.). Jak twierdzi Ember, zagrożeniem dla osiągnięcia unijnych celów klimatycznych jest opieszałość polskiej transformacji energetycznej - wzrost produkcji energii z węgla w Polsce w ostatnich dwóch latach wzrósł bowiem o 7 proc. Analiza Ember wskazuje, że po 53 miesiącach importu energii Polska zaczęła eksportować energię pozyskaną ze spalania węgla od sierpnia 2021 r.

- Ubiegłoroczny wzrost produkcji energii z węgla w Polsce wynika przede wszystkim ze zmiany sytuacji na europejskim rynku energii. O ile poprzednio jako „węglowa wyspa” byliśmy importerem energii, to w czasie kryzysu gazowego produkcja energii z bloków węglowych okazała się atrakcyjna cenowo, co zwiększyło polski eksport netto - wyjaśnia Aleksander Śniegocki, ekspert ds. polityki energetyczno-klimatycznej. - Zarabiają na tym firmy energetyczne, dla których obecny kryzys oznacza dodatkowy rok-dwa oddechu przed powrotem presji rynkowej na wycofanie jednostek węglowych z rynku. Ten czas powinien być wykorzystany na przyspieszenie przebudowy polskiego miksu energetycznego (...). To o tyle problematyczne, że kryzys gazowy przełoży się na przyspieszenie rozbudowy OZE w Europie Zachodniej – tak, by ograniczyć całkowity popyt europejskiego rynku na paliwa kopalne. Po paru lepszych latach dla polskiej energetyki węglowej jej problemy wrócą ze zdwojoną siłą - twierdzi ekspert.

Ze słowami Aleksandra Śniegockiego zgadza się Paweł Czyżak, analityk Ember:

- Najnowsze dane z elektroenergetyki pokazują, że Polska nie tylko ignoruje kryzys klimatyczny, ale także rezygnuje z udziału w globalnym wyścigu o zieloną energię - wskazuje. - Gdy świat na potęgę buduje wiatraki, polski rząd woli dotować upadający sektor węglowy, albo importować rekordowo drogi gaz. Stawianie na paliwa kopalne zamiast na OZE skazuje nas na wysokie ceny energii, inflację i spadek konkurencyjności gospodarki, czego negatywne skutki widzimy już dziś - podsumowuje.

Magdalena Więckowska: Dziennikarz

Przypisy

1/ Pełna treść raportu dostępna pod linkiem:
https://ember-climate.org/project/european-electricity-review-2022/

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Podpisano list intencyjny w sprawie przejęcia przez Skarb Państwa akcji LW "Bogdanka" (20 czerwca 2022)MKiŚ: Ukraina przyjęta do Międzynarodowej Agencji Energetycznej (17 czerwca 2022)Onshore wygeneruje miliony dla polskiej gospodarki (13 czerwca 2022)UE wspólnie kupi gaz i zielony wodór. Ruszają prace grupy zadaniowej (01 czerwca 2022)Strategiczna rola fotowoltaiki będzie rosła (19 kwietnia 2022)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony