Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
27.09.2021 27 września 2021

Powrót USA do Porozumienia paryskiego

   Powrót       21 stycznia 2021       Powietrze i klimat   

Joe Biden został 46. prezydentem Stanów Zjednoczonych, a jedną z pierwszych jego oficjalnych decyzji podjętych po objęciu urzędu jest powrót USA do klimatycznego porozumienia z Paryża.

Czytaj: USA wystąpią z Porozumienia paryskiego 4 listopada 2020 r. Formalnie powrót jest możliwy

Dobrze, że prezydent Joe Biden zrealizował tę wyborczą obietnicę i potwierdził tym samym świadomość odpowiedzialności, jaka spoczywa na Stanach Zjednoczonych. Będzie jednak musiał w najbliższym czasie podjąć wiele kolejnych decyzji, nie tylko odwracających zniszczenia pozostawione w polityce klimatycznej i generalnie w regulacjach prośrodowiskowych przez poprzednika, ale też gwarantujących gwałtowne przyśpieszenie redukcji emisji oraz adaptacji w USA. Musi także powrócić do wspierania procesów międzynarodowych i działań w państwach najsłabiej rozwiniętych, które samodzielnie nie obronią się przed najpoważniejszymi skutkami zmiany klimatu – zaznacza Urszula Stefanowicz, ekspertka Koalicji Klimatycznej.

Czytaj: 5 lat Porozumienia Paryskiego: dyplomatyczny sukces przyćmiony decyzją USA

Dodaje, że w Stanach Zjednoczonych, tak jak i na całym świecie, także w Polsce, jest już bardzo wielu ludzi świadomych tego, że już znaleźliśmy się w stanie kryzysu i ścigamy się z czasem, by uniknąć katastrofy i dlatego wszystkie nasze działania muszą sprzyjać realizacji priorytetu ochrony klimatu, oczywiście w sposób sprawiedliwy społecznie, chroniący prawa człowieka. - Nadal jednak musimy dążyć do pełniej akceptacji tego podejścia do rozwoju przez całe społeczeństwa. W USA jest ono głęboko podzielone, w Polsce sytuacja jest zresztą dość podobna. Tymczasem, by skutecznie przełożyć cele Porozumienia Paryskiego na działania, na wszystkich poziomach, od międzynarodowego, przez krajowy, po lokalny, potrzebna jest akceptacja i poparcie całej klasy politycznej, środowisk biznesowych, naukowych, pozarządowych, całego społeczeństwa. To jest dziś nasze największe wyzwanie – uważa Stefanowicz.

Stany Zjednoczone są drugim po Chinach największym emitentem gazów cieplarnianych.

Źródło: Koalicja Klimatyczna

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Analiza krajowych planów klimatycznych nie napawa optymizmem (20 września 2021)Kryzys środowiskowy zagraża podstawowym prawom człowieka (15 września 2021)Kanada zobowiązała się do redukcji emisji gazów cieplarnianych (13 lipca 2021)Czy pozwy klimatyczne zaleją sądy i z jakim skutkiem? (02 lipca 2021)Rada Europejska przyjęła unijne prawo klimatyczne (28 czerwca 2021)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony