Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
18.04.2021 18 kwietnia 2021

Powrót USA do Porozumienia paryskiego

   Powrót       21 stycznia 2021       Powietrze i klimat   

Joe Biden został 46. prezydentem Stanów Zjednoczonych, a jedną z pierwszych jego oficjalnych decyzji podjętych po objęciu urzędu jest powrót USA do klimatycznego porozumienia z Paryża.

Czytaj: USA wystąpią z Porozumienia paryskiego 4 listopada 2020 r. Formalnie powrót jest możliwy

Dobrze, że prezydent Joe Biden zrealizował tę wyborczą obietnicę i potwierdził tym samym świadomość odpowiedzialności, jaka spoczywa na Stanach Zjednoczonych. Będzie jednak musiał w najbliższym czasie podjąć wiele kolejnych decyzji, nie tylko odwracających zniszczenia pozostawione w polityce klimatycznej i generalnie w regulacjach prośrodowiskowych przez poprzednika, ale też gwarantujących gwałtowne przyśpieszenie redukcji emisji oraz adaptacji w USA. Musi także powrócić do wspierania procesów międzynarodowych i działań w państwach najsłabiej rozwiniętych, które samodzielnie nie obronią się przed najpoważniejszymi skutkami zmiany klimatu – zaznacza Urszula Stefanowicz, ekspertka Koalicji Klimatycznej.

Czytaj: 5 lat Porozumienia Paryskiego: dyplomatyczny sukces przyćmiony decyzją USA

Dodaje, że w Stanach Zjednoczonych, tak jak i na całym świecie, także w Polsce, jest już bardzo wielu ludzi świadomych tego, że już znaleźliśmy się w stanie kryzysu i ścigamy się z czasem, by uniknąć katastrofy i dlatego wszystkie nasze działania muszą sprzyjać realizacji priorytetu ochrony klimatu, oczywiście w sposób sprawiedliwy społecznie, chroniący prawa człowieka. - Nadal jednak musimy dążyć do pełniej akceptacji tego podejścia do rozwoju przez całe społeczeństwa. W USA jest ono głęboko podzielone, w Polsce sytuacja jest zresztą dość podobna. Tymczasem, by skutecznie przełożyć cele Porozumienia Paryskiego na działania, na wszystkich poziomach, od międzynarodowego, przez krajowy, po lokalny, potrzebna jest akceptacja i poparcie całej klasy politycznej, środowisk biznesowych, naukowych, pozarządowych, całego społeczeństwa. To jest dziś nasze największe wyzwanie – uważa Stefanowicz.

Stany Zjednoczone są drugim po Chinach największym emitentem gazów cieplarnianych.

Źródło: Koalicja Klimatyczna

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Naukowcy ostrzegają: wzrost temperatur grozi wymieraniem cennych gatunków endemicznych (09 kwietnia 2021)Ambitne plany USA i UE na tegoroczny sczyt klimatyczny w Glasgow (10 marca 2021)Odpowiedzialność za emisje: w Strasburgu walka Dawida z Goliatem (01 marca 2021)Budowanie przyszłości odpornej na zmianę klimatu – nowa unijna strategia przyjęta (25 lutego 2021)Rada przyjęła konkluzje o dyplomacji klimatycznej i energetycznej (27 stycznia 2021)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony