Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
04.12.2022 04 grudnia 2022

Nowy gracz na polskim rynku pojazdów elektrycznych

   Powrót       14 września 2016       Planowanie przestrzenne   

Ursus, kojarzony dotąd z ciągnikami, chce produkować samochody i autobusy elektryczne. Szykuje też rozwiązania dla firm komunalnych. Jak mówi prezes firmy Karol Zarajczyk, Ursus zamierza wkrótce zaprezentować elektryczno-wodorowy autobus hybrydowy, który będzie mógł przejechać nawet 400 km na jednym ładowaniu.

- Chcemy produkować samochody elektryczne, autobusy elektryczne, małe samochody dostawcze, ponieważ stoimy u progu rewolucji. Silniki spalinowe, które były ograniczeniem jeśli chodzi o wejście na rynki, przestają być tą przeszkodą. Cała elektryka, wszystkie napędy bateryjne powodują, że dla takich producentów jak Ursus otwierają się zupełnie nowe możliwości - powiedział w rozmowie z PAP.

Jak dodał, pierwszym krokiem dla Ursusa są autobusy elektryczne. - Są to pojazdy od 8 metrów do 18 metrów, bardzo nowoczesne, bardzo ekologiczne. Zaprezentujemy nowy autobus hybrydowy. Jest to szczególna hybryda - elektryczno-wodorowa. Ten autobus ma najdłuższy przebieg ze wszystkich autobusów elektrycznych dostępnych w tej chwili na rynku - może jeździć 400 km na jednym ładowaniu, ponieważ w międzyczasie wodór przetwarzany na parę napędza silniczek elektryczny, które doładowuje podczas jazdy autobus - tłumaczył Zarajczyk.

Oferta dla firm komunalnych

Kolejnym ważnym segmentem dla Ursusa - jak powiedział - są małe samochody dostawcze. - Rodzi się nowy rodzaj logistyki miejskiej, związanej z ekologią. Samochody elektryczne są bardzo ciche. W grę wchodzą nocne dostawy i oferta dla firm komunalnych. To bardzo ciekawy segment, który właściwie jest zmonopolizowany przez dwóch-trzech producentów samochodów dostawczych, wielkich koncernów motoryzacyjnych. Tutaj upatrujemy szansę na znalezienie swojej niszy - powiedział.

Dodał, że wchodząc na rynek produkcji samochodów i autobusów Ursus chce współpracować z takimi instytucjami, jak Agencja Rozwoju Przemysłu czy Polski Fundusz Rozwoju oraz spółkami Skarbu Państwa. - Mamy ambicję, żeby stworzyć cały łańcuch dostawców w oparciu o polską kooperację, czyli stworzyć naprawdę polski autobus, a nie składaki - powiedział. Jego zdaniem na rynku powinna być konkurencja. - Żebyśmy się rozwijali - zarówno Solaris, jak i Ursus. Pozycja monopolisty nie jest zdrową pozycją dla rozwoju polskiej gospodarki, innowacyjności, czy budowania nowych przewag - podsumował. (PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Stacje ładowania samochodów elektrycznych co 60 km? Stanowisko europarlamentu (21 października 2022)Elektryczne auto w celach służbowych? Rząd planuje uregulowanie przepisów (10 sierpnia 2022)Samorządy, biznes czy osoby fizyczne. Kto jest liderem w elektryfikacji transportu? (14 lutego 2022)Przeobrażenia polskiego ruchu drogowego. Nowelizacja ustawy o elektromobilności (20 grudnia 2021)Emisje z transportu: czas na zmianę paradygmatu (03 grudnia 2021)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony