Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
25.06.2024 25 czerwca 2024

Wirtualna Elektrownia - efektywne zarządzanie rozproszonymi źródłami energii

Wyprodukowanie zielonej energii, to dopiero początek sukcesu. Efektywne zarządzenie rozproszonymi źródłami tak, by dostarczały energię wtedy, kiedy jest potrzebna odbiorcom i na tym zarabiały, to już bardziej skomplikowany proces. Szczegóły w rozmowie z Aleksandrą Radwańską z Next Kraftwerke.

   Powrót       17 kwietnia 2023       Energia       Artykuł promocyjny   
Aleksandra Radwańska
Country Manager Next Kraftwerke Poland

Teraz Środowisko: Next Kraftwerke jest operatorem jednej z największych Wirtualnych Elektrowni w Europie. Jak działa Wirtualna Elektrownia?

Aleksandra Radwańska (AR): Wirtualna Elektrownia (VPP) to system łączący rozproszone jednostki wytwórcze i magazyny energii, które są koordynowane za pomocą wspólnego systemu sterowania i działają jako jedna zroganizowana całość. Jednostkami tymi mogą być producenci energii elektrycznej, tacy jak biogazownie, elektrownie wiatrowe i fotowoltaiczne, jednostki kogeneracyjne, elektrownie wodne, magazyny energii elektrycznej, ale także odbiorcy energii elektrycznej czy systemy typu Power-to-X (np. elektrolizery). Celem Wirtualnej Elektrowni jest stworzenie bardziej wydajnego i niezawodnego systemu energetycznego poprzez zintegrowanie zdecentralizowanych jednostek wytwórczych w skoordynowaną sieć, która, tak jak duża elektrownia konwencjonalna, może reagować na zmiany popytu i podaży w czasie rzeczywistym. Dzięki połączeniu mocy wytwórczych wielu indywidualnych jednostek w jeden duży, skoordynowany system, VPP może zrównoważyć podaż i popyt, zmniejszyć zapotrzebowanie szczytowe i poprawić stabilność sieci.

Dzieje się tak dzięki dynamicznemu dostosowaniu mocy każdej instalacji w VPP do aktualnych warunków na rynku energii i w sieci. Dzięki zastosowaniu inteligentnej technologii pomagającej na zdalne monitorowanie i sterowanie w czasie rzeczywistym rozproszonymi elektrowniami osiągamy ważną cechę: elastyczność produkcji energii elektrycznej, która jednocześnie jest wolna od CO2. Na świecie istnieją różne firmy zajmujące się wirtualnymi elektrowniami, które zrzeszają bardzo różne technologie – od biogazowni i farm fotowoltaicznych aż po prosumenckie magazyny energii, panele fotowoltaiczne czy samochody elektryczne. Można zatem stwierdzić, że każdy zdecentralizowany podmiot produkujący, magazynujący lub zużywający energię elektryczną może stać się częścią wirtualnej elektrowni.

TŚ: Jakie są jej główne zadania?

AR: Wirtualna Elektrownia to technologia, którą można realizować szereg zadań, w zależności od konkretnego otoczenia rynkowego. VPP łączy i koordynuje rozproszone źródła energii i pozwala na ich monitorowanie, prognozowanie, optymalizację pracy i obrotu produkowaną czy zużywaną przez nie energią. Dzięki temu możemy zapanować nad produkcją energii odnawialnej, a wahania w produkcji energii z fotowoltaiki, czy wiatru mogą być zrównoważone poprzez zwiększanie lub zmniejszanie produkcji i zużycia energii w jednostkach elastycznych, np. biogazowniach, elektrowniach wodnych, magazynach energii czy samochodach elektrycznych. Dzięki temu Wirtualna Elektrownia nie tylko przyczynia się do stabilizacji sieci energetycznych, ale także otwiera możliwość udziału małych wytwórców i odbiorców w rynkach energii. Dlaczego tak się dzieje? Pojedyncze małe elektrownie nie mają zasobów, wiedzy i systemów pozwających na uczestnictwo w hurtowym rynku energii czy rynkach regulacyjnych usług systemowych, ponieważ ich profil wytwarzania jest zbyt zróżnicowany, nie są w stanie złożyć minimalnej wielkości oferty na rynku energii albo brakuje im zwyczajnie pracowników, którzy takie procesy mogliby obsługiwać. Poprzez dołączenie do Wirtualnej Elektrowni, zbierają się oni w grupę przedsiębiorców tworzących wystarczającą masę krytyczną do udziału w rynkach energii, a zarządzający VPP pomaga im wejść na rynki do tej pory zarezerwowane dla dużych, konwencjonalnych elektrowni i odbiorców przemysłowych.

TŚ: Co jest najważniejszym elementem Wirtualnej Elektrowni?

AR: Zdecydowanie system sterowania, czyli technologia umożliwiająca połączenie zasobów w sieć tak, by mogły być skutecznie monitorowane, koordynowane i sterowane. W tym systemie przechowywane są wszystkie dane potrzebne do obliczenia optymalnych harmonogramów pracy dla producentów i odbiorców energii elektrycznej. Z kolei łącza pomiędzy VPP a instalacjami są odpowiednio zabezpieczone protokołami szyfryjącymi, by osoby postronne nie mogły się do nich włamać i przejąć kontroli nad elektrowniami. Next Kraftwerke jest jedną z pierwszych firm, która opracowała i skomercjalizowana już w 2009 r. swój autorski system sterowania.

TŚ: Ile instalacji OZE tworzy Wirtualną Elektrownię Next Kraftwerke?

AR: Na dziś mamy w swoim portfolio ponad 15 tys. instalacji z różnych technologii OZE, a moc zainstalowana to ponad 12 GW w siedmiu krajach Unii Europejskiej. W Polsce współpracujemy z ponad 800 farmami wiatrowymi, fotowoltaicznymi i biogazowniami o łącznej mocy 1,2 GW, a te wartości stale rosną w dynamicznym tempie. Pomagamy wytwórcom OZE sprzedawać energię wytworzoną w ich instalacjach pod zapotrzebowanie systemu elektroenergetycznego, ale współpracujemy też z energochłonnymi odbiorcami energii, jak np. huta szkła, czy przepompownia wody. Wirtualna elektrownia jest dedykowana dla tych podmiotów, które mają potencjał elastyczności, a dzięki współpracy z nami są w stanie zmienić sposób, w jaki konsumują energię elektryczną, co w zależności od specyfiki biznesu, pozwala na obniżenie rachunków za prąd albo/i umożliwia korzystanie z większego potencjału energii odnawialnej dostępnej w danym przedziale czasowym.

TŚ: Czy biogazownie są zainteresowane ofertą wirtualnej elektrowni?

AR: Zainteresowanie stale rośnie. Aktualnie współpracujemy z ponad 3400 biogazowniami, głównie zlokalizowanymi w Belgii, Holandii i Niemczech. Biogazownie są idealnym klientem wirtualnej elektrowni, ponieważ są elastyczne i sterowalne.  Mogą one nie tylko zmniejszyć lub przerwać produkcję energii elektrycznej (ubytek) w przypadku nadpodaży energii elektrycznej, ale mogą również wprowadzać dodatkową energię elektryczną (nadwyżka) do sieci w przypadku niedoboru energii elektrycznej.  Wstrzymanie produkcji (czyli magazynowanie biogazu w zasobniku zamiast spalania go), jak i wezwanie do produkcji energii elektrycznej odbywa się automatycznie, poprzez zdalne sterowanie taką biogazownią. Dzięki temu wytwórca osiąga konkretne korzyści: sprzedaje energię po wysokich stawkach.

Wirtualna elektrownia jest też narzędziem umożliwiającym ograniczenie produkcji energii z OZE w momencie, kiedy ceny są ujemne, co się często zdarza w Belgii, Holandii czy Niemczech. W momencie, kiedy dostajemy sygnał z rynku, że jest za dużo energii w systemie, za pomocą wirtualnej elektrowni jesteśmy w stanie wyłączyć kilkaset instalacji w kraju. To efektywny i sprawdzony system, który działa automatycznie (czyli bez ludzkiej interwencji) i zarządza kilkoma tysiącami rozproszonych źródeł energii. Dzięki temu, że źródła są rozproszone, wzmacniają stabilność systemu, a wirtualna elektrownia pomaga skoordynować pracę tych rozproszonych źródeł.

TŚ: W Polsce mamy problem z sieciami dystrybucyjnymi, a wiele np. farm PV jest wyłączanych z powodu przeciążenia sieci.

AR: Przepustowość sieci dystrybucyjnych stanowi bolączkę, z którą borykają się wszystkie kraje, choć  rzeczywiście w Polsce to skala problemu większa, niż w innych krajach. O ile najczęstszą przyczyną wyłączeń farm PV w Europie jest celowa interwencja spowodowana cenami ujemnymi, to w Polsce jest to efekt przeciążenia sieci. Wirtualna elektrownia nie jest panaceum na rozwiązanie wszystkich problemów technicznych z sieciami, ale pozwala na efektywne wykorzystanie istniejących zasobów i zwiększa elastyczność rynku energii elektrycznej.

Na rynku polskim współpracujemy obecnie z ok. 800 wytwórcami energii: farmami fotowoltaicznymi i wiatrowymi o łącznej mocy zainstalowanej 1,2 GW i są to tzw. wytwórcy niesterowalni. To efekt tego, że do tej pory nie było zachęt ekonomicznych, żeby nimi sterować (brak cen ujemnych, brak rynku regulacyjnych usług systemowych), więc nasza współpraca polega na obrocie energią elektryczną i świadczeniu usługi podmiotu odpowiedzialnego za bilansowanie, a nie na aktywnym zarządzaniu instalacjami.  Jestem przekonana, że reforma rynku bilansującego, a w raz z nim rozwój regulacyjnych usług systemowych będzie wielką szansą dla instalacji OZE, w tym biogazowni w Polsce.

TŚ: Co dokładnie byłoby szansą i jak można z niej skorzystać?

AR: Oprócz sprzedaży energii elektrycznej do konkretnego odbiorcy albo spółki obrotu, instalacje elastyczne, czyli np. biogazownie, będą mogły współpracować z operatorem sieci przesyłowej i aktywnie pomagać w bilansowaniu popytu i podaży energii. Na zachodzie Europy, jest to bardzo lukratywna działalność, która dostarcza biogazowniom dodatkowe przychodzy rzędu kilkuset tysięcy złotych rocznie. Aby wziąć udział w rynku regulacyjnych usług systemowych, instalacja musi zaoferować co najmniej 1 MW mocy regulacyjnej. Bardzo mało instalacji jest w stanie spełnić ten warunek, więc korzystają z możliwości dołączenia do Wirtualnej Elektrowni, by z innymi instalacjami zebrać się w odpowiednią masę krytyczną i skorzystać z know-how agregatora, który przejmuje odpowiedzialność za lukratywne oferowanie mocy regulacyjnych i ich dostarczenie. Dzięki temu wytwórcy mogą niskim kosztem i nakładem prac technicznych dołączyć do rynku regulacyjnych usług systemowych, a przychody z tej działalności są rozdzielane pomiędzy agregatora i podmioty uczestniczące.

Jako Next Kraftwerke specjalizujemy się w rynku regulacyjnych usług systemowych, a także zapewniamy dostęp do rynku Dnia Następnego i Bieżącego oraz handlu długoterminowego na giełdach energii takich w Polsce, Austrii, Belgii, Francji, Holandii i Niemczech.

Zapraszamy do kontaktu: info@next-kraftwerke.pl

Next KraftwerkeArtykuł powstał we współpracy z Next Kraftwerke
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony