Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
27.01.2023 27 stycznia 2023

Zbyt niskie unijne limity zanieczyszczeń narażają tysiące istnień ludzkich

Zaproponowane przez UE nowe normy emisji zanieczyszczeń powietrza dla elektrowni węglowych niewystarczająco chronią zdrowie ludzi – wykazało badanie zlecone przez Greenpeace i Europejskie Biuro Ochrony Środowiska.

   Powrót       29 maja 2015       Ryzyko środowiskowe   

Zdaniem tych organizacji, Unia Europejska, proponując zbyt niskie limity zanieczyszczeń, faworyzuje przemysł, narażając jednocześnie zdrowie i życie swoich obywateli. Policzono, że przy nowych proponowanych limitach zanieczyszczeń może dojść w latach 2020-2029 do 71 tys. zgonów z powodu udaru, chorób serca, raka płuc i innych chorób związanych z zanieczyszczeniem powietrza.

Zanieczyszczenia powstałe wskutek spalania węgla wywołają również setki tysięcy dodatkowych przypadków chorób serca i układu oddechowego (np. przewlekłe zapalenie oskrzeli i astmę).

Szczególnie narażoną na ten rodzaj zanieczyszczeń grupą są dzieci. Toksyczne emisje spowodować mogą przy proponowanych limitach ponad 200 tys. nowych przypadków ostrego zapalenia oskrzeli u dzieci i poważnie zwiększyć częstotliwość napadów astmy.

Wyższe ryzyko zdrowotne związane z zanieczyszczeniem powietrza w ciągu dziesięciu lat obowiązywania tych norm będzie kosztować Europejczyków 52 mld euro.

Zasada BAT najważniejsza przy ustalaniu limitów

Tych dodatkowych zgonów i chorób - oraz związanych z nimi kosztów – można by było uniknąć, gdyby UE kierowała się przy ustalaniu limitów standardami zgodnymi z najlepszymi dostępnymi technikami (BAT). Na przykład zanieczyszczenie atmosfery rtęcią, wynikające z zaproponowanych przez UE limitów, będzie mieć dużo gorszy wpływ na rozwój umysłowy dzieci w życiu płodowym, noworodków i małych dzieci w porównaniu do limitów emisji odzwierciedlających BAT. W dyrektywie proponuje się ograniczenie emisji NOx i SO2 odpowiednio o około 70 i 50 proc. Tymczasem technologia pozwala dziś na ponad dwa razy większe ograniczenie tych emisji – czytamy w opracowaniu.

Zaproponowane przez UE wartości czekają obecnie na analizę unijnej grupy roboczej, która ma zostać dokonana jeszcze w tym roku. W procesie podejmowania decyzji, zwanym procesem sewilskim, zostaną ustalone standardy emisji do atmosfery dwutlenku siarki (SO2), tlenku azotu (NOX), rtęci (Hg) i cząstek stałych (PM2,5). Później, w 2016 r., zostaną już formalnie włączone do dyrektywy w sprawie emisji przemysłowych i będą obowiązywały przez następną dekadę.

Unia powinna wejść na ścieżkę dekarbonizacji

Greenpeace i Europejskie Biuro Ochrony Środowiska wzywają do reformy procesu sewilskiego, ostrzegając w raporcie przed lobby węglowym, którego przedstawiciele znajdują się w delegacjach rządów uczestniczących w podejmowaniu decyzji. Opowiadają się też za tym, by limity emisji uwzględniały ekonomiczne i społeczne koszty zanieczyszczeń i aby obejmowały w równym stopniu wszystkie elektrownie i wszystkie kraje, bez możliwości derogacji. Przedstawiciele organizacji zwracają też uwagę na konieczność prowadzenia ciągłych pomiarów emisji rtęci i innych rodzajów emisji dla wszystkich jednostek spalania, tak aby umożliwić kontrolę zgodności.

Spalanie węgla powoduje nieodwracalne szkody nie tylko dla ludzi, ale także dla środowiska naturalnego na całym świecie. Unia Europejska powinna więc odgrywać istotną rolę w dekarbonizacji systemu energetycznego i zmierzać do ustanowienia systemu opartego w pełni na energii ze źródeł odnawialnych – podsumowuje raport.

Ewa Szekalska: Dziennikarz

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Turyści w górach płacą za smog. Skala problemu jest ogromna (26 stycznia 2023)Brązowe algi mogą usuwać z atmosfery do 550 milionów ton dwutlenku węgla rocznie (17 stycznia 2023)Polski sukces OZE: biomasa z okrasą (11 stycznia 2023)Polska powinna efektywniej wykorzystywać nadwyżki energii z OZE (05 stycznia 2023)Polski sektor OZE w 2022 roku – kamienie milowe i nowe bariery (30 grudnia 2022)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony