Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose

Biały Dom oficjalnie zawiadamia o wycofaniu się z porozumienia paryskiego

a+a-    Powrót       07 sierpnia 2017       Powietrze i klimat   

Departament Stanu przesłał oficjalną notę, w której zawiadomił ONZ o wycofaniu się USA z porozumienia paryskiego uzupełniającego ramową konwencję Narodów Zjednoczonych ws. zmian klimatu. W nocie zaznaczono, że USA nie wykluczają powrotu do porozumienia. Byłoby to możliwe, gdyby warunki procesu ograniczania emisji gazów cieplarnianych zmieniły się na korzystniejsze dla Stanów Zjednoczonych – podkreślono w nocie. Przez najbliższe trzy lata - do czasu całkowitego wycofania się z porozumienia paryskiego - delegacja Stanów Zjednoczonych będzie uczestniczyć we wszystkich spotkaniach państw-sygnatariuszy umowy.

- USA popierają zrównoważone podejście do walki ze zmianami klimatu, które gwarantuje obniżanie poziomu emisji przy jednoczesnym zachowaniu wysokiego tempa wzrostu gospodarczego i zapewnieniu bezpieczeństwa energetycznego – napisano w piśmie do ONZ.

Decyzja Donalda Trumpa

USA wycofały się z porozumienia paryskiego na mocy decyzji prezydenta Donalda Trumpa, który 1 czerwca ogłosił, że jego kraj "całkowicie wstrzymuje wprowadzanie w życie niewiążącego porozumienia paryskiego oraz drakońskich finansowych i gospodarczych obciążeń, jakie umowa ta nakłada na USA".

Porozumienie paryskie ma wejść w życie w 2020 roku na miejsce uzupełniającego konwencję w sprawie zmian klimatu protokołu z Kioto. Protokół ten obowiązywał w latach 2008-2012, a uzgodnione na konferencji klimatycznej ONZ w stolicy Kataru Dausze w 2012 roku przedłużenie jego ważności na następne osiem lat nie nabrało jeszcze mocy prawnej. 36 państw uprzemysłowionych oraz Unia Europejska podpisały także aneks do protokołu, nakładający na nie określone limity emisji gazów cieplarnianych z możliwością handlu niewykorzystanymi nadwyżkami w przydzielonych kwotach.

W 2011 Kanada

Stany Zjednoczone podpisały za prezydentury Billa Clintona protokół z Kioto wraz z aneksem, ale Senat odmówił zajęcia się ich ratyfikacją i stan taki trwa do dnia dzisiejszego. Następca Clintona George Bush junior oświadczył zaraz po swym wyborze w 2000 roku, że jest przeciwnikiem protokołu z Kioto, gdyż większość jego sygnatariuszy, w tym wytwarzające znaczne ilości gazów cieplarnianych Chiny i Indie, nie podpisała ograniczającego emisje aneksu, co mogłoby mieć negatywne skutki dla gospodarki USA. Kanada, która ratyfikowała protokół z Kioto wraz z aneksem, ogłosiła pod koniec 2011 roku wycofanie się z niego, argumentując, że nie może on być skuteczny, skoro nie obejmuje dwóch największych emitentów gazów cieplarnianych - USA i Chin. (PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

PGG wycofuje się ze sprzedaży mułów węglowych i flotokoncentratów (10 sierpnia 2017)Ustawa o ochronie warstwy ozonowej z podpisem prezydenta (03 sierpnia 2017)Polityka klimatyczna ma szczególne znaczenie dla energetyki (12 lipca 2017)Lasy jako sposób walki ze zmianami klimatycznymi (12 lipca 2017)Brak zgody ws. klimatu (10 lipca 2017)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony