Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
CATCH-ME wspólne przejazdy do pracy CATCH-ME

Copernicus: poprawa jakości powietrza w Chinach "skutkiem ubocznym" epidemii koronawirusa

a+a-    Powrót       05 marca 2020       Powietrze i klimat   

Środki ostrożności podejmowane w Chinach w związku z epidemią koronawirusa SARS-CoV-2 przyczyniły się do znacznego spadku zanieczyszczenia powietrza pyłami PM2,5 – poinformował w środę unijny program obserwacji ziemi Copernicus.

Copernicus Atmosphere Monitoring Service (CAMS), który monitoruje zmiany w składzie atmosfery, odnotował(1), że w lutym 2020 r. nad dużymi obszarami Chin nastąpił spadek poziomu PM2,5 (czyli drobinek pyłu o maksymalnej średnicy 2,5 mikrometra) o 20 do 30 proc. w stosunku do średniego poziomu w lutym w latach 2017-2019. Zdaniem ekspertów programu jest to najprawdopodobniej „efekt uboczny” środków ostrożności podjętych przez chińskie władze w związku z epidemią koronawirusa SARS-CoV-2, która zaczęła się rozwijać pod koniec grudnia 2019 r. w prowincji Hubei. W wyniku działań mających ograniczyć szerzenie się wirusa, w ciągu ostatnich kilku tygodni w Chinach doszło między innymi do spadku natężenia codziennego ruchu drogowego oraz produkcji przemysłowej.

CAMS monitoruje dzienne stężenie pyłu zawieszonego PM2,5 w powietrzu w Chinach na podstawie obserwacji satelitarnych oraz szczegółowego modelowania zmian zachodzących w atmosferze. Porównując średnie stężenia z lutego 2020 r. z danymi z tego samego miesiąca w latach 2017, 2018 oraz 2019 r. badacze wyliczyli, że spadło ono o 20-30 proc. nad dużymi rejonami Chin. Pyły zawieszone PM2,5 stanowią według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) jedno z najbardziej szkodliwych dla zdrowia ludzkiego zanieczyszczeń powietrza. Ich wdychanie przyczynia się do rozwoju lub zaostrzenia poważnych chorób przewlekłych, w tym układu oddechowego i układu sercowo-naczyniowego.

Również inne czynniki mogą odpowiadać za spadek poziomu PM2,5 w powietrzu nad Chinami

Jak ocenił dyrektor CAMS Vincent-Henri Peuch, poza skutkami ograniczenia aktywności w związku z epidemią koronawirusa, również inne czynniki mogą odpowiadać za spadek poziomu PM2,5 w powietrzu nad Chinami. - Chiny aktywnie próbują ograniczyć emisje zanieczyszczeń powietrza, poza tym trzeba wziąć pod uwagę zmienność warunków meteorologicznych w kolejnych latach – powiedział specjalista.

Źródło: PAP - Nauka w Polsce

Przypisy

1/ After measures were taken to halt the spread of the COVID-19 virus, the Copernicus Atmosphere Monitoring Service (CAMS) monitored reduced levels of PM2.5 likely linked to the precautions.
https://atmosphere.copernicus.eu/amid-coronavirus-outbreak-copernicus-monitors-reduction-particulate-matter-pm25-over-china

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Mniejszy ruch na ulicach, ale smog nie znika (31 marca 2020)Pod względem emisji przy spalaniu najbardziej szkodliwy dla zdrowia jest węgiel brunatny (11 marca 2020)Transformacja energetyczna będzie kosztować Polskę 240 mld euro (09 marca 2020)Każdy Polak płaci za smog do 800 euro rocznie. Powstał raport na temat kosztów zdrowotnych niskiej emisji (06 marca 2020)Jak zmieni się program Czyste Powietrze? (04 marca 2020)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony