Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
2-dniowe szkolenie: Prawo ochrony środowiska i ustawy powiązane firmy Centrum Organizacji Szkoleń i Konferencji SEMPER
Maszyna kompostująca Oklin GG02 firmy Interseroh Polska

Europejski Dzień Zależności od Ryb, czyli jesteśmy skazani na import

a+a-    Powrót       09 lipca 2019       Zrównoważony rozwój   

Europejczycy konsumują znacznie więcej ryb i owoców morza niż są w stanie zapewnić im lokalne morza i hodowle. Ponad połowa rocznego zapotrzebowania pochodzi z importu, głównie z krajów rozwijających się.

Według wyliczeń Fundacji WWF Polska, na 9 lipca przypada Europejski Dzień Zależności od Ryb. Wyznacza on moment, od którego mieszkańcy Unii Europejskiej będą polegać na imporcie ryb i owoców morza, aby zaspokoić swoje zapotrzebowanie. Oznacza to, że Europejczycy konsumują pochodzące z Europy ryby w zaledwie sześć miesięcy. Sytuacja Polski nie jest znacznie lepsza - już 14 lipca wykorzystamy nasze zasoby na ten rok.

- Już za parę dni przypadnie dzień, w którym Polska symbolicznie wykorzysta swoje krajowe zasoby ryb. Według wyliczeń, od tego momentu zależymy od importu ryb i owoców morza, które pochodzą również z krajów rozwijających się. Życie ponad 800 milionów osób na całym świecie zależy od rybołówstwa - zrównoważona konsumpcja ryb i owoców morza jest naszą wspólną odpowiedzialnością. Ponad 33 proc. zbadanych światowych stad ryb jest przełowionych, a około 60 proc. poławianych na najwyższym możliwym poziomie. Nielegalne, nieraportowane i nieuregulowane połowy dodatkowo wpływają negatywnie na tragiczną sytuację zarówno zasobów ryb, jak i ludzi - podkreśla Anna Sosnowska, specjalistka ds. ochrony ekosystemów morskich Fundacji WWF Polska.

23. miejsce w Europie

Biorąc pod uwagę konsumpcję na mieszkańca, Polska plasuje się na 23. miejscu w Europie, ze spożyciem 13 kg ryb i owoców morza rocznie na mieszkańca. W Portugalii zjada się ich 55,3 kg, Hiszpanii - 46,2 kg, Litwie - 44,7 kg, Francja - 34,4 kg, w Szwecji - 33,2 kg. Tych pięć krajów łącznie stanowi około jednej trzeciej całej europejskiej konsumpcji - wylicza WWF Polska.

Jak wskazuje Fundacja, tylko Chorwacja, Holandia i Irlandia są w stanie zapewnić swym mieszkańcom wystarczającą ilość ryb i owoców morza, ale Austria, Słowenia, Słowacja, Rumunia czy Belgia pokrywają zapotrzebowania na ryby tylko na trzy miesiące roku.

Fundacja zwraca uwagę, że konieczna jest ochrona zasobów ryb i owoców morza na świecie. Współfinansowany przez UE projekt WWF - Fish Forward, ma na celu uświadomienie ludziom, w jaki sposób konsumpcja ryb wpływa na środowisko i społeczeństwo oraz ma zachęcić konsumentów do świadomych decyzji zakupowych. - Kupując zarówno lokalne, jak i importowane produkty rybne, powinniśmy zawsze zwracać uwagę na ich źródło. Powinniśmy sprawdzić jaki to gatunek, gdzie i jak został złowiony - te informacje powinny być dostępne na opakowaniu lub u sprzedawcy - zaznacza Sosnowska.

Aby pomóc konsumentom w wyborze produktów pochodzących ze zrównoważonych połowów, WWF przygotowała specjalny Poradnik Rybny(1), dostępny również w formie elektronicznej. (PAP)

Przypisy

1/ Poradnik rybny WWF „Jaka ryba na obiad?” dostępny jest na stronie:
http://ryby.wwf.pl

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Dolnośląskie: 700 tys. pstrągów wypuszczono do rzek (15 kwietnia 2019)WWF: kupujmy ryby odpowiedzialnie - przez wzgląd na przyszłe pokolenia (20 grudnia 2018)800 mln ludzi może stracić źródło utrzymania w konsekwencji niezrównoważonego rybołówstwa (27 listopada 2018)Rada ustaliła limity połowów na następne dwa lata (20 listopada 2018)Ekolodzy apelują o zakończenie nadmiernych połowów na Bałtyku (15 października 2018)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony