Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
18.08.2022 18 sierpnia 2022

Fotowoltaika – dla jakich firm najodpowiedniejsza?

Wiele dużych firm w USA jest w stanie pokrywać swoje zapotrzebowanie na energię ze źródeł odnawialnych. Mimo że Polsce ten trend jeszcze się nie zarysował, przedsiębiorcy przekonują się o korzyściach, jakie mogą wynikać z zastosowania technologii PV.

   Powrót       15 marca 2017       Energia   

Systemy solarne w wielu częściach Stanów Zjednoczonych już wytwarzają energię elektryczną taniej niż tradycyjne elektrownie. Decydujące znaczenie miał spadek cen modułów fotowoltaicznych z początkowych 100 dolarów do 1 dolara za wat. Jak podaje portal greenbiz.com, analitycy przewidują, że do końca 2020 r. koszty pozyskiwania energii słonecznej będą albo niższe, albo zrównają się z cenami energii elektrycznej z sieci na ponad połowie obszaru USA. Ten fakt wykorzystuje wiele dużych firm, m.in. Intel, Apple czy Starbucks, które pokrywają swoje zapotrzebowanie na energię w całości lub w dużej części przy wykorzystaniu fotowoltaiki.

Niska konkurencyjność cenowa

Polscy przedsiębiorcy, owszem, interesują się tego typu rozwiązaniami, ale najczęściej okazuje się, że opcja uwzględniająca fotowoltaikę jako główne źródło energii jest dla nich nieopłacalna. Jak mówi Damian Górecki z firmy Sun Benefit, duże spółki są w stanie wynegocjować z operatorem sieci cenę nawet 0,38 zł brutto (lub niższą) za 1 kWh energii. Przy takiej cenie, inwestycja w instalację PV zwracałaby się w ciągu 40 lat.

Wirtualny magazyn energii nie dla przedsiębiorców

Dodatkowym problemem jest fakt, że przedsiębiorcy nie mogą, tak jak prosumenci, korzystać z tzw. wirtualnego magazynu energii. Oznacza to, że energia nadprodukowana się marnuje, a firma nie ma prawa do zniżki na zakup energii z sieci. Firmy nie korzystają też z żadnego dofinansowania na zakup instalacji fotowoltaicznej. Zdaniem Góreckiego, 30-procentowa dotacja wystarczyłaby, aby rozkręcić rynek. Bo zainteresowanie fotowoltaiką wśród firm jest.

Dachy dużych obiektów komercyjnych, np. handlowych czy magazynowych, często przedstawiane są jako niewykorzystana powierzchnia, nadająca się idealnie pod instalacje fotowoltaiczne. Górecki przestrzega jednak przed aż tak bezkrytyczną wizją. Po pierwsze, projektując na dachu instalację PV należałoby zwrócić uwagę na nośność dachu, który – jeśli jest to obiekt stary – nie jest aż tak duży, by utrzymać bez problemu 200-300 paneli. Od tylu zaczyna się bowiem opłacalna wielkość instalacji dla obiektu handlowego. Poza tym, powierzchnia dachów obiektów komercyjnych nie jest wcale gładka, co również trzeba uwzględniać przy projektowaniu dachowej elektrowni.

Fotowoltaika w leasingu

Choć fotowoltaika na dziś nie pokryje w pełni zapotrzebowania firmy na energię, może pełnić pożyteczną funkcję. Gdzie sprawdzi się najlepiej? Jak przekonuje Dariusz Kowalczyk z firmy PV Technology, instalacje PV mogą posłużyć do kompensowania mocy biernej, tam gdzie występują przekroczenia mocy. Ma to miejsce zwłaszcza w fabrykach, gdzie pracują maszyny, tokarki, frezarki – generalnie silniki, a produkcja odbywa się w ciągu dnia (wiadomo - panele produkują energię tylko w dzień).

Obiekty handlowe, które zużywają przez całą dobę stosunkowo dużo energii (włączone bez przerwy chłodziarki, zamrażarki), także powinny rozważyć zastosowanie źródeł odnawialnych w celu częściowego pokrycia zapotrzebowania na energię. Pozwolenia na budowę nie wymagają instalacje o mocy do 40 kW, na którą może składać się w przybliżeniu nawet 160 paneli. Zdaniem Dariusza Kowalczyka, fotowoltaika sprawdza się też świetnie jako rozwiązanie dla firm mających za mało pozycji po stronie kosztów. Wówczas firma może wziąć instalację fotowoltaiczną w leasing. Jak mówi specjalista, jest to opcja często wykorzystywana przez firmy.

Na polskim rynku widać dopiero pierwsze objawy ożywienia, jeśli chodzi o stosowanie technologii fotowoltaicznej przez przedsiębiorstwa niezwiązane z energetyką. Co prawda już w 2006 r. powstał w Zdzieszowicach sklep sieci Tesco z panelami PV na dachu, ale tego typu przykładów nie ma wiele. Sieć handlowa Lidl chwali się np. instalacjami PV na dachach sklepów w Poznaniu i w Warszawie. Panele znajdą się także na planowanym na czerwiec br. nowym centrum dystrybucyjnym firmy. Dokładnie rok temu także PKN Orlen rozpoczął testowanie mikroinstalacji fotowoltaicznych na swoich 11 stacjach paliw.

Ewa Szekalska: Dziennikarz

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Kraków stawia na OZE i samowystarczalność energetyczną zasobów gminnych (09 maja 2022)Budowa farmy fotowoltaicznej – krok po kroku (06 maja 2022)Rok 2022 przyniesie zmiany w zatrudnieniu w branży PV? (27 kwietnia 2022)Rusza czwarty nabór w programie „Mój Prąd”. Można otrzymać ponad 20 tys. zł dotacji na fotowoltaikę (15 kwietnia 2022)Rusza 4. edycja programu Mój Prąd i nowy system rozliczeń dla prosumentów (30 marca 2022)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony