Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
11.05.2021 11 maja 2021

Wiadomo, których gatunków inwazyjnych Europa powinna pozbyć się jak najszybciej

   Powrót       01 grudnia 2020       Ryzyko   

Inwazyjne gatunki wypierają z siedlisk rodzime organizmy i mają bezpośredni wpływ na lokalną gospodarkę. Niektóre z nich już sieją zniszczenie, inne mogą stanowić zagrożenie w przyszłości, dlatego zespół europejskich naukowców ustalił, z którymi gatunkami należy walczyć w pierwszej kolejności.

Czytaj: Ty także możesz powstrzymać inwazyjne gatunki obce

- Idealnie byłoby pozbyć się wszystkich inwazyjnych gatunków, ale zasoby są ograniczone - teraz nawet bardziej, kiedy zmagamy się z innymi problemami – zastrzega Pablo González Moreno, specjalista od gatunków inwazyjnych z Uniwersytetu w Kordobie, który uczestniczył w projekcie. Badanie, opisane w „Global Change Biology”, prowadzili naukowcy z Uniwersytetu w Newcastle i Belgian Nature and Forests Agency.

Jednym z gatunków, które udało się zidentyfikować jako potencjalnie bardzo niekorzystne, jest majna brunatna z rodziny szpakowatych. Ptaki te żyją na razie w małych koloniach w Hiszpanii i Portugalii, ale ze względu na agresywne terytorialne zachowania i umiejętność przystosowania mogą rozszerzyć zasięg występowania i zaszkodzić rodzimym ptakom. Inne gatunki o wysokim priorytecie to ropucha berberyjska, drapieżny ssak ostronos rudy i ptak bilbil czerwonoplamy.

Jednym z elementów badania było też ustalenie potencjalnych scenariuszy dotyczących gatunków inwazyjnych, które nie są aktualnie obecne w regionie lub dopiero zaczynają się pojawiać, ale jest jeszcze szansa, aby nad nimi zapanować.

Czytaj: Co zrobić z barszczem? NIK o zapobieganiu rozprzestrzeniania się barszczy kaukaskich w Polsce

Wśród gatunków, które nie dotarły jeszcze do Europy, ale mogą znaleźć się w niej w przyszłości, jest rak z gatunku Faxonius rusticus, słodkowodne zwierzę, które już powoduje sporo problemów w północnych Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Powodem do niepokoju są też ryby Channa argus, azjatycki gatunek zawleczony do USA przez kolekcjonerów, i wieloletnie pnącze winorośl kauczukowa (Cryptostegia grandiflora) pochodzące z Madagaskaru.

Aby stworzyć taką listę, zespół przeanalizował ryzyko pojawienia się, rozprzestrzenienia i wpływu różnych gatunków inwazyjnych. Ranking ryzyka został zestawiony ze strategiami eliminacji tych gatunków pod względem efektywności, kosztu, czasu czy prawdopodobieństwa ich nawracania. Następnie zespół wspólnie opracował listę gatunków zadomowionych już w Europie i tych, które mogłyby znaleźć się w niej w przyszłości.

Badanie jest istotne nie tylko w kontekście zarządzania występowaniem gatunków inwazyjnych w Europie, ale również opracowania przyszłych scenariuszy na wypadek, gdyby kolejne gatunki dotarły na kontynent. (PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Bielsko-Biała: "Mosty" dla wiewiórek przerzucono nad jedną z ulic (29 kwietnia 2021)Ogrodnictwo wobec inwazyjnych gatunków obcych. GDOŚ zachęca do stosowania dobrych praktyk (12 kwietnia 2021)Google Street View na tropie inwazji roślin (05 listopada 2020)Co zrobić z barszczem? NIK o zapobieganiu rozprzestrzeniania się barszczy kaukaskich w Polsce (16 czerwca 2020)1677 europejskich gatunków zagrożonych wyginięciem (26 maja 2020)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony