Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
Program Stypendialny DBU dla absolwentów szkół wyższych Stowarzyszenie Środowisko dla Środowiska
Certyfikacja dla miast ISO 37120 – Smart City firmy Arcadis

Do Polski zbliża się groźny gatunek inwazyjny

a+a-    Powrót       27 lutego 2019       Zrównoważony rozwój   

W Europie trwa ekspansja szerszenia azjatyckiego, którego użądlenia mogą być śmiertelne dla człowieka. Przede wszystkim jednak gatunek ten intensywne poluje na pszczoły, co stwarza poważne zagrożenie dla bioróżnorodności. Reportaż wideo.

Kliknij na obraz, by rozpocząć oglądanie filmu

Szerszeń azjatycki (Vespa velutina nigrithorax) pojawił się w Europie Południowo-Zachodniej w 2004 roku, docierając do nas prawdopodobnie z transportem chińskiej porcelany. Jedna lub kilka królowych osiadło wtedy na południu Francji i założyło kolonie. Od tego czasu, zasięg gatunku powiększa się średnio o 100 km rocznie (w każdym kierunku) i coraz bardziej wykracza poza granice Francji(1). Aktualny zasięg populacji można sprawdzić na mapie ekspansji szerszenia (patrz przypis). Jeśli tempo utrzyma się na dotychczasowym poziomie, wkroczenie tego gatunku do Polski jest kwestią najwyżej kilku lat. Dane za rok 2018 pokazują, że dotarł już do niemieckiej Hesji.

Definicja terminu gatunek inwazyjny z naszego słownika znajduje się tutaj.

Dlaczego szerszeń azjatycki jest groźny?

Vespa velutina nigrithorax - nie mylić z Vespa mandarinia!

Polskie określenie taksonomiczne "szerszeń azjatycki" odnosi się do gatunku Vespa mandarinia, który zbiera śmiertelne żniwo w Japonii. Gatunek inwazyjny przybyły do Europy to natomiast Vespa velutina nigrithorax - w języku francuskim "frelon asiatique", angielskim " asian hornet". W językach tych istnieje osobne określenie na V. Mandarinia - odpowiednio "frelon-géant" i "asian giant hornet". V. Velutina (również podgatunek nigrithorax) nie ma swojej polskiej nazwy. W związku z alarmującymi doniesieniami innych mediów, o "śmiertelnym dla człowieka" niebezpieczeństwie, podkreślamy, że V. velutina nigrithorax stanowi przede wszystkim zagrożenie dla pszczół i bioróżnorodności i nie należy go mylić z V. Mandarinia.

Gatunek stanowi zagrożenie dla człowieka, gdyż jego użądlenie może być śmiertelne(2). Jest też drapieżnikiem, który poluje na pszczoły w pasiekach, dużo intensywniej niż szerszeń europejski(3) (Vespa crabro). Przed jednym ulem może żerować nawet 20-30 osobników. – Jeden szerszeń może wykonać 10 lotów w ciągu dnia, za każdym razem atakując jedną pszczołę. Widzimy więc, że jeśli mamy 30 szerszeni, które to robią, 300 pszczół ginie każdego dnia – mówi Denis Thiéry, kierownik badań we francuskim Narodowym Instytucie Badań Agronomicznych (INRA). Poza obniżeniem liczebności populacji, ryzyko kontaktu z drapieżnikiem obniża aktywność pszczół, które chronią się przed nim w ulach. To z kolei ogranicza ich funkcję zapylającą, wpływając na rozmnażanie się roślin oraz płody rolne.

Naturalni wrogowie szerszenia są nieliczni i raczej nieefektywni(4). Wymienić tu można ptaki, takie jak trzmielojad, sikora, a także kura gołoszyja (hodowana w celach ozdobnych). Do skromnego grona dołączają pasożyty – muchówka (Conops vesicularis) oraz nicienie (Pheromermis sp.). Wobec niewielu czynników ograniczających populację, szerszenie azjatyckie stają się istotnym zagrożeniem dla bioróżnorodności. Jedno ich gniazdo może pochłaniać 20 tys. pszczół rocznie(5), a zdarza się, że w jednej gminie jest nawet 250 takich gniazd. Poza stratami wynikającymi z niezapylania roślin, mamy też dodatkowe zagrożenie - populacji ptaków, które żywią się pszczołami.

Co ciekawe, atakowane pszczoły nie pozostają bierne i wypracowują mechanizmy obronne. Pszczoły azjatyckie (Apis cerana) nauczyły się brzęczeć synchronicznie, wywołując przerażenie u szerszeni. Odpowiednik europejski (Apis mellifera m.) jest mniej agresywny i wybiera raczej tworzenie blokad przy wejściu do uli. Pszczoły wykształciły także inną metodę – tzw. piłkę termiczną, polegającą na otoczeniu agresora przez około dwudziestu osobników i utworzenie pułapki, w której temperatura przekracza jego granice tolerancji.

Wyzwania stojące przed badaczami

We Francji prowadzone są liczne badania mające na celu lepsze poznanie gatunku i jego zachowań oraz znalezienie sposobów ograniczania jego ekspansji. Inicjowane w wielu regionach kampanie zachęcają do wzywania wyspecjalizowanych w niszczeniu gniazd ekip. Najprostszą bowiem metodą redukowania populacji szerszenia azjatyckiego jest niszczenie gniazd za pomocą środków owadobójczych.

Wielu ogrodników podejmuje także działania na własną rękę, samodzielnie tworząc pułapki przyciągające szerszenie; instrukcję ich budowy można bardzo łatwo znaleźć w internecie i wiele osób z tego korzysta. Badacze przekonują jednak, że takie działania mają często konsekwencje odwrotne do pożądanych. – W pułapce znajdujemy mniej niż 1 proc. szerszeni. Oznacza to, że 99 proc. złapanych owadów to inne gatunki – mówi Quentin Rome z francuskiego Narodowego Muzeum Historii Naturalnej. Zatem pułapki jeszcze bardziej przyczyniają się do utraty bioróżnorodności i wymierania lokalnych gatunków.

Naukowcy w wielu regionach Francji opracowują różne sposoby radzenia sobie z szerszeniem azjatyckim. Wszyscy zgadzają się jednak, że całkowita jego eliminacja nie będzie już w Europie możliwa.

Całą sprawę, wraz z ciekawymi szczegółami, ilustruje zrealizowany we Francji - u źródła populacji szerszeni - reportaż video.

Reportaż zrealizowany przez Baptiste Clarke, Actu-Environnement.com
Tłumaczenie i adaptacja: Marta Wojtkiewicz i Jean Prisset

Marta Wierzbowska-Kujda: Redaktor naczelny, specjalista ds. ochrony środowiska Actu-EnvironnementMateriał został przygotowany we współpracy z francuską redakcją Actu-Environnement.com

Przypisy

1/ Mapa ekspansji szerszenia w latach 2004-2018 dostępna jest tutaj:
http://frelonasiatique.mnhn.fr/
2/ Jad Vespa velutina nigrithorax ma podobną toksyczność co Vespa crabro. Izolowany owad, przesiadujący np. na kwiatach nie stanowi więc większego zagrożenia. Jednak minięcie gniazda w odległości bliższej niż 5 m może wywołać pogoń i atak roju szerszeni na człowieka. Tu agresywność jest większa niż Vespa crabro. Przypis za:
https://fr.wikipedia.org/wiki/Vespa_velutina
3/ O zwyczajach pokarmowych szerszenia azjatyckiego i wpływie na bioróżnorodność więcej pod tym linkiem (tekst w języku francuskim):
https://passion-entomologie.fr/frelon-asiatique-biologie-ecologie-lutte/
4/ Opracowano na podstawie niniejszej publikacji (tekst w języku francuskim):
https://www.teraz-srodowisko.pl/media/pdf/aktualnosci/6412-szerszen-azjatycki.pdf
5/ Dane pochodzą ze strony:
https://www.snapiculture.com/petition-frelon/

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Zaostrzono zasady handlu niektórymi gatunkami dzikiej fauny i flory (03 września 2019)Naukowcy z PAN prognozują: za kilkadziesiąt lat z polskich lasów może zniknąć 75 proc. drzew (03 września 2019)Co dalej z Amazonią? (26 sierpnia 2019)Przywrócenie drożności na odcinku górnej Wisły. Co obejmie projekt? (23 sierpnia 2019)Walka z ASF trwa. Ardanowski: bez wybicia dzików Polska sobie nie poradzi (22 sierpnia 2019)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony