Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
Ochrona przeciwpowodziowa, kompleksowa adaptacja miast do zmian klimatu firmy Arcadis
Doradztwo w zakresie retencji i zagospodarowania wód opadowych firmy Arcadis

Gróbarczyk: w ciągu siedmiu lat podwoimy poziom retencji wód w kraju

a+a-    Powrót       19 czerwca 2019       Woda   

Podwojenie możliwości retencyjnych w kraju przewiduje program na lata 2021-2027 - powiedział we wtorek w Bydgoszczy minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk. Realizowane w ramach programu inwestycje mają kosztować 14 mld zł.

Szef Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej wziął udział konferencji "Stop suszy!", w której uczestniczyli m.in. eksperci zajmujący się gospodarką wodną.

- Mamy niezwykłą okazję rozpocząć - bodaj pierwszy w historii - program tak dalece skrojony na rzecz walki nie tylko z powodzią, ale i z suszą. Nazwaliśmy go bardzo skrótowo "Stop suszy!". Ten program przede wszystkim łączy wielokierunkowo wszelkiego rodzaju działania w zakresie wzrostu retencji, dlatego nazwa, której będziemy używać w ramach prac legislacyjnych, to „Program rozwoju retencji”. Ma on na celu zwiększenie ponad dwa razy możliwości retencyjne w Polsce - powiedział Gróbarczyk na konferencji prasowej.

Poziom retencji w Polsce to 6,5 proc.

Minister zaznaczył, że obecnie poziom retencji w Polsce to 6,5 proc. wód odpływowych w danym roku. - Chcemy go podnieć do 15 proc., co i tak dalej będzie nas klasyfikowało na jednym z ostatnich miejsc w Unii Europejskiej. W UE średnia przypadająca na jednego obywatela to około 4,5 tys. m sześc. rocznie, a w Polsce ta granica kształtuje się na poziomie 1,5 tys. m sześc. Myślę, że obecnie w związku ze suszą, ten poziom wynosi nawet 1 tys. m sześc. - mówił minister.

Jego zdaniem jest to w zasadzie jedyny sposób, aby gospodarka mogła się rozwijać w sposób niepohamowany, "bo to nie tylko zaopatrzenie ludności w wodę, ale przede wszystkim przemysł i rolnictwo, które dzisiaj najbardziej utyskuje na sytuację zasobów wodnych".

Gróbarczyk zaznaczył, że czas trwania programu będzie pokrywał się z nowym okresem finasowania w UE. Na realizację programu przeznaczone zostanie 14 mld zł, za które zostaną zrealizowane 94 inwestycje, w tym 30 dużych zbiorników.

Tylko 7 lat na realizację celów

- To jest pierwszy program, który kompleksowo połączy wszystkie elementy w zakresie retencji, czyli sztuczną i naturalną, dużą, małą i mikro, jak również melioracje i obszar żeglugowy, czyli inwestycje związane z udrożnieniem rzek. Do tego uruchomienie obszarów zalewowych, czyli renaturalizacja - powrót do retencji w zakresie naturalnym. Oczywiście i inwestycje dotyczące dużych zbiorników, ale tylko i wyłącznie te, które da się zrealizować w okresie siedmiu lat. Odchodzimy od czegoś takiego, że zaplanujemy sobie budowę wielkiego zbiornika i może przyszłe pokolenia to zakończą - wskazał minister.

Prezes Wód Polskich Przemysław Daca podkreślił, że w Wodach Polskich funkcjonuje departament powodzi i szusz, będący de facto departamentem inwestycyjnym, a także biuro projektów strategicznych, które zajmuje się przyszłym stopniem wodnym na Wiśle w Siarzewie. (PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Jest koncepcja rewitalizacji Zalewu Zemborzyckiego (01 października 2019)Rząd przyjął założenia do programu zwiększenia retencji w Polsce (11 września 2019)Budowa zbiornika retencyjnego Bzin wpisana do Programu Rozwoju Retencji (28 sierpnia 2019)Trwają konsultacje społeczne projektu planu przeciwdziałania skutkom suszy (27 sierpnia 2019)Wrocławianie chętni do łapania deszczówki (26 sierpnia 2019)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony