Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
29.09.2022 29 września 2022

Niderlandzki sąd nakazuje koncernowi Shell zmniejszenie emisji CO2

   Powrót       28 maja 2021       Ryzyko środowiskowe   

Sąd okręgowy w Hadze nakazał koncernowi Royal Dutch Shell (RDS) zmniejszenie emisji CO2 o 45 proc. do końca 2030 r. Shell zamierza się odwołać od tego orzeczenia. Podkreśla przy tym, że chce osiągnąć zerową emisję CO2 do 2050 r.

Wyrok zapadł w środę z powództwa siedmiu organizacji pozarządowych oraz ponad 17 tys. osób fizycznych - poinformował sąd w Hadze w komunikacie zamieszczonym na stronie internetowej. - Shell podejmuje niewystarczające działania w sprawie zmniejszenia emisji szkodliwych gazów do atmosfery - twierdzą wnioskodawcy. Sędzia sądu okręgowego w Hadze przychylił się do wniosku skarżących o nakazanie redukcji emisji CO2 o „45 proc. netto w porównaniu do poziomu z 2019 roku do końca 2030 roku”. - Shell musi wnieść swój wkład w walkę z niebezpiecznymi zmianami klimatycznymi – uzasadniał wyrok sędzia, cytowany przez portal NOS.

Zdaniem sądu emisje prowadzą do poważnych zagrożeń dla mieszkańców Niderlandów, zwłaszcza regionu Wadden. Negatywne konsekwencje - od podnoszenia się poziomu mórz po zagrożenie dla zdrowia, związane z zanieczyszczeniem powietrza. - Ma to wpływ na prawa człowieka, np. prawo do niezakłóconego życia rodzinnego - argumentował sędzia.

Przełomowy werdykt i jego konsekwencje

- To przełomowy werdykt - powiedział portalowi prawnik wnioskodawców Roger Cox. - To pierwszy raz, kiedy możemy sprawić, by firma zmieniła swoją politykę i to na arenie międzynarodowej - Shell jest aktywny w 80 krajach, i dlatego będzie musiał osiągnąć redukcję we wszystkich krajach - mówi Cox.

Shell zamierza się odwołać od „rozczarowującego orzeczenia”. W wydanym oświadczeniu firma podkreśla jednocześnie, że „potrzebne są pilne działania przeciwko zmianom klimatycznym” i wskazuje, że chce osiągnąć zerową emisję CO2 do 2050 r. - Kierunek, który wyznaczył sędzia, jest jednocześnie kierunkiem, w którym podążamy - powiedział członek zarządu Shell Harry Brekelmans. Mówi, że problemem jest szybkość jakiej żąda sędzia.

Czytaj też: Zielone prawa człowieka zyskują na znaczeniu

Komentatorzy uważają, że orzeczenie może mieć poważne konsekwencje, albowiem w przyszłości może skutkować nowymi procesami przeciwko firmom o wysokim poziomie emisji CO2. Jilles van den Beukel, analityk ds. energii, uważa, że wyrok jest niebezpiecznym precedensem podkopującym jednocześnie pozycję niderlandzkiego koncernu. - Arabia Saudyjska i Rosja zacierają ręce – powiedział dziennikowi „De Telegraaf” Van den Beukel.

Grupa Shell to jeden z największych na świecie producentów i dostawców paliw kopalnych. Gazeta przypomina, że firma zatrudnia 9 tys. osób tylko w samej Holandii. (PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Raport o drodze wodnej E40 – zagrożenie dla gatunków chronionych (27 września 2022)Rosnące zapotrzebowanie na transport w Europie zwiększa emisje z pojazdów ciężkich (08 września 2022)Goczałkowice-Zdrój: Dotacja w ramach programu Klimatyczne Uzdrowiska (08 września 2022)3 km jazdy rowerem dziennie wystarczy, by znacząco zredukować emisje CO2 (29 sierpnia 2022)Ogromne erupcje wulkanów oczami naukowców. Czy świat jest na nie przygotowany? (23 sierpnia 2022)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony