Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
06.12.2021 06 grudnia 2021

Okiem samorządowca - czy są miasta, które radzą sobie z tematem remediacji?

Działania z zakresu remediacji w Polsce wykonywane są głównie w miastach, w których tereny poprzemysłowe stanowią dominujący fragment przestrzeni. Województwo śląskie jest tego najlepszym przykładem. Przedstawiamy duży projekt ze Świętochłowic.

   Powrót       04 października 2021       Planowanie przestrzenne       Artykuł promocyjny   

Mianowicie w Świętochłowicach jest właśnie realizowany projekt remediacji stawu Kalina wraz z terenem okalającym o pow. 5 ha, którego wykonawcą jest konsorcjum firm (Remea Sp. z o.o., Remea Societe par actions simplifiee a associe unique, Menard sp. z o.o.).

Główną zaletą wykorzystywania obszarów industrialnych jest przywrócenie oraz oczyszczenie gruntów zanieczyszczonych, dzięki czemu możliwe jest ponowne wykorzystanie obszarów, które w swojej przeszłości zajmowane były przez wielkopowierzchniowe zakłady produkcyjne. Rozwój gospodarczy naszego kraju zmienił myślenie dotyczące terenów poprzemysłowych, bowiem coraz mniej jest terenów inwestycyjnych, natomiast przekształcanie terenów rolniczych trwa długo i jest nieuzasadnione pod względem środowiskowym. Dlatego wykorzystanie dawnych terenów przemysłowych w obrębie dużych aglomeracji staje się kuszącą alternatywą dla inwestorów.

Zagospodarowanie terenów poprzemysłowych

- Głównym problemem pojawiającym się przy ponownym zagospodarowaniu terenów poprzemysłowych są występujące w środowisku gruntowo-wodnym zanieczyszczenia. W celu zapewnienia bezpieczeństwa, dawne obszary industrialne poddaje się działaniom remediacyjnym, dzięki którym kwestia szkodliwych zanieczyszczeń zostaje rozwiązana - wyjaśnia Sylwia Janiszewska, kierownik działu remediacji w firmie Remea Sp. z o.o.

Pomimo szybkiego i intensywnego rozwoju metod oczyszczania środowiska, deweloperzy mając świadomość luk w prawie, skomplikowanych formalności, a przede wszystkim wysokich kosztów, obawiają się inwestowania w tereny poprzemysłowe. Zdaniem specjalistów inwestorzy nie powinni ponosić całości opłat związanych z oczyszczaniem środowiska, szczególnie jeżeli do jego zanieczyszczenia doszło w wyniku dawnych działań państwowych podmiotów gospodarczych. W związku z tym propaguje się wspólne działania władz, deweloperów oraz lokalnej społeczności, zmierzających do zwiększenia bezpieczeństwa.

Duże zapotrzebowanie na projekty remediacyjne w woj. śląskim

W Polsce można wyróżnić wiele obszarów, na których konieczne jest przeprowadzenie remediacji. Województwem, w którym dostrzega się największą potrzebę wykorzystywania terenów poprzemysłowych jest woj. śląskie. Na jego terenie zlokalizowanych było i jest najwięcej zakładów przemysłowych w skali kraju, stąd potrzeba przeprowadzenia remediacji jest tam największa. Należy podkreślić, że terenów zagrożonych i zdegradowanych nie brakuje również w innych częściach kraju, ale ze względu na silną industrializację Śląska, problem tutejszych zanieczyszczeń znalazł się w centrum uwagi. Analizując strukturę przeprowadzenia prac, których celem jest oczyszczenie i przywrócenie naturalnego stanu gruntu, obserwuje się wyraźny wzrost świadomości lokalnych władz miast. Włodarze coraz częściej zwracają się z prośbą o przygotowanie projektów remediacji terenów zanieczyszczonych oraz wykonanie docelowego oczyszczenia. Istnieje możliwość pozyskania środków unijnych oraz krajowych na prowadzenie działań remediacyjnych, jednak dotychczas ubiegała się o tego typu dofinansowanie niewielka grupa samorządowców. Nawet w woj. śląskim przykładów udanych inwestycji jest zaledwie kilka.

Remediacja stawu Kalina w Świętochłowicach

Urząd Miasta Świętochłowice pozyskał dofinansowanie z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na realizację projektu remediacji stawu Kalina. Pięciohektarowy akwen zanieczyszczony chemikaliami, z którego wydobywa się nieprzyjemny odór, stanowi poważny problem dla tamtejszych mieszkańców. Dzięki prowadzonym działaniom remediacyjnym przez konsorcjum firm Remea Sp. z o.o., Remea Societe par actions simplifiee a associe unique, Menard sp. z o.o., staw oraz podłoże gruntowe wokół zbiornika, zostanie pozbawione zanieczyszczeń i odpowiednio oczyszczone. Po zakończeniu prac remediacyjnych przewidziano budowę parku, w którego skład będą wchodziły: strefa rekreacji, ścieżki spacerowe i infrastruktura sportowa.

Robert Kamiński, naczelnik Wydziału Inwestycji i Zamówień Publicznych w Urzędzie Miasta Świętochłowice, odpowiedzialny za realizację projektu remediacji stawu Kalina, zwraca uwagę, że w tego typu przedsięwzięciach pierwszym krokiem powinno być przeprowadzenie dokładnej analizy zagrożeń. – Pozwoli to rozpoznać skażenie (rodzaj i ilość substancji niebezpiecznych w danym obszarze). Dla sprawności procesów niezbędne jest wsparcie ze strony urzędników - odpowiedzialnych za procedury prawne, z zakresu ochrony środowiska, przetargów, nadzoru, ale także dysponujących wiedzą techniczną – wyjaśnia Robert Kamiński.

Prace wykonawcze – etap po etapie

Skala skażenia Stawu Kalina i terenu go okalającego okazała się być bardzo poważnym wyzwaniem pod względem technicznym, organizacyjnym, środowiskowym, prawnym i formalnym. - W kwietniu bieżącego roku, rozpoczęto prace wykonawcze tzw. bariery przeciwfiltracyjnej w gruncie, okalającej hałdę odpadów byłych Zakładów Chemicznych Hajduki, mającej za zadanie niedopuszczenie do dalszego przenikania zanieczyszczeń z hałdy na okoliczne tereny – wskazuje Robert Kamiński.

Następnie w sierpniu rozpoczął się kolejny etap prac, związanych m.in. z wydobyciem zanieczyszczonych osadów dennych z dna stawu, poddaniu ich procesowi odwadniania i przygotowania do neutralizacji. Na przeprowadzenie tego zakresu prac Wykonawca zaplanował cztery miesiące, a jego zakończenie powinno nastąpić na przełomie 2021/2022 r.

Korzyści środowiskowe i urbanistyczne

Dążenie do poprawy stanu naturalnego pozwala czerpać dwojakie korzyści - zarówno na poziomie materialnym, jak i środowiskowym. W świetle zyskujących coraz szersze zainteresowanie inwestycji na terenach zanieczyszczonych i zdegradowanych, wykonywanie efektywnej remediacji to szansa na przywrócenie zieleni w miastach. Dzięki temu sąsiednie regiony zabudowy mieszkaniowej stają się atrakcyjniejsze, a tym samym – chętniej zamieszkiwane przez nowych mieszkańców.

Robert Kamiński potwierdza, że mieszkańcy Świętochłowic są żywo zainteresowani trwającymi pracami remediacyjnymi - Oprócz spotkań bezpośrednich, na bieżąco komunikujemy o stanie prac także za pośrednictwem strony internetowej Urzędu Miasta Świętochłowice. Normy, jakie zostały określone w dokumentacji projektu, są gwarantem bezpiecznego użytkowania wskazanego terenu. Prace zgodnie z planem mają zakończyć się w 2023 r., a wtedy mieszkańcy zyskają atrakcyjną przestrzeń - konkluduje Robert Kamiński.

RemeaArtykuł powstał we współpracy z firmą Remea.

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Badania środowiskowe gruntu – skuteczny sposób na zmniejszenie ryzyka inwestycyjnego (18 października 2021)REMEDy 2021. Panaceum na zanieczyszczone tereny - już 29 września w formule on-line (22 września 2021)Ruszyło oczyszczanie terenów po dawnym Zachemie (14 września 2021)Konferencja REMEDy już 29 września. W tym roku udział wolny od opłat dla wszystkich uczestników (09 sierpnia 2021)Strach przed powstającymi odpadami poremediacyjnymi (28 lipca 2021)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony