Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
18.05.2021 18 maja 2021

Czy mikroplastik w wodzie pitnej szkodzi zdrowiu? WHO odpowiada

Mikroplastik został wykryty w szerokim zakresie stężeń w wodzie morskiej, słodkiej, ściekach, żywności, powietrzu i wodzie pitnej (kranówce i wodzie butelkowanej). Jakie stanowi ryzyko dla zdrowia? Prawdopodobnie minimalne - stwierdza WHO.

   Powrót       22 sierpnia 2019       Woda   

Opublikowany dziś raport Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) „Microplastics in drinking-water”(1) jest pierwszym raportem WHO na temat zanieczyszczenia wody pitnej mikroplastikiem. Potencjalne zagrożenia związane z mikroplastikami mogą przybierać trzy formy: cząstek fizycznych, chemikaliów i patogenów mikrobiologicznych (jako część biofilmów). WHO stwierdza, że dane na temat wpływu mikroplastiku na zdrowie są wciąż bardzo ograniczone, jednak z tego, co dotychczas wiadomo, wydaje się, że nie stwarza on zagrożenia dla zdrowia. Organizacja podkreśla, że potrzebne są dalsze badania, a przede wszystkim rekomenduje powstrzymanie wzrostu zanieczyszczenia tworzywami sztucznymi na całym świecie.

Co to są mikroplastiki?

Jako kategoria, mikroplastiki obejmują szeroki zakres materiałów złożonych z różnych substancji, o różnych gęstościach, składach chemicznych, kształtach i rozmiarach. Nie ma naukowo uzgodnionej definicji mikroplastików, chociaż często są one definiowane jako cząsteczki tworzywa sztucznego. Za mikroplastik uznaje się cząsteczki tworzyw sztucznych o średnicy mniejszej niż 5 milimetrów. Powstaje on na skutek stopniowej degeneracji tworzyw sztucznych, na przykład butelek z wodą pitną, jednak używany jest też do produkcji brokatu, pasty do zębów i kremów z filtrem. Generalnie przyjmujesię, że mikroplastiki mogą przedostawać się do źródeł wody pitnej na wiele sposobów: od spływu powierzchniowego (np. po deszczu), do ścieków (zarówno oczyszczonych, jak i nieoczyszczonych), połączonych przelewów kanalizacyjnych, ścieków przemysłowych, zdegradowanych odpadów z tworzyw sztucznych i osadzania się w atmosferze. Plastikowe butelki i nakrętki stosowane w wodzie butelkowanej również mogą być źródłem mikroplastików w wodzie pitnej.

Cząstki o wielkości 150 mikrometrów

Według raportu cząsteczki mikroplastiku o rozmiarach co najmniej 150 mikrometrów (mikrometr to jedna tysięczna milimetra) prawdopodobnie nie są absorbowane przez organizm człowieka, a te jeszcze mniejsze – jedynie w ograniczonym zakresie. Nieco większe może być wchłanianie mikrocząsteczek o rozmiarach nanometrów (nanometr to jedna milionowa milimetra), ale wiedza o tym jest bardzo ograniczona. - Badania w tym zakresie prowadzone są dopiero od niedawna, na dodatek często wykorzystywano w nich różne metody oceny zawartości mikroplastiku w wodzie pitnej. Zdarzało się, że w jednej próbce wody znajdowano 1000 mikrocząsteczek plastiku, a w innej zaledwie jedną, ponieważ zastosowano inne wyłapujące je filtry – stwierdza dr Bruce Gordon z WHO.

Lepsza kranówka czy woda butelkowana?

Z raportu wynika, że według niektórych badań woda butelkowana zawiera więcej mikroplastiku niż woda z kranu, do której również może przenikać mikroplastik. Z dostępnych informacji wynika jednak, że minimalne jest ryzyko dla zdrowia, jakie może powodować, zarówno jego wchłanianie przez organizm, jak i związanych z nim substancji chemicznych. Współautorka raportu Jennifer de France podkreśla, że kolejne badania powinny uzupełnić wiedzę na ten temat.

Oczyszczalnie ścieków podstawą

WHO zauważa, że znaczna część światowej populacji obecnie nie korzysta z odpowiedniego oczyszczania wody i ścieków. W związku z tym, WHO zaleca dostawcom wody pitnej i organom regulacyjnym priorytetowe traktowanie usuwania drobnoustrojów chorobotwórczych i chemikaliów, o których wiadomo, że stanowią zagrożenie dla zdrowia ludzi (np. powodują śmiertelne choroby biegunkowe). Oczyszczanie ścieków może usunąć ponad 90 proc. mikroplastików ze ścieków, przy czym najlepsze efekty uzyskuje się z trzystopniowego oczyszczania, takiego jak filtracja. Konwencjonalne uzdatnianie wody pitnej może usuwać cząsteczki mniejsze niż mikrometr.

Publikacja WHO rozpoczęła szerszą ocenę mikroplastików w środowisku. Organizacja zapowiedziała, że kolejny raport scharakteryzuje potencjalne zagrożenia dla zdrowia ludzkiego wynikające z całkowitego narażenia mikroplastycznego na środowisko, w tym przez żywność i powietrze.

Katarzyna Zamorowska: Dziennikarz, prawnik

Przypisy

1/ Treść raportu dostępna jest tutaj:
https://apps.who.int/iris/bitstream/handle/10665/326499/9789241516198-eng.pdf?ua=1

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Stanowisko KE usztywnia się, ale uzyskanie zgodności z dyrektywą ściekową jest możliwe (03 lutego 2021)Czy Polska zapłaci karę z tytułu niewdrożenia dyrektywy ściekowej? (16 grudnia 2020)Oczyszczalnia pasywna czy mechaniczno-biologiczna? To zależy (06 października 2020)Kolejna awaria w „Czajce” i to dzień po kontroli… (31 sierpnia 2020)Nielegalnie odprowadzał ścieki do Wisły - wniosek o ukaranie trafi do sądu (29 lipca 2020)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony