Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
23.01.2022 23 stycznia 2022

Nowa konwencja ochroni przed gatunkami inwazyjnymi

Ochrona mórz przed gatunkami inwazyjnymi jest elementem poprawnie prowadzonej gospodarki morskiej. Nowe regulacje mają ograniczyć transfer toksycznych organizmów, lecz nałożą na jednostki pływające dodatkowe koszty oraz zwiększą ich emisję CO2.

   Powrót       25 października 2017       Woda   

Międzynarodowa konwencja o kontroli i postępowaniu ze statkowymi wodami balastowymi i osadami(1), która weszła w życie w dniu 8 września 2017, jest pierwszą konwencją na szczeblu międzynarodowym regulującą metody postępowania z wodami balastowymi oraz dającą instrumenty prawne do walki z zagrożeniami wynikającymi z ich upustu. W trakcie uwalniania wód balastowych do zbiorników wodnych może dojść do introdukcji gatunków inwazyjnych, a tym samym zagrożeń wynikających z naruszenia struktury i dynamiki ekosystemu morskiego.

10 000 mikroorganizmów

Czym są wody balastowe?

Pojęcie wód balastowych oznacza wody, wraz z zawiesiną, które zostały przyjęte na statek w celu kontroli jego zanurzenia oraz stateczności. Ilość wód balastowych jest regulowana w zależności od potrzeb danej jednostki pływającej.

Według szacunków żegluga jest odpowiedzialna za transfer ponad 10 miliardów ton wód balastowych, w których może znajdować się około 10 tysięcy organizmów morskich, w tym toksyczne patogeny, wirusy, algi, plankton, meduzy czy bakterie. Celem konwencji, która właśnie weszła w życie, jest ochrona wód przed niekontrolowanym transferem wód balastowych wraz z osadami. Dokument Międzynarodowej Organizacji Morskiej został podpisany przez 52 państwa, do których należy około 70 tys. jednostek pływających.

Usuwanie nie bliżej niż 370 km od wybrzeża

Zgodnie z wytycznymi zapisanymi w konwencji statki, w tym jednostki pływające Marynarki Wojennej, są zobowiązane m.in. do wymiany lub oczyszczenia wód balastowych podczas każdego rejsu, posiadania na pokładzie zatwierdzonego planu Postępowania z Wodami Balastowymi oraz prowadzenia księgi wód balastowych.

Ponadto przepisy zobowiązują kapitanów do usuwania wód balastowych w odległości nie mniejszej niż 370 km od wybrzeża. Przepis ten godzi jednak w armatorów poruszających się jedynie w niewielkiej odległości od portów. Co więcej, spuszczanie wód balastowych na pełnym, rozfalowanym morzu może być niebezpieczne dla jednostek pływających.

Ozonowanie, filtrowanie oraz podgrzewanie

Alternatywą dla wypłynięcia na stosowną odległość od wybrzeża jest właściwe oczyszczenie wód balastowych. Wśród dostępnych technologii znajdują się systemy oparte m.in. na dezynfekcji chemicznej, procesach biodegradacji, ozonowaniu oraz filtrowaniu. Dodatkowo, zastosowanie promieniowania UV pozwala na uszkodzenie genetyczne mikroorganizmów, co w efekcie zapobiega ich reprodukcji w ekosystemach morskich. Jeszcze innym rozwiązaniem może być podgrzanie wody do temp 45 st. C.

Natalia Rytelewska-Chilczuk: Dziennikarz, specjalista ds. ochrony środowiska

Przypisy

1/ Międzynarodowa konwencja o kontroli i postępowaniu ze statkowymi wodami balastowymi i osadami
https://www.teraz-srodowisko.pl/media/pdf/aktualnosci/3883-konwencja-statkowe-wody-balastowe.pdf

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Ocean jest pełen cząstek farb (12 października 2021)Łąki kwietne. Fakty i mity (04 sierpnia 2021)Ørsted stawia na neutralność klimatyczną i wspieranie bioróżnorodności (09 lipca 2021)Hydraty metanu to alternatywne źródło energii, ale i potencjalne zagrożenie dla klimatu (28 czerwca 2021)Celnicy udaremnili rekordowy przemyt koralowców rafotwórczych (25 czerwca 2021)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony