Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
27.07.2021 27 lipca 2021

System opustów będzie modyfikowany. Jakie uwagi do propozycji rządowej zgłaszają NGOsy?

W ciągu kilku lat moc zainstalowana w mikroinstalacjach wzrosła z 200 MW do 3,3 GW. Czy ten trend się utrzyma? Zapowiadane zmiany w zasadach funkcjonowania energetyki rozproszonej budzą obawy. Mówi się o destabilizacji rynku.

   Powrót       24 czerwca 2021       Energia   

Właśnie kończą się konsultacje społeczne rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo energetyczne i ustawy o odnawialnych źródłach energii. Piłka więc jest ciągle w grze, o wyniku której zdecyduje teraz to, w jaki sposób do uwag ustosunkuje się projektodawca.

Analiza Forum Energii

Tobiasz Adamczewski, kierownik ds. OZE w Forum Energii, wyraził opinię(1), że w ocenie skutków ww. regulacji brakuje analizy wpływu projektowanych zmian na dalszy przyrost mocy prosumenckich. Brakuje deklaracji dotyczących pożądanych wolumenów tego typu instalacji i analizy opłacalności inwestycji w nowym systemie. Zauważa przy tym, że jest wiele powodów, dla których warto dalej wspierać prosumentów. Energetyka rozproszona jest uzupełnieniem miksu OZE, a Polska jest przecież dopiero na początku ścieżki jej rozwoju (moc zainstalowana na dziś to ok. 3,4 GW). Dla porównania, w Niemczech do 2019 roku w instalacjach PV do 100 kW zainstalowano 24 GW.

- Ograniczenie opłacalności inwestycji w przydomowe elektrownie miałoby dużo szersze konsekwencje niż tylko skurczenie branży i odebranie szansy niedoszłym prosumentom. Zburzyłoby jeden z filarów polskiej transformacji energetycznej – wskazuje Adamczewski.

Boom na fotowoltaikę wpływa pozytywnie również na rynek pracy. Zgodnie z wyliczeniami Instytutu Energetyki Odnawialnej w tej branży pracuje ok 35,5 tysiąca osób, co pokazuje, że energetyka słoneczna w krótkim czasie stała się ważną gałęzią polskiej gospodarki.

Energia ze słońca zamiast energii z węgla

Z wyliczeń Forum Energii wynika, że w 2050 r. będziemy potrzebować ok. 72 GW energii ze słońca, a jej systematyczny rozwój będzie potrzebny, aby system energetyczny się bilansował, biorąc pod uwagę planowane odstawienia mocy węglowych. Oznacza to, że w każdym roku powinno przybywać ponad 2 GW nowych mocy słonecznych. Równolegle trzeba pracować nad ich integracją w sieci.

- Jednak ze względu na zmieniające się przepisy unijne i konieczność lepszej integracji mikroinstalacji w systemie energetycznym, przyszedł czas rewizji systemu. Ważne, żeby nowelizacja przyczyniła się do dalszej transformacji naszej gospodarki w kierunku niskoemisyjnym i nie hamowała zmian, tylko stabilizowała rozwój OZE. Źródła odnawialne mogą skutecznie wypełniać lukę po węglu, o ile będziemy zwiększać elastyczność systemu energetycznego – wskazuje Adamczewski.

Przedstawia także możliwe sposoby na osiągnięcie celu, jakim jest stabilny rozwój energetyki prosumenckiej i poprawa warunków integracji odnawialnych źródeł zmiennych w systemie energetycznym. - Potrzebny jest system, który będzie jednocześnie zachęcał do redukcji zapotrzebowania w godzinach szczytu oraz gwarantował zwrot inwestycji w perspektywie 5-8 lat – dodaje.

Wspólne stanowisko NGOsów

O tym, jak szerokim echem odbiły się propozycje rządu, świadczy również fakt, że organizacje pozarządowe działające na rzecz rozwoju energetyki obywatelskiej zdecydowały się na wydanie wspólnego stanowiska(2), które wraz z uwagami szczegółowymi przekazano rządowi w ramach konsultacji społecznych.

Wskazano w nim mi.in., że dyrektywa o jednolitym rynku energetycznym (IEMD) nakazuje wprowadzenie systemu umożliwiającego osobne rozliczanie energii wprowadzanej i zużywanej z sieci dopiero od roku 2024, zatem nie znajduje uzasadnienia propozycja wprowadzenia zmian już od początku roku 2022. Byłoby to wstrząsem dla wszystkich podmiotów tworzących obecnie trzeci najbardziej dynamiczny fotowoltaiczny rynek prosumenta w Europie. Poza tym, dyrektywa IEMD do końca 2023 roku nie zakazuje kontynuacji przez państwa członkowskie innych systemów rozliczeń, co oznacza możliwość zaoferowania prosumentom jeszcze przez 2,5 roku kilku alternatywnych systemów rozliczeń energii.

Transpozycja dyrektywy to tylko pretekst?

- Zmiana przepisów uzasadniana jest koniecznością transpozycji dyrektywy IEMD, niezależni eksperci jednym głosem mówią jednak, że prawdziwym powodem zmian są rosnące kłopoty operatorów sieci dystrybucyjnych i przesyłowych – czyli spółek państwowych – z odbiorem nadwyżek energii od prosumentów i stąd próba spowolnienia przyrostu liczby prosumentów - wskazuje Zuzanna Sasiak, koordynatorka ruchu Więcej Niż Energia w Polskiej Zielonej Sieci.

Dodaje przy tym, że trudności operatorów sieci nie mogą usprawiedliwiać działań hamujących rozwój OZE i energetyki obywatelskiej w Polsce. - Nie pozwalają nam na to ani zobowiązania unijne, ani obywatele, którzy od kilku lat pokazują rosnące zainteresowanie wytwarzaniem odnawialnej energii – podkreśla Zuzanna Sasiak.

Czytaj: Demokracja energetyczna i oddolne budowanie bezpieczeństwa energetycznego niedostrzeżone w KPEiK. Część 2

Katarzyna Zamorowska: Dziennikarz, prawnik

Przypisy

1/ Treść opinii dostępna jest tutaj:
https://forum-energii.eu/pl/blog/prosument-nowelizacja
2/ Pełna treść stanowiska dostępna jest tutaj:
https://www.teraz-srodowisko.pl/media/pdf/aktualnosci/10513-Stanowisko-NGO-wobec-projektu-zmian-prawa-energetycznego.pdf

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Bezpieczeństwo pracowników priorytetem (01 lipca 2021)Trwają konsultacje rozporządzeń do tzw. ustawy licznikowej (29 czerwca 2021)Regulacje prawne dla OZE w Polsce – z wiatrem czy pod wiatr? (22 czerwca 2021)Wyniki aukcji OZE w 2020 r. pokłosiem zasady 10H. Co będzie dalej? (18 czerwca 2021)Skala zmian zaproponowanych w projekcie ustawy prawo energetyczne dużym zaskoczeniem (14 czerwca 2021)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony