Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
25.06.2022 25 czerwca 2022

Ostapiuk: "Obserwujemy niezdrową sytuację na rynku przetwarzania odpadów"

   Powrót       04 marca 2015       Odpady   

MŚ obserwuje niedobrą rywalizację cenową regionalnych instalacji przetwarzających odpady komunalne - niektóre instalacje windują ceny, co może się w przyszłości przełożyć na wzrost opłat dla mieszkańców - mówi PAP wiceminister środowiska Janusz Ostapiuk.

Jak poinformował, resort współpracuje w tej sprawie z UOKiK-iem, rozważa także wprowadzenie w przyszłości na rynek odpadów regulatora na wzór Urzędu Regulacji Energetyki.

Wiceminister w rozmowie z PAP podkreślił, że szczególnie po tzw. ustawie śmieciowej odpady w naszym kraju stały się pożądanym towarem przez przedsiębiorców. Wartość tego rynku może sięgać nawet 5 mld zł - ocenił.

Zmowy RIPOK-ów

Ostapiuk zaznaczył jednak, że resort w ostatnim czasie zwraca uwagę na niedobrą tendencję rywalizacji cenowej między RIPOK-ami (regionalnymi instalacjami przetwarzania odpadów komunalnych). Wyjaśnił, że niektóre zakłady zaczęły "windować" ceny za przyjmowane śmieci. Jeżeli dwie instalacje jednocześnie podnoszą ceny, to można założyć zmowę cenową i wtedy jest to łatwe do zdemaskowania i ukarania. Gorzej jest, jeżeli w regionie jest tylko jeden RIPOK, który zaczyna podnosić ceny - mówił wiceminister.

Wiceszef resortu środowiska poinformował, że rozmawiał w tej sprawie z UOKiK-iem. Dodał, że Urząd sprawdza już jedną z regionalnych instalacji w województwie dolnośląskim, która gwałtownie podniosła ceny za przyjmowane odpady. Finału tej sprawy jeszcze nie ma, ale coś trzeba z takimi praktykami zrobić - podkreślił.

Potrzeba stworzenia algorytmu

Według wiceministra windowanie cen przez RIPOK-i może w konsekwencji doprowadzić do podniesienia cen dla mieszkańców za odbiór odpadów komunalnych. Ścisła współpraca z UOKiK jest jednym ze sposobów na ukrócenie takich praktyk. Zastanawiamy się też na tym, by tak jak w przypadku określenia algorytmu maksymalnych cen dla mieszkańców, stworzyć podobny algorytm dla regionalnych instalacji - powiedział Ostapiuk.

Wyjaśnił, że algorytm mógłby być stworzony w oparciu o ceny energii bądź paliwa. To jest do policzenia - zaznaczył Ostapiuk.

Zwrócił uwagę, że rozwiązaniem mogłoby też być stworzenie regulatora na rynku śmieciowym np. na kształt URE. Korzyści z funkcjonowania URE są oczywiste, szczególnie w przypadku gdy ktoś chce podnieść ceny. Musimy pamiętać, że odpadów będzie nam przybywało i coraz więcej będziemy ich przetwarzać. Dlatego taki regulator rynku śmieciowego może być potrzebny - dodał.

Ostapiuk ocenił, że sytuację może również poprawić większa liczba regionalnych instalacji. Przypomniał, że na politykę odpadową w obecnej perspektywie finansowej UE do wydania będzie ponad 900 mln euro. (PAP)

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

NFOŚiGW ma 3 mld zł na spalarnie odpadów (23 czerwca 2022)KAS zatrzymała nielegalny transport odpadów komunalnych (23 czerwca 2022)Opublikowano jednolity tekst ustawy UCPG (22 czerwca 2022)Do końca czerwca rząd chce przyjąć plan gospodarowania odpadami do 2028 r. (13 czerwca 2022)RIO: burmistrz może umorzyć zaległą opłatę śmieciową za uchodźców z Ukrainy (10 czerwca 2022)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony