Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
29.07.2021 29 lipca 2021

Obywatele skarżą się do RPO, NFOŚiGW rozkłada ręce

Uciążliwości spowodowane nielegalnie składowanymi odpadami są przedmiotem wielu skarg do Rzecznika Praw Obywatelskich. Analiza stanu prawnego i dostępnych dla samorządów możliwości dofinansowania ich usunięcia wskazują, że konieczne są zmiany.

   Powrót       26 października 2018       Odpady   

Głos obywateli, którzy odczuwają niedogodności spowodowane nielegalnie magazynowanymi lub składowanymi odpadami znajdującymi się w sąsiedztwie terenów mieszkaniowych, jest głosem wołającego na pustyni. Zgodnie z ustawą z 14 grudnia 2012 r. o odpadach, obowiązek usunięcia odpadów z miejsca nielegalnego składowania spoczywa na ich posiadaczu. Wobec braku działań posiadacza odpadów, ich usunięcie spada głównie na gminy (zwykle w formie tzw. zastępczego wykonania decyzji w sprawie). Stałym problemem jest jednak finansowanie tego zadania, zwłaszcza wobec częstego braku perspektywy wyegzekwowania poniesionych kosztów od posiadacza usuniętych odpadów.

Czy NFOŚiGW jest w stanie pomóc?

Zastępczyni RPO Sylwia Spurek zwróciła się do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej z prośbą o wskazanie dostępnych możliwości pomocy finansowej dla gmin. Z odpowiedzi udzielonej przez Dominika Bąka, zastępcę prezesa NFOŚiGW, wynika, że Fundusz rozumie potrzebę likwidacji zagrożenia, jakie stwarzają nielegalnie magazynowane lub składowane odpady, i umożliwia samorządom uzyskanie dofinansowania w formie dotacji oraz pożyczki. Diabeł jednak tkwi w szczegółach. Teoretycznie można uzyskać stosowną pomoc, ale żadnej gminie się to jeszcze nie udało. Zresztą nie było też zainteresowania. W okresie 2015-2017 wpłynęły… dwa wnioski o takie dofinansowanie, które ze względu na negatywną ocenę ekologiczno-techniczną lub finansową zostały odrzucone.

Dla kogo dotacja…

Dotacja NFOŚiGW w wysokości do 80 proc. kosztów kwalifikowanych kierowana jest wyłącznie do jednostek samorządu terytorialnego na usuwane i unieszkodliwianie niewłaściwie składowanych lub magazynowanych odpadów, stanowiących zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzi lub zaistnienia nieodwracalnych szkód w środowisku, wraz z przeprowadzeniem działań naprawczych. Warunkiem dotacji jest realizacja przedsięwzięcia na terenach będących własnością Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego, z wyłączeniem nieruchomości oddanych w użytkowanie wieczyste. I to kwintesencja problemu, bo nielegalne odpady zazwyczaj porzucane są na terenach prywatnych.

… a dla kogo pożyczka?

Preferencyjna pożyczka może być natomiast udzielona zarówno posiadaczom odpadów, jak i podmiotom publicznym działającym w trybie wykonania zastępczego. Posiadacze odpadów mogą dostać pożyczkę w wysokości do 90 proc. kosztów kwalifikowanych, z oprocentowaniem: WIBOR 3M +50 p.b., nie mniej niż 2 proc. w skali roku. Wobec podmiotów działających w trybie wykonania zastępczego, pożyczka może wynieść do 100 proc. kosztów kwalifikowanych przy oprocentowaniu w skali roku - WIBOR 3M, nie mniej niż 1 proc. Pożyczka może być częściowo umorzona w wysokości do 10 proc. wypłaconej kwoty pożyczki, lecz nie więcej niż milion zł. Umorzenie zależy od spełnienia dodatkowych warunków programu. - Oferta finansowa w formie pożyczki na wykonanie zastępcze nie znajduje popularności wśród organów samorządowych i w zasadzie, jako jedyna możliwa w takich przypadkach i w obecnym stanie prawnym, nie jest wykorzystywana przez samorządy – zaznaczył Dominik Bąk.

Zanieczyszczający płaci

- Wsparcie ze środków publicznych wszystkich zadań - gdzie istnieje podmiot odpowiedzialny za dokonane zanieczyszczenie, który prowadził działalność niezgodnie z prawem - jest niedopuszczalne ze względu na możliwość naruszenia przepisów o pomocy publicznej oraz Dyrektywę 2004/35/WE Parlamentu Europejskiego i Rady w zakresie zasady „zanieczyszczający płaci" i stanowiłoby tylko zachętę do takich procederów – wyjaśnił Dominik Bąk.

Sprawę bardzo komplikuje fakt, że obowiązujące przepisy nie wskazują dziś organów odpowiedzialnych za usunięcie odpadów z miejsc do tego nieprzeznaczonych - nawet przy zagrożeniu zdrowia i życia, kiedy podmiot odpowiedzialny nie jest znany lub egzekucja jest niemożliwa do przeprowadzenia z różnych powodów. Zawsze zobowiązanym jest ten kto zanieczyścił i na nim ciąży obowiązek.

Sytuacja jest patowa

Jedynie zmiana regulacji może otworzyć nowe możliwości. W Ministerstwie Środowiska trwają prace nad projekt nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Proponuje się wprowadzenie zmian w ustawie o odpadach w zakresie usuwania magazynowanych lub składowanych odpadów z miejsc na ten cel nieprzeznaczonych, jak również z miejsc, w których zakończono działalność w zakresie gospodarki odpadami niezgodnie z przepisami obowiązującego prawa. - Po wprowadzeniu zmian prawnych oferta finansowa NFOŚIGW dotycząca usuwania nielegalnych odpadów zostanie odpowiednio dostosowana – zapewnił Dominik Bąk.

Katarzyna Zamorowska: Dziennikarz, prawnik Teraz SamorządWięcej treści dotyczących samorządów w zakładce Teraz Samorząd.

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Przepisy związane m.in. z nielegalnym importem odpadów mają zostać znowelizowane do końca roku (27 lipca 2021)Akt oskarżenia wobec dwóch podejrzanych o podpalenie odpadów w Nowinach (05 lipca 2021)Ile odpadów wytwarza statystyczny Polak? Statystyka za 2020 r. (02 lipca 2021)Przez stronę GIOŚ można zgłosić informację o porzuconych odpadach (23 czerwca 2021)Jak przygotować dobrą altanę na odpady? Poradnik (21 czerwca 2021)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony