Robots
Korzystając z naszej strony internetowej, wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies. Więcej informacjiClose
25.11.2020 25 listopada 2020

Czy podatek od plastiku uratuje branżę recyklerów? Na pewno rozgrzewa dyskusję do czerwoności

Polscy recyklerzy apelują, aby uzupełnić tarczę antykryzysową o podatek od wykorzystania surowców pierwotnych do produkcji wyrobów z tworzyw sztucznych. Ceny ropy naftowej spadły, recyklerom grożą bankructwa. Plastic tax ma też swoich przeciwników.

   Powrót       18 maja 2020       Odpady   

Rekomendacja dotyczy konkretnie tego, by wprowadzić w Polsce podatek od wyrobów plastikowych (ang. plastic tax) produkowanych lub importowanych, które nie zawierają co najmniej 30 proc. plastiku pochodzącego z recyklingu. Z tego podatku należy jednak wykluczyć produkty farmaceutyczne oraz opakowania mające bezpośredni kontakt z żywnością.

- W związku z tragiczną sytuacją branży recyklingu tworzyw sztucznych postulujemy, by m.in. wprowadzić podatek od wykorzystania plastiku pierwotnego w nowych produktach, wprowadzić obligatoryjne wykorzystanie surowców z recyklingu w produktach finalnych oraz jak najszybciej zaimplementować Rozszerzoną Odpowiedzialność Producenta. Przepisy - zgodnie z unijnymi wytycznymi - powinny zostać uchwalone do lipca br. Bez tego wsparcia branża recyklingu jest nieopłacalna i nikt nie będzie chciał w nią inwestować. Przed pandemią bez wpływu Covid-19 też było ciężko, ale sytuacja jeszcze dodatkowo utrudniła działalność branży – argumentuje Szymon Dziak-Czekan, prezes Stowarzyszenia „Polski Recykling”.

Dodaje przy tym, że recyklerzy obawiają się, że sytuacja z COVID-19 przesunie w czasie implementację ROP, a Ministerstwo Klimatu zajmie się tym tematem dopiero po zakończeniu pandemii. Jest to jednak scenariusz, który nie pozwoli przetrwać branży recyklingu tworzyw sztucznych. Przełożenie w czasie większych obciążeń jest na rękę producentom opakowań - są to oszczędności i nie można winić firm za chęć oszczędzania. Niestety w tej sytuacji oszczędności producentów osłabiają branżę gospodarki odpadami i recyklingu.

Realna groźba bankructw

Recyklerzy podnoszą, że likwidacja firm recyklingowych spowoduje gwałtowny wzrost cen za odbiór odpadów komunalnych od mieszkańców i doprowadzi do zalegania odpadów na terenie całego kraju. Ponadto wiązać się to będzie z karami finansowymi ze strony Komisji Europejskiej wynikającymi z nieosiągnięcia odpowiednich poziomów recyklingu. Dodajmy, że w Polsce produkuje się rocznie 3,5 mln ton plastiku, a według prognoz zużycie tworzyw sztucznych podwoi się w ciągu najbliższych 20 lat. A w branży odpadowej od dłuższego czasu jest kryzys. - Spadek przychodów w zakładach recyklingowych jest znaczny, od 30 proc. do nawet 90 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym. Jednym ze skutków pandemii jest spadek cen surowców pierwotnych, co negatywnie wpływa na sprzedaż w zakładach recyklingowych – wskazuje Dziak-Czekan.

Dlatego też, jak wyjaśnia, branża postuluje wprowadzenie podatku od wykorzystania plastiku pierwotnego w nowych produktach w wysokości 450 euro za tonę (jak miało to miejsce we Włoszech). Z podatku zwolnieni byliby producenci, którzy w swojej produkcji wykorzystują min. 30 proc. surowca z recyklingu. - Jako branża odczuliśmy skutki pandemii - surowce pierwotne, który były drogie, stały się bardzo tanie. Bardzo niskie ceny ropy naftowej sprawiły, że plastik wytwarzany z surowca pierwotnego jest tańszy niż z surowca wtórnego. To spowodowało, że sprzedaż w zakładach recyklingowych stanęła i muszą one zwalniać pracowników – konkluduje prezes.

Mechanizmy fiskalne i niefiskalne

Anna Larsson, dyrektor ds. wdrażania GOZ w Reloop Platform, wskazuje, że narzędzia fiskalne są coraz częstszym uzupełnieniem przepisów w obszarze ochrony środowiska. - Podatek od tworzyw sztucznych z surowców pierwotnych włączyły do budżetu Włochy. Szwecja właśnie opublikowała raport rekomendujący wprowadzenie takiego mechanizmu. Anglia już zadeklarowała wprowadzenie podatku od opakowań z tworzyw od r. 2022. Z podatku zwolnione będą opakowania wykonane z min 30 proc. recyklatów - dodaje. Mechanizmy fiskalne stanowią najpotężniejszy oręż, co widać na podstawie poziomów zbiórki opakowań po napojach po podatku wprowadzonym w Norwegii i Finlandii.

Czytaj: Wielkie reformowanie systemów ROP w Europie, a co z Polską?

Rozwiązaniem, które daje producentom elastyczność wyboru są stawki zróżnicowane. Niedługo pojawią się szczegółowe wytyczne Komisji Europejskiej na ten temat. - Na przykładzie Francji, gdzie organizacja odzysku od lat stosuje system bonus – malus (nagród i kar), możemy z całą pewnością powiedzieć, że są to skuteczne mechanizmy. Podaż opakowań przyjaznych środowisku wzrosła, a wprowadzony w tym roku 50 proc. bonus za opakowania z recyklatów, pod warunkiem, że przynajmniej 20 proc. z tych recyklatów pochodzi ze zbiórki odpadów komunalnych, przyczyni się nie tylko do rozwoju branży recyklingu, ale wesprze również systemy gminne – przekonuje Anna Larsson.

Zamiast podatku - ulgi

Z kolei Konrad Nowakowski, prezes Polskiej Izby Odzysku i Recyklingu Opakowań, twierdzi, że wprowadzenie podatku na tworzywa sztuczne krótkoterminowo i bezpośrednio nie przełoży się na sytuację branży recyklingu, ale jako czynnik kosztotwórczy natychmiast znajdzie odzwierciedlenie w cenach produktów i usług. - Dlatego też uważam, że wprowadzanie instrumentu, który natychmiast nie wpływa na poprawę sytuacji branży odpadowej, za to powoduje obciążenia dla pozostałych uczestników rynku, i w konsekwencji również dla wszystkich obywateli, nie jest działaniem zasługującym na wpisanie do tarczy antykryzysowej - stwierdza Konrad Nowakowski.

Podkreśla jednak, że w ramach długofalowych działań należy stymulować gospodarkę w kierunku zasobooszczędnej i niskoemisyjnej, jednak powinny być to działania planowe umożliwiające osiągnięcie celów Zielonego Ładu i Gospodarki w Obiegu Zamkniętym. - W obecnej sytuacji szczególnie pilne jest podejmowanie takich działań, które przyniosą szybko pozytywny skutek. Dlatego uruchomienie produkcji przemysłowej, w ramach której będą wykorzystywane surowce z recyklingu, jest niezbędne, aby mówić o popycie na nie. A taki efekt mogłoby dać wprowadzenie ulgi za używanie surowców wtórnych – konkluduje Nowakowski. Wskazuje przy tym, że w horyzoncie długoterminowym to ROP będzie miał kluczowe znaczenie.

Czytaj: GOZ obrósł mitami i stereotypami. Raport ING obala je konkretnymi argumentami

Za to komentarz Związku Przedsiębiorców i Pracodawców(1) (ZPP) w sprawie wprowadzenia podatku od plastiku jest zdecydowanie krytyczny. Czytamy w nim, że „Związek Przedsiębiorców i Pracodawców konsekwentnie sprzeciwia się wprowadzaniu jakichkolwiek danin o charakterze sektorowym i wybiórczym”.

Katarzyna Zamorowska: Dziennikarz, prawnik

Przypisy

1/ Tekst stanowiska ZPP tutaj:
https://www.teraz-srodowisko.pl/media/pdf/aktualnosci/8688-komentarz-ZPP-ws-propozycji-wprowadzenia-podatku-od-plastiku.pdf

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Kraków: W recyklomatach zebrano już ponad pół tony butelek (24 listopada 2020)Sondaż: rośnie liczba segregujących opakowania po produktach (23 listopada 2020)Taksonomia UE wyznacza ogólne ramy prawne, trwają prace nad aktami delegowanymi (19 listopada 2020)NIK o segregacji odpadów komunalnych w woj. podlaskim: System prawidłowy, ale nie działa (16 listopada 2020)UMP za utrzymaniem do 2024 r. obecnej metody liczenia poziomów recyklingu (10 listopada 2020)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony