Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
20.06.2021 20 czerwca 2021

Czy podatek od plastiku uratuje branżę recyklerów? Na pewno rozgrzewa dyskusję do czerwoności

Polscy recyklerzy apelują, aby uzupełnić tarczę antykryzysową o podatek od wykorzystania surowców pierwotnych do produkcji wyrobów z tworzyw sztucznych. Ceny ropy naftowej spadły, recyklerom grożą bankructwa. Plastic tax ma też swoich przeciwników.

   Powrót       18 maja 2020       Odpady   

Rekomendacja dotyczy konkretnie tego, by wprowadzić w Polsce podatek od wyrobów plastikowych (ang. plastic tax) produkowanych lub importowanych, które nie zawierają co najmniej 30 proc. plastiku pochodzącego z recyklingu. Z tego podatku należy jednak wykluczyć produkty farmaceutyczne oraz opakowania mające bezpośredni kontakt z żywnością.

- W związku z tragiczną sytuacją branży recyklingu tworzyw sztucznych postulujemy, by m.in. wprowadzić podatek od wykorzystania plastiku pierwotnego w nowych produktach, wprowadzić obligatoryjne wykorzystanie surowców z recyklingu w produktach finalnych oraz jak najszybciej zaimplementować Rozszerzoną Odpowiedzialność Producenta. Przepisy - zgodnie z unijnymi wytycznymi - powinny zostać uchwalone do lipca br. Bez tego wsparcia branża recyklingu jest nieopłacalna i nikt nie będzie chciał w nią inwestować. Przed pandemią bez wpływu Covid-19 też było ciężko, ale sytuacja jeszcze dodatkowo utrudniła działalność branży – argumentuje Szymon Dziak-Czekan, prezes Stowarzyszenia „Polski Recykling”.

Dodaje przy tym, że recyklerzy obawiają się, że sytuacja z COVID-19 przesunie w czasie implementację ROP, a Ministerstwo Klimatu zajmie się tym tematem dopiero po zakończeniu pandemii. Jest to jednak scenariusz, który nie pozwoli przetrwać branży recyklingu tworzyw sztucznych. Przełożenie w czasie większych obciążeń jest na rękę producentom opakowań - są to oszczędności i nie można winić firm za chęć oszczędzania. Niestety w tej sytuacji oszczędności producentów osłabiają branżę gospodarki odpadami i recyklingu.

Realna groźba bankructw

Recyklerzy podnoszą, że likwidacja firm recyklingowych spowoduje gwałtowny wzrost cen za odbiór odpadów komunalnych od mieszkańców i doprowadzi do zalegania odpadów na terenie całego kraju. Ponadto wiązać się to będzie z karami finansowymi ze strony Komisji Europejskiej wynikającymi z nieosiągnięcia odpowiednich poziomów recyklingu. Dodajmy, że w Polsce produkuje się rocznie 3,5 mln ton plastiku, a według prognoz zużycie tworzyw sztucznych podwoi się w ciągu najbliższych 20 lat. A w branży odpadowej od dłuższego czasu jest kryzys. - Spadek przychodów w zakładach recyklingowych jest znaczny, od 30 proc. do nawet 90 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym. Jednym ze skutków pandemii jest spadek cen surowców pierwotnych, co negatywnie wpływa na sprzedaż w zakładach recyklingowych – wskazuje Dziak-Czekan.

Dlatego też, jak wyjaśnia, branża postuluje wprowadzenie podatku od wykorzystania plastiku pierwotnego w nowych produktach w wysokości 450 euro za tonę (jak miało to miejsce we Włoszech). Z podatku zwolnieni byliby producenci, którzy w swojej produkcji wykorzystują min. 30 proc. surowca z recyklingu. - Jako branża odczuliśmy skutki pandemii - surowce pierwotne, który były drogie, stały się bardzo tanie. Bardzo niskie ceny ropy naftowej sprawiły, że plastik wytwarzany z surowca pierwotnego jest tańszy niż z surowca wtórnego. To spowodowało, że sprzedaż w zakładach recyklingowych stanęła i muszą one zwalniać pracowników – konkluduje prezes.

Mechanizmy fiskalne i niefiskalne

Anna Larsson, dyrektor ds. wdrażania GOZ w Reloop Platform, wskazuje, że narzędzia fiskalne są coraz częstszym uzupełnieniem przepisów w obszarze ochrony środowiska. - Podatek od tworzyw sztucznych z surowców pierwotnych włączyły do budżetu Włochy. Szwecja właśnie opublikowała raport rekomendujący wprowadzenie takiego mechanizmu. Anglia już zadeklarowała wprowadzenie podatku od opakowań z tworzyw od r. 2022. Z podatku zwolnione będą opakowania wykonane z min 30 proc. recyklatów - dodaje. Mechanizmy fiskalne stanowią najpotężniejszy oręż, co widać na podstawie poziomów zbiórki opakowań po napojach po podatku wprowadzonym w Norwegii i Finlandii.

Czytaj: Wielkie reformowanie systemów ROP w Europie, a co z Polską?

Rozwiązaniem, które daje producentom elastyczność wyboru są stawki zróżnicowane. Niedługo pojawią się szczegółowe wytyczne Komisji Europejskiej na ten temat. - Na przykładzie Francji, gdzie organizacja odzysku od lat stosuje system bonus – malus (nagród i kar), możemy z całą pewnością powiedzieć, że są to skuteczne mechanizmy. Podaż opakowań przyjaznych środowisku wzrosła, a wprowadzony w tym roku 50 proc. bonus za opakowania z recyklatów, pod warunkiem, że przynajmniej 20 proc. z tych recyklatów pochodzi ze zbiórki odpadów komunalnych, przyczyni się nie tylko do rozwoju branży recyklingu, ale wesprze również systemy gminne – przekonuje Anna Larsson.

Zamiast podatku - ulgi

Z kolei Konrad Nowakowski, prezes Polskiej Izby Odzysku i Recyklingu Opakowań, twierdzi, że wprowadzenie podatku na tworzywa sztuczne krótkoterminowo i bezpośrednio nie przełoży się na sytuację branży recyklingu, ale jako czynnik kosztotwórczy natychmiast znajdzie odzwierciedlenie w cenach produktów i usług. - Dlatego też uważam, że wprowadzanie instrumentu, który natychmiast nie wpływa na poprawę sytuacji branży odpadowej, za to powoduje obciążenia dla pozostałych uczestników rynku, i w konsekwencji również dla wszystkich obywateli, nie jest działaniem zasługującym na wpisanie do tarczy antykryzysowej - stwierdza Konrad Nowakowski.

Podkreśla jednak, że w ramach długofalowych działań należy stymulować gospodarkę w kierunku zasobooszczędnej i niskoemisyjnej, jednak powinny być to działania planowe umożliwiające osiągnięcie celów Zielonego Ładu i Gospodarki w Obiegu Zamkniętym. - W obecnej sytuacji szczególnie pilne jest podejmowanie takich działań, które przyniosą szybko pozytywny skutek. Dlatego uruchomienie produkcji przemysłowej, w ramach której będą wykorzystywane surowce z recyklingu, jest niezbędne, aby mówić o popycie na nie. A taki efekt mogłoby dać wprowadzenie ulgi za używanie surowców wtórnych – konkluduje Nowakowski. Wskazuje przy tym, że w horyzoncie długoterminowym to ROP będzie miał kluczowe znaczenie.

Czytaj: GOZ obrósł mitami i stereotypami. Raport ING obala je konkretnymi argumentami

Za to komentarz Związku Przedsiębiorców i Pracodawców(1) (ZPP) w sprawie wprowadzenia podatku od plastiku jest zdecydowanie krytyczny. Czytamy w nim, że „Związek Przedsiębiorców i Pracodawców konsekwentnie sprzeciwia się wprowadzaniu jakichkolwiek danin o charakterze sektorowym i wybiórczym”.

Katarzyna Zamorowska: Dziennikarz, prawnik

Przypisy

1/ Tekst stanowiska ZPP tutaj:
https://www.teraz-srodowisko.pl/media/pdf/aktualnosci/8688-komentarz-ZPP-ws-propozycji-wprowadzenia-podatku-od-plastiku.pdf

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Kto się boi wiatraka? (16 czerwca 2021)Krościenko nad Dunajcem: Rusza nowy PSZOK (07 czerwca 2021)Są wytyczne ws. zharmonizowanego stosowania przepisów dotyczących tworzyw sztucznych jednorazowego użytku (01 czerwca 2021)Jak liczyć koszty i stawki w branży odpadowej? Na podstawie rzetelnych danych (27 maja 2021)ROP w Polsce. Jak wpłynie na wybrane sektory gospodarki? (25 maja 2021)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony