Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
21.02.2024 21 lutego 2024

Pompy ciepła a hałas – pytają posłowie. Możliwa zmiana przepisów

Posłowie Wojciech Zubowski i Marcin Gwóźdź zwrócili się do Ministerstwa Klimatu i Środowiska (MKiŚ) z pytaniami dotyczącymi hałasu generowanego przez pompy ciepła. Pytają o ograniczenie uciążliwości akustycznej urządzeń.

   Powrót       23 czerwca 2023       Ryzyko środowiskowe   
Pompa ciepła w domu rodzinnym w Düsseldorfie

Posłowie wskazują, że powietrzna pompa ciepła generuje „lekki hałas”, co jest wynikiem pracy sprężarki i wentylatora. Natężenie hałasu jest uzależnione od mocy pracy i aktualnych warunków pracy.

- Zgodnie z przepisami MKiŚ, określającymi dopuszczalne wartości hałasu emitowanego do otoczenia, w terenie o zabudowie jednorodzinnej obowiązuje dopuszczalna górna granica wynosząca 50 dB w ciągu dnia i 40 dB w nocy. Za utrzymanie tych parametrów odpowiedzialny jest każdy właściciel instalacji. Standardowy zakres mocy akustycznej powietrznych pomp ciepła (w źródle) jest w granicach 57-60 dB, a najcichsze pompy ciepła osiągają nawet poziom poniżej 50 dB. Pomimo znormalizowania poziomu hałasu wytwarzanych przez niniejsze urządzenia pojawiają się głosy, że poziom ten jest nadal zbyt wysoki i może przeszkadzać osobom zamieszkującym (przebywającym) w ich pobliżu – wskazują posłowie.

Do biura poselskiego zgłosiła się osoba, która uskarża się na głośne działanie pompy ciepła.

- Pomiar decybelomierzem nie wykazał przekroczenia limitu nocnego hałasu 40 db. Pomimo tego, zdaniem wnioskującego o interwencję, poziom hałasu/wibracji jest zbyt wysoki i ingerujący w komfort życia zainteresowanego i jego rodziny – czytamy.

Osoba ta zgłaszała problem odpowiednim instytucjom, takim jak nadzór budowlany czy WIOŚ. Instytucje te nie mogą pomóc, gdyż nie ma przepisów w Polsce odnośnie do infradźwięków oraz wytycznych odnośnie do montażu pompy ciepła. Zdaniem interweniującego problem wynikać też ma ze specyficznego ukształtowania terenu – i wytworzenia swoistego "pudła rezonansowego" naprzeciw jego nieruchomości – wyjaśniają posłowie. Szczegółowe pomiary mają być dokonane przez ekspertów jednej z uczelni.

Resort odpowiada – nie wyklucza zmian przepisów

Wiceminister klimatu i środowiska Jacek Ozdoba wskazuje, że do resortu napływają liczne żądania dotyczące obniżenia bądź podwyższenia wartości dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku.

- Jakkolwiek w mojej ocenie obowiązujące przepisy o ochronie środowiska regulują interes środowiska polegający m.in. na zapewnieniu jak najlepszego ładu akustycznego w środowisku, to nie wykluczam, z uwagi na uzasadnioną potrzebę doskonalenia prawa i rosnącą popularność pomp ciepła na polskim rynku, podjęcia dalszych analiz na rzecz nowelizacji tych przepisów – czytamy w odpowiedzi.

Przedstawiciel MKiŚ wyjaśnia w odpowiedzi, że zgodnie z definicją zawartą w ustawie z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska przez oddziaływanie na środowisko rozumie się również oddziaływanie na zdrowie ludzi. Przepisy te chronią też stan klimatu akustycznego w środowisku.

Czytaj: Europa zainstalowała w 2022 r. rekordową liczbę pomp ciepła

- Podstawą prawną określającą warunki ochrony przed hałasem i drganiami jest rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Poszczególne pompy ciepła: gruntowa, wodna i powietrzna, wymagają indywidualnego podejścia. Projektując instalacje pomp ciepła należy starannie dobrać ich miejsce ustawienia (wewnątrz lub zewnątrz budynku) uwzględniając immisje hałasu. W tym celu należy wziąć pod uwagę zamieszczone w dokumentacji technicznej wytyczne producenta pompy – czytamy w odpowiedzi.

Ponadto wyjaśniono, że ze względu na fizjologiczne i psychologiczne różnice między ludźmi, stopień uciążliwości hałasu nie może być określany na podstawie pojedynczej oceny subiektywnej, a pomiarów emisji hałasu do środowiska zgodnie z obowiązującą metodyką pomiarową.

Resort zaleca zwrócenie się do Ministerstwa Zdrowia „w sprawie rozważenia ewentualnej zmiany rozporządzenia w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku, w zakresie określenia dopuszczalnych poziomów hałasu infradźwiękowego w środowisku oraz wskazanie wartości dopuszczalnych poziomu hałasu, bądź podjęcia działań mających na celu ustalenie tych wartości, a także wsparcia w dziedzinie określenia sposobu pomiaru”. W ocenie MZ konieczne było pozyskanie dodatkowych informacji z Głównego Inspektoratu Sanitarnego, który już wystąpił o opinię do Dyrektora Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH – Państwowego Instytutu Badawczego oraz Dyrektora Instytutu Medycyny Pracy im. Prof. J. Nofera w Łodzi.

Patrycja Rapacka: Redaktor

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

GIOŚ potwierdza skok zanieczyszczenia pyłami w Sylwestra. Tymczasem, na horyzoncie zaostrzenie norm (08 stycznia 2024)41% nadmiarowych zgonów mniej w 2021 r., ale to wciąż za dużo. EEA o jakości powietrza (04 grudnia 2023)Co zmienia nowe rozporządzenie w sprawie baterii? (29 listopada 2023)Imprezy masowe z niskim śladem węglowym, czyli i wilk syty i owca cała (08 listopada 2023)Osiągnięcie wymaganych poziomów recyklingu w 2025 r. to dla krakowskiego MPO cel w zasięgu ręki (16 października 2023)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony