Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
10.05.2021 10 maja 2021

Popyt na zielone certyfikaty będzie wzrastał

Ministerstwo Energii zaproponowało zwiększenie obowiązku zakupu "zielonej energii" z 17,5 proc. w tym roku do prawie 19 proc. w 2019 r. i 20 proc. w 2020 r. Według resortu zminimalizuje to wpływ systemu wsparcia OZE na ceny energii dla konsumentów.

   Powrót       28 sierpnia 2018       Energia   

Zgodnie z działającym od 2005 r. systemem wsparcia odnawialnych źródeł energii, sprzedawcy energii do odbiorców końcowych muszą legitymować się odpowiednią ilością jej "zielonej" części w sprzedawanym wolumenie. Aby udowodnić wypełnienie obowiązku, każdego roku muszą wykazać Prezesowi Urzędu Regulacji Energetyki odpowiednią ilość posiadanych zielonych certyfikatów. Wymagany przez firmy energetyczne na dany rok poziom nazywany jest potocznie „obowiązkiem OZE” i znajduje mocne umocowanie w przepisach ustawowych. Zgodnie jednak z art. 60 ustawy o odnawialnych źródłach energii, minister właściwy ds. energii może zmienić ustawowe wielkości w drodze rozporządzenia. Ma na to czas do 31 sierpnia każdego roku. Podobnie jak w roku ubiegłym, tak i w tym minister postanowił ze swojego upoważnienia skorzystać.

Mały skok dla systemu, ale wielki dla branży

W przedstawionym w ubiegłym tygodniu projekcie rozporządzenia(1), resort proponuje podwyższenie obowiązku z 17,5 proc. w tym roku do 18,5 proc. w 2019 r. i 19,5 proc. w 2020 r. - Intencję ministra energii rozumiem tak, że chciałby małymi krokami, nie wywołując skokowego wzrostu cen energii - bo koszty wsparcia przekładają się na końcu na cenę u odbiorcy - przywrócić na tym rynku równowagę – powiedział w rozmowie z PAP wiceprezes Polskiej Izby Gospodarczej Energetyki Odnawialnej i Rozproszonej Tomasz Podgajniak. Podnosząc poziom obowiązku, rząd próbuje ograniczyć nadwyżkę zielonych certyfikatów na rynku i naprawić krytykowany przez większość komentatorów system. Podniesienie tzw. obowiązku OZE oznacza zwiększenie popytu na certyfikaty, co powinno skutkować wzrostem ich wartości. Ministerstwo Energii szacuje, że rozporządzenie spowoduje wzrost cen energii dla odbiorców końcowych o 1,10 zł/MWh w 2019 r., zaś rok później 1,38 zł/MWh.

Status quo w biogazie

Bez zmian ma pozostać wydzielony dodatkowo obowiązek dotyczący biogazu z biogazowni rolniczych. Przez dwa kolejne lata ma on niezmiennie wynosić 0,5 proc. Resort energii nie znalazł uzasadnienia dla podwyższenia progu z uwagi na fakt, że obecna wielkość właściwie odzwierciedla tempo przyrostu mocy zainstalowanej w tej technologii. W uzasadnieniu do projektu rozporządzenia wskazano, że w 2017 r. produkcja biogazu wyniosła ok. 608 270 MWh, przy czym określona na poziomie 0,5 proc. wielkość udziału odpowiada ok. 583 500 MWh/rok. Instalacji co prawda przybywa, ale nie w tempie który uzasadniałby podniesienie „biogazowego” obowiązku.

Rozporządzenie wejdzie w życie z dniem 31 sierpnia 2018 r.

Kamil Szydłowski: Dziennikarz, prawnik

Przypisy

1/ Projekt rozporządzenia Ministra Energii w sprawie zmiany wielkości udziału ilościowego sumy energii elektrycznej wynikającej z umorzonych świadectw pochodzenia potwierdzających wytworzenie energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii w latach 2019–2020
http://legislacja.rcl.gov.pl/docs//567/12315204/12529474/12529475/dokument354538.pdf

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Fotowoltaika jako usługa. Czy fotowoltaika bez kosztów inwestycyjnych jest możliwa? (05 maja 2021)Enex w sieci – moc wiedzy i energia wysokiego napięcia (27 kwietnia 2021)Rozporządzenie ws. ceny referencyjnej energii elektrycznej z OZE weszło w życie (26 kwietnia 2021)Aukcje OZE: URE ogłasza osiem aukcji zwykłych na sprzedaż energii z odnawialnych źródeł (22 kwietnia 2021)Instalacja produkcji ciepła z biomasy w Jedliczu z dofinansowaniem (12 kwietnia 2021)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony