Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
28.09.2021 28 września 2021

Mapy powodzi miejskich, czyli o czym mówiono na posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego

Proponujemy włączenie do systemu ochrony przeciwpowodziowej kolejnego elementu, mianowicie map powodzi miejskich ze strony wód opadowych oraz roztopowych – mówił podczas posiedzenia wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk.

   Powrót       23 lipca 2021       Ryzyko   

W ostatnich latach Europa zmagała się z coraz poważniejszymi skutkami zmian klimatu – fale upałów, susze czy powodzie błyskawiczne, to tylko niektóre z nich. Intensywne opady deszczu, które tylko w ostatnich dniach dotknęły m.in. Niemcy, Belgię czy Holandię, doprowadziły tam do licznych powodzi, w wyniku których śmierć poniosło blisko 200 osób, a wiele wciąż uznaje się za zaginionych. Zjawiska tego typu są coraz powszechniejsze także i w naszym kraju, a zalane małopolskie miejscowości czy nieprzejezdne arterie stolicy tylko potwierdzają, że problem powodzi błyskawicznych jest coraz częściej spotykany. – O ile do tej pory można było mówić o 70-100 mm opadu na 1 m2, o tyle dziś jest to już 100-200 mm, a niewykluczone, że wartości te będą rosły. Wiąże się to z niekontrolowanymi powodziami w miejscach dotąd nimi niezagrożonych – wskazuje Związek Miast Polskich (ZMP) w komunikacie prasowym.

Zagadnienie błyskawicznych powodzi miejskich stanowiło jeden z tematów dyskusji podczas ostatniego posiedzenia Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego (KWRiST). W spotkaniu uczestniczyli m.in. odpowiedzialny za kwestie gospodarki wodnej wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk oraz prezes Wód Polskich Przemysław Daca.

Mapy powodzi miejskich

- Zjawisko nawalnych opadów deszczu, które jest w naszym kraju coraz częstsze, stwarza istotne zagrożenie dla miast, co widać szczególnie w tym roku. Przyczyną są nasilające się ekstremalne warunki pogodowe, które niestety będą coraz bardziej odczuwalne. Musimy przystosować się do zmian, dlatego proponujemy włączenie do systemu ochrony przeciwpowodziowej, do zarządzania ryzykiem powodziowym kolejnego elementu, mianowicie map powodzi miejskich ze strony wód opadowych oraz roztopowych. Wody Polskie zarządzają ryzykiem powodziowym ze strony rzek i morza. Ewidentnie brakuje takich planów odnośnie miast – wskazywał wiceminister Gróbarczyk.

Wody Polskie wskazują natomiast w swoim komunikacie prasowym, że „pilne wprowadzenie systemowych i kompleksowych działań ograniczających skutki nawałnic jest szczególnie istotne na terenach miejskich, gdzie straty materialne na skutek zalania, jakie ponoszą zarówno mieszkańcy, jak i gminy są największe”. A straty materialne powodowane przez powodzie błyskawiczne są ogromne. Szacowane, chociażby po ostatnich powodziach w Niemczech, roszczenia ubezpieczeniowe w chwili obecnej wynoszą już bowiem 4-5 mld euro.

Czytaj też: Trwają konsultacje społeczne aktualizacji planów zarządzania ryzykiem powodziowym

Podczas posiedzenia Komisji prezes Wód Polskich wskazywał, że obecnie problemem jest fakt, że „przygotowane już mapy ryzyka powodziowego nie są, choć powinny być, uwzględniane w planach zagospodarowania przestrzennego (MPZP)”. Z analiz Wód Polskich wynika ponadto, że nie we wszystkich miastach MPZP obejmują cały obszar miasta. - Przykładowo Białystok ma 138 miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, z czego 55 proc. powierzchni miasta objęte jest planami. W Krakowie obowiązuje 221 planów obejmujących około 70 proc. powierzchni miasta. W przypadku Gorzowa Wielkopolskiego - obowiązuje 81 MPZP, pokrycie szacunkowe miasta wynosi ok. 55 proc., w przypadku Łodzi 30 proc. powierzchni miasta, a Poznania mniej niż 50 proc. powierzchni miasta – podają Wody Polskie. Jako dodano, podczas spotkania Prezes Wód Polskich zaprezentował model możliwego sporządzenia map zagrożeniem powodziami miejskimi, przygotowany ze środków Banku Światowego dla trzech wybranych miast: Krakowa, Katowic i Bielska – Białej. Przedstawił także metodologię, wyniki badań i sposób sporządzania takich map. - Zgodnie z Dyrektywą powodziową powinny być one dopełnieniem elementu zarządzania ryzykiem powodziowym w Polsce – podkreślono w komunikacie.

Joanna Spiller: Dziennikarz, inżynier środowiska Teraz SamorządWięcej treści dotyczących samorządów w zakładce Teraz Samorząd.

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Inwestycje zapobiegające zniszczeniu potencjału produkcji rolnej - wkrótce rusza nabór (22 września 2021)Inwestycje dla bezpieczeństwa powodziowego regionu Wisły Sandomierskiej (21 września 2021)Konsultacje społeczne zaktualizowanych planów zarządzania ryzykiem powodziowym do 22 września (02 września 2021)W wyniku powodzi w Europie ropa i olej napędowy mogły zanieczyścić zbiorniki wodne (20 lipca 2021)Polska nie zdążyła z implementacją dyrektywy SUP. Jakie będą tego konsekwencje? (09 lipca 2021)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony