Robots
Cookies

Ustawienia cookies

Strona Teraz Środowisko wykorzystuje cookies. Część z nich jest niezbędna do funkcjonowania strony. Inne służą poprawianiu jakości naszych usług.
Więcej  ›
25.04.2024 25 kwietnia 2024

Prezes Wód Polskich: nasze relacje z samorządowcami wyglądają bardzo różnie

Wielokrotnie dziękowałem marszałkom z Pomorza, Małopolski i Dolnego Śląska za modelową wręcz współpracę. Z drugiej strony mamy Lubelszczyznę, gdzie sytuacja jest dramatyczna – mówił ostatnio w Sejmie Przemysław Daca, prezes PGW Wody Polskie.

   Powrót       20 kwietnia 2018       Woda   

Podczas ostatniego posiedzenia sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa posłowie wysłuchali informacji Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej na temat funkcjonowania Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. Najwięcej emocji wzbudziła, szeroko komentowana w mediach, sytuacja kadrowa nowego urzędu. - Dotychczasowe kompetencje samorządów i administracji rządowej są teraz w jednych rękach. Wody Polskie mają uporządkowaną sytuację kadrową i posiadają realną władzę – zapewniał rozpoczynając swoja wypowiedź Grzegorz Witkowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. Swoje krótkie wystąpienie zakończył jednak apelem do posłów o pomoc w uregulowaniu napiętych relacjami z marszałkami województw, którzy są w trakcie przekazywania Wodom Polskim nie tylko kadr, ale też sprzętu biurowego i infrastruktury. – Jest duży kłopot, bo marszałkowie nie chcą wziąć odpowiedzialności za swoje zobowiązania. Skala zaniedbań jest gigantyczna – mówił wiceminister. Nie do końca jest więc jasne: możemy być spokojni, czy jednak jest się czym martwić?

Napięć ciąg dalszy

Utworzone 1 stycznia br. PGW Wody Polskie przejęły z mocy ustawy Prawo wodne od samorządów ok. 2600 pracowników, którzy byli wcześniej zatrudnieni np. w podległych województwom Zarządach Melioracji i Urządzeń Wodnych. Pracownikami Wód Polskich stały się też osoby, które w urzędach marszałkowskich i starostwach zajmowały się dotychczas wydawaniem pozwoleń wodnoprawnych. Jak się okazuje, nie wszyscy zaakceptowali zaproponowane im warunki i cześć pracowników nie zdecydowała się na transfer. – Są regiony, gdzie takich osób powinno być nawet sto pięćdziesiąt, a faktycznie przeszły tylko dwie – mówił prezes PGW Wody Polskie, Przemysław Daca. Braki kadrowe to nie jedyny problem nowego regulatora. Pensje nowych-starych pracowników miały zostać, zgodnie z przepisami, ustalone na podstawie ich dotychczasowych zarobków. Prezes Wód Polskich skarżył się, że poprzedni pracodawcy (jego zdaniem celowo) sztucznie zawyżali w ostatnich miesiącach wynagrodzenia, przyznając pracownikom podwyżki i dodatki. Miało to na celu zwiększenie późniejszej podstawy wyrównywania pensji, którą pokrywają Wody Polskie.

Kto zaczął i dlaczego?

Prezes odniósł się też do pojawiających się w mediach komentarzy, jakoby pracownikom Wód Polskich brakowało niezbędnych do pracy sprzętów i wyposażenia biurowego. – Współpraca ze zobowiązanymi do przekazania nam mienia marszałkami była, mówiąc bardzo delikatnie, różna. Wielu z nich dziękowałem za modelową wręcz współpracę, ale są też takie przypadki, gdzie przebiega ona ciężko – mówił Daca. – Podam przykład. RZGW w Lublinie bardziej opłaca się komercyjnie wynająć budynek na rynku, gdyż okazuje się on dwa razy tańszy od tego, który oferuje tam teraz marszałekdodał. Informacje na temat rzekomego utrudniania przekazania lub wręcz nieprzekazania sprzętu zdementował ostatnio Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego, który w odpowiedzi na zorganizowany przez wojewodę oraz prezesa Wód Polskich briefing prasowy opublikował zawarte jeszcze w ubiegłym roku umowy użyczenia składników majątku urzędu.

Część samorządowców uważa, że trwający do dziś konflikt na linii województwa – Wody Polskie rozpoczął się jeszcze na początku roku, gdy wszyscy wzajemnie przerzucali się odpowiedzialnością za wypłatę pracownikom tzw. „trzynastek”. Ostatecznie samorządowcy wypłacili dodatkowe wynagrodzenia, ale zastrzegając, że zwrotu poniesionych kosztów będą dochodzić na drodze sądowej.

Kamil Szydłowski: Dziennikarz, prawnik Teraz SamorządWięcej treści dotyczących samorządów w zakładce Teraz Samorząd.

Polecamy inne artykuły o podobnej tematyce:

Ożywienie w segmencie biogazowni rolniczych do 500 kW (18 kwietnia 2024)Wypłaty dotacji w programie „Czyste Powietrze” (12 lutego 2024)Dodatkowe 2 mld zł - zwiększenie środków w programie „Energia dla wsi” (12 lutego 2024)NIK: Model finansowania i nadzorowania działalności spółek wodnych do poprawy (12 lutego 2024)Spotkanie w sprawie ochrony wód obszaru Pojezierza Gnieźnieńskiego (06 lutego 2024)
©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
▲  Do góry strony